"Nie ma zaś nic wspólnego z Bogiem ten, kto nie uznaje JEZUSA."( 1 list Jana 4:3 BWP )
"Żaden zaś duch, który nie uznaje JEZUSA, nie jest z Boga;... ( 1 list Jana 4: 3 BT )
" I nie ma w nikim innym zbawienia; albowiem nie ma żadnego innego imienia pod niebem, danego ludziom, przez które moglibyśmy być zbawieni." ( Dzieje Ap.4:12) - TYLKO JEZUS CHRYSTUS
W Piśmie Świętym mamy napisane:„… ponieważ upodobał sobie Bóg, żeby w nim zamieszkała cała PEŁNIA BOSKOŚCI„ (Kol.1:19).
„…gdyż w nim mieszka cieleśnie CAŁA PEŁNIA BOSKOŚCI„ (Kol.2:19).
Pan
JEZUS CHRYSTUS jest w pełni BOGIEM. Niej jest mniejszym, ani większym
Bogiem. Jezus Chrystus jest Bogiem. Niektóre grupy religijne zwane
chrześcijańskimi nie uznając boskości Chrystusa inne z kolei mówią, że
jest mniejszym Bogiem powołując się na teksty Pisma Świętym takie jak
Ew. Jana 14:28-„Słyszeliście,
że powiedziałem wam: Odchodzę i przychodzę do was. Gdybyście mnie
miłowali, tobyście się radowali, że idę do Ojca, bo Ojciec większy jest
niż Ja.”. Lecz mowa jest tutaj tylko o okresie życia Pana Jezusa Chrystusa na ziemi jako człowieka.W liście do Hebrajczyków 2:7-9 mamy napisane:„Uczyniłeś
go na krótko nieco mniejszym od aniołów, chwałą i dostojeństwem
ukoronowałeś go, wszystko poddałeś pod stopy jego. A poddawszy mu
wszystko, nie pozostawił niczego, co by mu poddane nie było. Teraz
jednak nie widzimy jeszcze, że mu wszystko jest poddane;widzimy raczej
tego, który na KRÓTKO
uczyniony został mniejszym od aniołów, Jezusa, ukoronowanego chwałą i
dostojeństwem za cierpienia śmierci, aby z łaski Bożej zakosztował
śmierci za każdego.” Natomiast w liście do Filipian 2:6-8 czytamy:
„…który chociaż był w postaci Bożej, nie upierał się zachłannie przy
tym, aby być równym Bogu, lecz wyparł się samego siebie, przyjął postać
sługi i stał się podobny ludziom; a okazawszy się z postawy człowiekiem,
uniżył samego siebie i był posłuszny aż do śmierci, i to do śmierci
krzyżowej. „Nowy Testament został napisany w języku greckim i słowo z listu do Filipian „był w postaci Bożej”w oryginalnym grecki języku Nowego Testamentu brzmi:„który był Bogiem„oraz„aby być równym Bogu”pisze: „aby być Bogiem„Sam Pan Jezus Chrystus powiedział:„Ja i Ojciec jedno jesteśmy.”(Ew.Jana 10:30)
Ekumenia
mówi o Bogu jakkolwiek Go pojmujesz i nazwiesz tłumacząc, że Bóg jest
jeden i wszystkie religie wierzą w tego samego Boga inaczej nazywając.
Jest też takie stwierdzenie, że wiele jest dróg prowadzących do jednego i
tego samego Boga lub wszystkie religie prowadzą do jednego Boga. Nic
bardziej mylnego. To szatan wymyślił tę bajkę, aby ludzi poprowadzić za
sobą do piekła. Jakiś czas temu dzieliłem się
Ewangelią na jednym komunikatorze internetowym i tam rozpoczął ze mną
rozmowę pewien muzułmanin twierdząc, że wierzymy w tego samego Boga i
rozmawiając z nim zadałem mu kilka pytań w tym pytanie co myśli o
zamachu na wieże World Trade Centre w Nowym Yorku? I ten człowiek mi
odpowiedział, że nie ma nic wspólnego z nimi bo to są terroryści a nie
muzułmanie i ci ludzie nie mają nic wspólnego z islamem. Zadałem mu
kolejne pytanie co myśli na temat tego, że Bóg jest miłością?
Myślałem,że nie usłyszał lub raczej niedoczytał bo to był komunikator
pisany (czat) pytania lecz jednak musiał przeczytać poprostu pominął ten
temat. Więc zadałem mu kolejne pytanie co myśli o przykazaniu „Nie
zabijaj”? Zgodził się z tym przykazaniem, lecz po chwili dodał, że jest
wyjątek od tego przykazania w obronie własnej religii i Boga to można
odebrać życie osobie, która obraża jego uczucia religijne i Boga. Wtedy
napisałem temu człowiekowi, że jest takim samym terrorystą jak ci,
którzy zaatakowali światowe centrum w Nowym Yorku. Zadałem mu
następujące pytanie co myśli o Panu Jezusie Chrystusie? I tutaj rozmowa
się zakończyła. Wręcz zaczął mnie bardzo mocno wyzywać i przeklinać. Na
końcu napisałem temu człowiekowi, że jednak nie wierzymy w tego samego
Boga, bo prawdziwie istniejący Bóg nie każe nikogo w imię Swoje
mordować. Pan Jezus Chrystus w Ewangelii Jana 16:2-3 powiedział: „Wyłączać was będą z synagog,
więcej, nadchodzi godzina, gdy każdy, kto was zabije, będzie mniemał, że
spełnia służbę Bożą. A to będą czynić dlatego, że nie poznali Ojca ani
mnie.” Ponieważ: „Kto nie miłuje, nie zna Boga, gdyż BÓG JEST MIŁOŚCIĄ.”- (1 list Jana 4:8). Ekumenia mówi o Bogu lecz nie mówi
o Jezusie Chrystusie. Czytając to teraz możesz zarzucić mi pisanie
nieprawdy i poczuć się oburzony. Jak to? Przecież w kościele na
nabożeństwie ekumenicznym modlą się do Jezusa! Prawda jest taka, że w Biblii mamy osoby, które miały na imię Jezus. Na przykład fałszywy prorok imieniem Bar-Jezus: „Przeszedłszy całą wyspę aż do Pafos, spotkali pewnego czarnoksiężnika, fałszywego proroka Żyda, imieniem Bar-Jezus,” (Dz.Ap.13:6). Lecz też był człowiek wierzący, który również miał na imię Jezus:„Jezus, zwany Justem.”(Kol.4:11). Wiele osób w tamtym czasie nosiło
to imię, ale także i dziś są osoby, które mają na imię Jezus w
Hiszpanii, Brazylii czy w Argentynie „Hesos” lecz był, jest i będzie
tylko jeden, który jest Chrystusem. Dziś również dużo mówi się o Jezusie
i także ekumenia o nim mówi, lecz czy to jest ten prawdziwy Jezus
Chrystusem? Wielu dzisiaj jest „Jezusów” lecz tylko jeden jest
CHRYSTUSEM – Mesjaszem – Pomazańcem Bożym. Hebrajskie słowo Jehoszua
Ha’Mashiah – JEZUS CHRYSTUS. Pan Jezus Chrystus powiedział: ”
Albowiem wielu przyjdzie w imieniu moim, mówiąc: Jam jest Chrystus, i
wielu zwiodą. Powstaną bowiem fałszywi mesjasze i fałszywi prorocy i
czynić będą wielkie znaki i cuda, aby, o ile można, zwieść i wybranych.” (Ew.Mat.24:5.24). I dziś już mamy takich, którzy się
uważają za namaszczonych przez Boga, lecz ich nauczanie nie jest zgodne
z nauką Pisma Świętego, którzy będą ubierać słowa w taki sposób, aby
wyglądały jak słowa pochodzące od Boga, ale nie będą pochodzić z Bożego
Ducha ponieważ nie będą zgodne z nauką Bożą zapisaną w biblii. Dziś w
kościołach wiele się mówi o Jezusie, lecz czy to jest ten, który jest
CHRYSTUSEM? Bo tylko ten Jezus jest prawdziwy, który jest Chrystusem
–> JEZUS CHRYSTUS. Przywódzcy różnych denominacji, kiedy gromadzą się
na jednym miejscu w ramach ekumenii mówią: „Mówmy o tym co nas łączy, a
nie o tym co nas dzieli”. A co jeśli to jest sprawa życia i śmierci?
Mówmy tylko to co przyjemne dla ucha tak by słuchacze byli zadowoleni. A
co na ten temat mówi Bóg? W drugim liście Apostoła Pawła do Tymoteusza
4:1-4 mamy napisane: „Zaklinam cię tedy przed
Bogiem i Chrystusem Jezusem, który będzie sądził żywych i umarłych, na
objawienie i Królestwo jego; Głoś Słowo, bądź w pogotowiu w każdy czas,
dogodny czy niedogodny, karć, grom, napominaj z wszelką cierpliwością i
pouczaniem. Albowiem przyjdzie czas, że zdrowej nauki nie ścierpią, ale
według swoich upodobań nazbierają sobie nauczycieli, żądni tego, co ucho
łechce, i odwrócą ucho od prawdy, a zwrócą się ku baśniom.” Oto chodzi szatanowi, aby człowiek nie usłyszał prawdy, która niesie wyzwolenie. Pan Jezus Chrystus powiedział: „Poznacie prawdę, a prawda was wyswobodzi.”(Ew.Jana 8:32). Wróg zwany diabłem i szatanem chce
by człowiek żył w kłamstwie i w samozadowoleniu, że wszystko jest w
porządku nie musząc zerwać z grzechem. Mówmy i poruszajmy tylko tematy w
których jesteśmy zgodni. A co z tematami od których zależy nasze
zbawienie? Nie wolno mówić o grzechu nazywając go po imieniu jak sam Pan
Bóg go nazywał. Na przykład grzech bałwochwalstwa, że modlitwa za
zmarłych jest niebiblijna ponieważ oni już są na swoim miejscu i tam już
nie ma możliwości zmiany swego położenia. W księdze Przypowieści
Salomona 11:7 mamy napisane: ” Gdy umiera człowiek bezbożny, to kończy się wszelka nadzieja;” W Ewangelii Łukasza 16:26 mamy napisane: ” I poza tym wszystkim między
nami a wami rozciąga się wielka przepaść, aby ci, którzy chcą stąd do
was przejść, nie mogli, ani też stamtąd do nas nie mogli się
przeprawić.” Kolejna rzecz to proszenie zmarłych o wstawiennictwo jest okultyzmem: „Niech nie znajdzie się u ciebie
taki, który przeprowadza swego syna czy swoją córkę przez ogień, ani
wróżbita, ani wieszczbiarz, ani guślarz, ani czarodziej, ani zaklinacz,
ani wywoływacz duchów, ani znachor, ani wzywający zmarłych; gdyż obrzydliwością dla Pana jest każdy, kto to czyni,…” (5 Mojż.18:10-12). Ruch ekumeniczny mówi: „Nie
poruszajmy tych tematów bo to narusza jedność” Jaka Jedność? Tutaj nie
ma żadnej jedności! To oszustwo!!! Ale cóż… Nie ważne, że ludzie idą do
piekła, że miejsce bałwochwalców i czarowników jest w piekle: ” Jawne zaś są uczynki ciała, mianowicie: wszeteczeństwo, nieczystość, rozpusta, bałwochwalstwo, czary,
wrogość, spór, zazdrość, gniew, knowania, waśnie,
odszczepieństwo,zabójstwa, pijaństwo, obżarstwo i tym podobne; o tych
zapowiadam wam, jak już przedtem zapowiedziałem, że ci, którzy te rzeczy czynią, Królestwa Bożego nie odziedziczą. (Gal.5:19-21). W 1 liście do Koryntian 6:9-10 jest napisane: „Albo czy nie wiecie, że niesprawiedliwi Królestwa Bożego nie odziedziczą? Nie łudźcie się! Ani wszetecznicy, ani bałwochwalcy ani cudzołożnicy, ani rozpustnicy, ani mężołożnicy, ani złodzieje, ani chciwcy, ani pijacy, ani oszczercy, ani zdziercy Królestwa Bożego nie odziedziczą.” Nie o taką jedność modlił się Pan Jezus Chrystus gdy był jako człowiek na ziemi do Boga Ojca w Ewangelii Jana 17:21-22: „Aby wszyscy byli jedno, jak
Ty, Ojcze, we mnie, a Ja w tobie, aby i oni w nas jedno byli, aby świat
uwierzył, że Ty mnie posłałeś. A Ja dałem im chwałę, którą mi dałeś, aby
byli jedno, jak my jedno jesteśmy.” Pan Jezus Chrystus nie miał na myśli takiej jedności, ani Apostoł Paweł pisząc 1 list do Koryntian 1:10: „A proszę was, bracia, w
imieniu Pana naszego, Jezusa Chrystusa, abyście wszyscy byli jednomyślni
i aby nie było między wami rozłamów, lecz abyście byli zespoleni
jednością myśli i jednością zdania.” Niestety w tej ekumenicznej
„jedności” nie ma jednomyślności, jednego zdania nie ma również jedności
serca i ducha jak jest zapisane w księdze Dziejów Apostolskich 4:32,
które było na początku wśród pierwszych chrześcijan: ” A u tych wszystkich wierzących było jedno serce i jedna dusza…” W związku z tym polecam artykuł pt.: „JEDNOŚĆ W KOŚCIELE” do którego też zostało dołączone kazanie w tym samym temacie. Nie można iść na kompromis ze
Słowem Bożym w imię rzekomej jedności, która jednością nie jest, skoro
nie można poruszać tematów, które porusza sam Bóg w swoim Słowie, które
są niezbędne w kwestii naszego zbawienia i bardzo ważne i istotne dla
Boga. Czym jest prawdziwa możesz poczytać w powyżej podanym artykule o
jedności kościoła. Pewnego razu Pan Jezus Chrystus nauczał i głosił ewangelię a niektórzy słuchając słów Pana Jezusa Chrystusa powiedzieli: „Twarda to mowa, któż jej słuchać może? „ (Ew.Jana 6:60). Nie pasowało im to czego nauczał i
mówił im Chrystus i wielu z pośród nich odwróciło się od Chrystusa i
już z Nim nie chodziło -„…wielu uczniów jego zawróciło i już z nim nie chodziło.” (Ew.Jana 6:66). Pan Jezus Chrystus zwracając się do grona dwunastu powiedział: „Czy i wy chcecie odejść?” (Ew.Jana 6:67). Zauważmy, że Pan Jezus nie mówi do
nich jako do najbliższych, szczególnie uprzywilejowanych Jego uczniów
słowa: „Dla was zrobię różnicę, wyjątek, obniżę wam próg ewangelii” NIE! Pan Jezus powiedział im „Czy i wy
chcecie odejść? Pan Jezus daje im jak to się przysłowiową „wolną rękę”.
Możecie odejść jeśli chcecie, lecz prawa Ewangelii są jednakowe dla
wszystkich i nie ma szczególnej grupy ludzi jak już powyżej napisałem
szczególnie uprzywilejowanych. Albo wszyscy się poddają, albo nie, albo
poddajesz się w pełni Ewangelii Bożej, albo nie możesz być uczniem
Chrystusa. Albo idziesz na całość za Chrystusem, albo w ogóle, albo 100%
albo nic. Nie ma innej opcji. Nie ma trzeciej drogi, jest w prawo lub w
lewo. Nie ma kompromisu ze Słowem Bożym. W drugim liście do Koryntian 6:14-18 jest napisane: „Nie chodźcie w obcym jarzmie z
niewiernymi; bo co ma wspólnego sprawiedliwość z nieprawością albo
jakaż społeczność między światłością a ciemnością? Albo jaka zgoda
między Chrystusem a Belialem, albo co za dział ma wierzący z
niewierzącym? Jakiż układ między świątynią Bożą a bałwanami? Myśmy
bowiem świątynią Boga żywego, jak powiedział Bóg: Zamieszkam w nich i
będę się przechadzał pośród nich, I będę Bogiem ich, a oni będą ludem
moim. Dlatego wyjdźcie spośród nich i odłączcie się, mówi Pan,I
nieczystego się nie dotykajcie; A ja przyjmę was I będę wam Ojcem, a wy
będziecie mi synami i córkami, mówi Pan Wszechmogący; ” Ten tekst jest często używany jako
argument przeciw ekumenizmowi, lecz ten fragment mówi o czymś więcej,
mianowicie o naturze i charakterze Boga o Jego świętości. Bóg jest
Święty i chce, żebyśmy również uczestniczyli w Jego Świętości i byli
święci i nie brali udział w rzeczach, które nie są z Jego Świętego
Bożego Ducha. Kiedyś żył pewien król judzki
imieniem Jehoszafat, który był namaszczonym Bożym człowiekiem i zawarł
sojusz z królem izraelskim o imieniu Achab, który był przeciwnikiem i
wrogiem Boga czczącym różnego rodzaju demony i szerzący ten kult wśród
ludu Izraela budując różnego rodzaju świątynki dla tychże duchów. Pan
Bóg miał za złe Jehoszafatowi ten związek:
„…stanął przed nim jasnowidz Jehu, syn Chananiego, i rzekł do króla
Jehoszafata: Czy musiałeś pomagać bezbożnemu i okazywać miłość tym,
którzy nienawidzą Pana? Przez to ciąży na tobie gniew Pana.”(2 Kron.19:2). Bóg miłuje wszystkich ludzi. Pan Jezus Chrystus umierał za bezbożnych, ludzi grzesznych:
„Chrystus, gdy jeszcze byliśmy słabi, we właściwym czasie umarł za
bezbożnych. Bóg zaś daje dowód swojej miłości ku nam przez to, że kiedy
byliśmy jeszcze grzesznikami, Chrystus za nas umarł.”(Rzym.5:6.8). Bóg kocha grzeszników, lecz
nienawidzi grzechu. Bóg kocha bezbożnych, lecz nienawidzi ich bezbożnych
uczynków. Z inspiracji Bożego Ducha Świętego apostoł Paweł napisał: „…nie bądź też uczestnikiem cudzych grzechów; siebie samego czystym zachowaj.”(1Tym.5:22). Mamy nie brać udziału w grzechach innych ludzi. Pan Bóg mówi: „Wyjdźcie z niego, ludu mój, abyście nie byli uczestnikami jego grzechów i aby was nie dotknęły plagi na niego spadające…”(Obj.18:4). Bóg miłuje także swoich wrogów i
chce ich nawrócenia i my również mamy tych ludzi miłować, lecz nie
uczestniczyć w tym co jest złe, ale mamy im głosić prawdziwą
bezkompromisową Ewangelię Pana Jezusa Chrystusa i modlić się za tymi
ludźmi, aby dostąpili łaski zbawienia w Chrystusie Jezusie, aby oni
mogli odejść od tego co jest złe i naprawdę żyć dla Boga i Pana Jezusa
Chrystusa. Drogi mój bracie i droga moja siostro w Panu Jezusie
Chrystusie, który jesteś narodzonym z Bożego Ducha Świętego człowiekiem
pamiętaj, że bój toczymy nie z człowiekiem lecz z nadziemskimi władcami
działającymi w okręgach niebieskich, z duchami, który działa w synach
opornych-Efez.6:12. Mamy siebie czystym zachowywać od grzechu i
zachowywać siebie od systemu tego świata, który nie uznaje władzy i
autorytetu Boga.
Tradycja to ludzka nauka. Pan Jezus Chrystus powiedział:
„Przykazania Boże zaniedbujecie, a ludzkiej nauki się trzymacie.” (Ew.Marka 7:8) .
Tradycja wkrada się do kościołów zajmując miejsce należne tylko Słowu
Bożemu, ludzka nauka wypiera Słowo Boże i tak zajmuje miejsce Słowa
Bożego i tak ludzki wymysł jest uznawany za Boży i tak usuwa się
Ewangelię Bożą, naukę samego Pana Jezusa Chrystusa. Pan Jezus Chrystus
mówi:
„Daremnie mi jednak cześć oddają, głosząc nauki, które są nakazami ludzkimi.”(Ew.Mar.7:7).
Dalej mówi: „Chytrze uchylacie przykazanie Boże, aby naukę swoją zachować.”(Ew.Mar.7:9).
Tradycja
gasi Ducha Świętego ponieważ tworzy schemat z góry narzucony. Na
przykład odgórnie narzucony przebieg nabożeństwa. Co, gdzie, kiedy i jak
ma być czynione. Kiedy Duch Święty chce przesłać na zgromadzeniu słowo
prorocze, ale czas kończy ponieważ jest godzina, kiedy trzeba kończyć i w
tym blokuje się Boga, który pragnie działać i ludziom usługiwać ku
chwale imienia Pana Jezusa Chrystusa i zasmuca Boga. Tradycja chce
narzucać Bogu swój porządek co jest rzeczą niedopuszczalną.Tradycja
niszczy życie tworząc rutynę, martwą rutynę,monotonię, przyzwyczajenie,
bez zaangażowania serca. Pan Jezus Chrystus powiada:
„Lud ten czci mnie wargami, ale serce ich daleko jest ode mnie.” (Ew.Mar.7:6).
Tradycja jest pewną formą religii, która jest martwa. Religia wiąże i
zniewala, a Chrystus wyzwala i prowadzi w wolności. W księdze Izajasza
proroka w rozdziale 29 i w wersecie 13 Bóg mówi:
„… ich bojaźń przede mną jest wyuczonym przepisem ludzkim,”
Dzisiaj w niektórych kościołach nauczane jest jako niby Słowo Boże a
tak naprawdę to ludzkie nauki, których w Biblii nie ma, a tylko niekiedy
wyrywa się wersety biblijne z kontekstu dla własnego interesu tworząc
ludzką interpretacje Słowa Bożego. Jakiś czas temu usłyszałem od jednego
z duchownych pewnego kościoła chrześcijańskiego w naszym kraju takie
słowa „Taka jest tradycja kościoła”. Uderzyło mnie słowo „Tradycja
Kościoła”, kiedy zarzucono mu niebiblijne praktyki w jego kościele.
Gdzie jest tutaj miejsce na Pismo Święte, Słowo BOŻE? Kościół w którym
rządzi tradycja nie ma miejsca na Słowo Boga ponieważ nie można tradycji
łączyć ze Słowem Boga Ojca Wszechmogącego i taki kościół nie może się
zwać dalej kościołem Pana Jezusa Chrystusa.
Pan Jezus powiedział takie słowa:
” tak unieważniacie słowo Boże przez swoją naukę, którą przekazujecie dalej; i wiele tym podobnych rzeczy czynicie.” (Ew.Mar.7:13).
Może powiesz: „Od wieków mamy taką tradycję i nie możemy teraz z niej
zrezygnować”. Jeżeli dla Ciebie ważniejsza jest tradycja niż PISMO
ŚWIĘTE nie możesz mieć wspólnoty z Bogiem, bo właśnie Pismo Święte jest
zapisanym Słowem Boga przez które mówi do Ciebie Bóg. Jeżeli pragniesz
mieć relacje z Bogiem musisz respektować Jego Słowo innej drogi nie ma.
Tradycja oddziela od Boga. Odrzuć tradycję i weź jako wyznacznik wiary i
życia PISMO ŚWIĘTE i filtruj wszystko przez Słowo Boże, a co nie
pochodzi od Boga porzucaj i przyjmuj tylko co jest zgodne ze Słowem
Bożym, bowiem co jest zgodne z nauki Pisma Świętego pochodzi od Boga i
jest z Boga.
”Moim
imieniem jest Czas. Nie byłem zawsze i nie będę zawsze.Teraz jeszcze
jestem i mam wpływ na całą ziemię.Ludzie czekają na mnie i poddają mi
się,ogarnięci lękiem przede mną.Nikt nie jest w stanie mnie
powstrzymać,jedynie Bóg.Jestem pod jego kontrolą.On mówi, że mój koniec
się zbliża.A potem?- potem będzie za późno…za późno,żeby się nawrócić,
za późno, by pojednać się z Bogiem przez Pana Jezusa Chrystusa,jego
Syna.Za późno,żeby uwierzyć, nie tylko w Boga ale w jego Słowo a więc
uwierzyć Bogu,łzy,strach i niewypowiedziana żałość będą wypełniać całą
wieczność,nieprzerwanie .Moim imieniem jest czas kroczę naprzód bez
ustanku ku końcowi,zabieram także i Ciebie do wieczności,czy chcesz ,czy
nie .Przemijam nieubłaganie A Bóg mówił”Oto teraz jest czas przyjemny:
oto teraz dzień zbawienia”(2Kor.6,2) Moim imieniem jest Czas….? „
Czas
płynie niczym rzeka bezpowrotnie, którego nurtu zatrzymać nie można.
Czas to pewien odcinek życia, który ma swój początek i koniec. Odcinek
życia wyznaczony nam tutaj przez Boga na ziemi. Bóg dał nam wolną wolę
dysponowania czasem na ziemi. Czas zmierza do przodu, mknie, biegnie
nieubłaganie i każda chwila, sekund jego jest ważna, bowiem nie idzie
zatrzymać czasu ani go cofnąć. Dlatego trzeba żyć w taki sposób, aby nie
żałować ani sekundy naszego życia. Dlatego Pan Bóg dzisiaj mówi: ” Baczcie więc pilnie, jak macie postępować, nie jako niemądrzy, lecz jako mądrzy,WYKORZYSTUJĄCczas,…” (Efez.5:15-16). Straconego
czasu nie idzie odzyskać.Każda chwila życia umyka bezpowrotnie. Nie ma
czasu na marnowanie czasu. Ile razy pomyślałeś lub powiedziałeś sobie:
„Gdyby tylko można było cofnąć czas”, lecz niestety nie idzie cofnąć
czasu i naprawić błędu, które się w przeszłości popełniło, lecz na
przyszłość żyć tak by ich więcej nie popełniać. Żyjmy tak byśmy swego
czasu nie żałowali, swoich czynów. Tracąc czas nie szanujemy życia,
które daje nam Bóg. Dobrze wykorzystany czas, to czas przeżyty na Bożą
chwałę. Oto w jakim celu Bóg nas stworzył:” Wszystkich, którzy są nazwani moim imieniem i których ku swojej chwale stworzyłem, których ukształtowałem i uczyniłem. „(Izaj,43:7). W liście do Efezjan 1:4 mamy napisane:” w (Chrystusie) nim bowiem wybrał nas (Bóg) przed założeniem świata, abyśmy byli święci i nienaganni przed obliczem jego;..”
Jeżeli masz inny cel niż Boży to rozmijasz się z Bożą wolą i celem
Bożym i grzeszysz bo grzech gr. słowo „hamartia” znaczy chybić celu.
Jaki jest twój cel. Co jest twoim celem do tego celu dążysz i poświęcasz
jemu swój czas. Jeżeli to jest BÓG to zyskujesz, a jeśli wszystko inne
to tracisz. A więc dobrze wykorzystany czas, to czas dla Boga: „… aby pozostały czas doczesnego życia poświęcić już nie ludzkim pożądliwościom, lecz woli Bożej. „ (1 Piotra 4:2). W tłumaczeniu Biblii Gdańskiej fragment z listu do Efezjan 5:16 brzmi:„… Czas ODKUPUJĄC….”. Odkupując
lub wykupując oznacza koszt,cena. Trudno jest dzisiaj odnaleźć czas dla
Boga w tym zabieganym świecie. Jednym z metod szatana jest zająć myśli
człowieka byle tylko nie miał czasu żyć dla Boga. Wszystko inne jest
ważne dla człowieka tylko nie Bóg Czasami trzeba zrezygnować z tego co
się lubi i co wcale nie wygląda na złe, a jest dla człowieka ważne, lecz
jednak oddala od Boga. Natomiast przekład Biblii Tysiąclecia ten tekst
tak oddaje:„WYZYSKUJCIE chwilę sposobną, ..” Mamy
dysponować tak każdą sekundą swojego życia by przynieść Bogu
zadowolenie. Mamy wykorzystywać każdą chwilę by przynieść Bogu chwałę
przez nasze życie. Pięknie ten tekst brzmi w parafrazie Nowego
Testamentu „Słowo Życia” w tłumaczeniu na współczesny język polski: „WYKORZYSTUJCIE, każdą sposobność by dobrze czynić”. Życie
ludzkie na ziemi jest zbyt krótkie by je marnować na nicości, na ułudę
tego świata, który mami swymi rozkoszami. Życie jest zbyt krótkie, by
przez to zmarnować całą wieczność. Teraz jesteśmy a za chwilkę nas nie
ma: „ wy, którzy nie wiecie, co jutro
będzie. Bo czymże jest życie wasze? Parą jesteście, która ukazuje się na
krótko, a potem znika.”(Jak.4:14). W 1 liście Piotra 1:24 jest napisane:„Gdyż
wszelkie ciało jest jak trawa, a wszelka chwała jego jak kwiat trawy.
Uschła trawa, i kwiat opadł, ale Słowo Pana trwa na wieki.” Natomiast w księdze proroka Izajasza 40:7-8 jest zapisane takie słowo:
„Trawa usycha, kwiat więdnie, gdy wiatr Pana powieje nań. Zaprawdę:
Ludzie są trawą! Trawa usycha, kwiat więdnie, ale słowo Boga naszego
trwa na wieki.” Czas to nie jest film Video czy nagranie audio, które można cofnąć i oglądnąć lub odsłuchać na nowo. Czas
nigdy się nie zatrzymuje tylko biegnie do przodu bezlitośnie. Każda
setna sekundy naszego życia się liczy, każda chwileczka naszego życia
się liczy bo mimionego czasu nie idzie przywrócić i nie znamy
przyszłości, nie wiemy ile czasu mamy przed sobą, lecz wiemy co jest
obecnie, w tym momencie, teraz: „Oto teraz czas łaski, Oto teraz dzień zbawienia. (2 Korynt.6:2). Dziś
i teraz jest ten stosowny czas na to, aby naprawdę nawrócić się do
Chrystusa, jeżeli tego kroku wiary w kierunku Boga nie uczyniłeś lub nie
uczyniłaś. Wiele osób mówi dzisiaj „jeszcze mam czas” lub „Póżńiej
pomyślę o Bogu,” lecz dla nich już nie było później, zmarli
przedwcześnie i nie zdążyli przyjść do Chrystusa i się z Nim pojednać.
Drogi czytelniku przemyśl to! Jeżeli jesteś dzieckiem Bożym wierzącym w
Chrystusa Jezusa, to czy cały czas twego życia przynosi Jemu jako Bogu
chwałę. Niema czasu na marnowanie czasu. Wykorzystujmy czas póki jeszcze
go mamy. Póki jeszcze czas łaski trwa.
Polecam przesłanie Bożego Słowa i zapraszam do Jego wysłuchania:
Słowo
„Preegzystencja” oznacza, że coś istniało wcześniej. W przypadku
Chrystusa oznacza nie tylko, że istniał przed narodzeniem się jako
człowiek z niewiasty na przykład za Starego Testamentu, ale od zawsze,
nie mający początku ani końca. Jesteśmy teraz w okresie świąt pamiątki
narodzenia naszego Pana Jezusa Chrystusa. Wielu z nas może nie
zastanawia się, czy nie rozmyśla nad stwierdzeniem „Narodzenie Jezusa”
nad znaczeniem tych słów. Niektórzy z nas mogą myśleć, że to jest dzień
początku istnienia Chrystusa, dzień w którym Chrystus został stworzony,
jednakże nic bardziej mylnego, bowiem Chrystus nie został stworzony, a
raczej jest stwórcą wszystkiego. Chrystus Pan istniał nie tylko w
czasach Starego Testamentu, lecz od zawsze, nie mający początku ani
końca swego istnienia. W liście do Hebrajczyków 7:1-3 mamy o tym
napisane: „Ten to Melchisedek, król Salemu,
kapłan Boga Najwyższego, który wyszedł na spotkanie Abrahama, gdy wracał
po rozgromieniu królów, pobłogosławił mu, Abraham zaś dał mu
dziesięcinę ze wszystkiego. Imię jego znaczy najpierw król
sprawiedliwości, następnie zaś król Salemu, to jest król pokoju. Bez
ojca, bez matki, bez rodowodu, nie mający ani początku dni, ani końca
życia, lecz podobny do Syna Bożego, pozostaje kapłanem na zawsze. „ Należało by zatem zadać pytanie:
„Czy Bóg ma początek?” Odpowiedź jest prosta: On nie ma początku ani
końca, On jest wieczny bowiem nasz Pan Jezus Chrystus jest Bogiem: „Na
początku było Słowo, a Słowo było u Boga, a Bogiem było Słowo. Ono było
na początku u Boga. Wszystko przez nie powstało, a bez niego nic nie
powstało, co powstało. (Ew.Jana 1:1-3)
„Wiemy też, że Syn Boży przyszedł i dał nam rozum, abyśmy poznali tego,
który jest prawdziwy. My jesteśmy w tym, który jest prawdziwy, w Synu
jego, Jezusie Chrystusie. On jest tym prawdziwym Bogiem i życiem
wiecznym. (1 list Jana 5:20).
„Izraelitów, do których należy synostwo i chwała, i przymierza, i
nadanie zakonu, i służba Boża, i obietnice, do których należą ojcowie i z
których pochodzi Chrystus według ciała; Ten jest ponad wszystkim, Bóg
błogosławiony na wieki. Amen.” (Rzym.9:4-5). „ponieważ upodobał sobie Bóg, żeby w nim zamieszkała cała pełnia boskości .” (Kol.1:19). „…gdyż w nim mieszka cieleśnie cała pełnia boskości. „ (Kol.2:9) „lecz
do Syna: Tron twój, o Boże, na wieki wieków, Berłem sprawiedliwym berło
Królestwa twego. Umiłowałeś sprawiedliwość, a znienawidziłeś
nieprawość: Dlatego namaścił cię, o Boże, Bóg twój olejkiem wesela jak
żadnego z towarzyszy twoich. „ (Hebr.1:8-9). Już w starotestamentowym
proroctwie zapowiadające narodzenie się Jezusa na wiele, wiele set lat a
nawet tysiące lat mówiono już o narodzeniu się Mesjasza i jednym z
takich miejsc księga proroka Izajasza, gdzie Mesjasz jest nazwany nawet
Bogiem: ”
Albowiem dziecię narodziło się nam, syn jest nam dany i spocznie władza
na jego ramieniu, i nazwą go: Cudowny Doradca, Bóg Mocny, Ojciec
Odwieczny, Książę Pokoju.” (Izaj.9:5).
W księdze Daniela możemy
zobaczyć Pana Jezusa Chrystusa. To Chrystus Pan objawił się Danielowi. W
księdze Daniela w rozdziale 10:5-6 czytamy: „A gdy podniosłem oczy i
spojrzałem, oto był mąż, ubrany w szatę lnianą, a biodra miał przepasane
pasem ze złota z Ufas. Ciało jego było podobne do topazu, oblicze jego
jaśniało jak błyskawica, a oczy jego jak pochodnie płonące, ramiona i
nogi jego błyszczały jak miedź wypolerowana, a dźwięk jego głosu był
potężny jak wrzawa mnóstwa ludu. „ Zobaczmy teraz do
nowotestamentowej księgi zwane księgą „Objawienie św. Jana” lub
„Apokalipsa”. To jest ta sama osoba, która ukazała się Danielowi, to
jest ten Jezus Chrystus Pan z księgi Daniela i Objawienia Jana. Ten sam
Jezus Chrystus objawił się Janowi co Danielowi. Spójrzmy teraz do księgi
objawienia Jana 1:12-16: ” I obróciłem się, aby zobaczyć,
co to za głos, który mówił do mnie; a gdy się obróciłem, ujrzałem siedem
złotych świeczników, a pośród tych świeczników kogoś podobnego do Syna
Człowieczego, odzianego w szatę do stóp długą i przepasanego przez pierś
złotym pasem; głowa zaś jego i włosy były lśniące jak śnieżnobiała
wełna, a oczy jego jak płomień ognisty, a nogi jego podobne do mosiądzu w
piecu rozżarzonego, głos zaś jego jakby szum wielu wód. W prawej dłoni
swej trzymał siedem gwiazd, a z ust jego wychodził obosieczny ostry
miecz, a oblicze jego jaśniało jak słońce w pełnym swoim blasku.” Drogi czytelniku czy dostrzegasz tutaj podobieństwo? Zobaczmy na porównanie: Pas ze złota – „A gdy podniosłem oczy i spojrzałem, oto był mąż, ubrany w szatę lnianą, a biodra miał przepasane pasem ze złota z Ufas.’ – (Dan.10:5). „a pośród tych świeczników kogoś podobnego do Syna Człowieczego, odzianego w szatę do stóp długą i przepasanego przez pierś złotym pasem;”- (Obj.1:13)
Oblicze jak błyskawica: – „Ciało jego było podobne do topazu, oblicze jego jaśniało jak błyskawica, a oczy jego jak pochodnie płonące, ramiona i nogi jego błyszczały jak miedź wypolerowana, a dźwięk jego głosu był potężny jak wrzawa mnóstwa ludu”. – (Dan.10:6).
Oblicze Jego jak słońce w pełnym blasku: – „W prawej dłoni swej trzymał siedem gwiazd, a z ust jego wychodził obosieczny ostry miecz, a oblicze jego jaśniało jak słońce w pełnym swoim blasku.” (Obj.1:16). Pochodnie płonące – „Ciało jego było podobne do topazu, oblicze jego jaśniało jak błyskawica, a oczy jego jak pochodnie płonące, ramiona i nogi jego błyszczały jak miedź wypolerowana, a dźwięk jego głosu był potężny jak wrzawa mnóstwa ludu.” (Dan.10:6). Płomień ognisty - ” głowa zaś jego i włosy były lśniące jak śnieżnobiała wełna, a oczy jego jak płomień ognisty„ (Obj.1:14). Nogi błyszczące jak miecz wypolerowana – „Ciało jego było podobne do topazu, oblicze jego jaśniało jak błyskawica, a oczy jego jak pochodnie płonące, ramiona i nogi jego błyszczały jak miedź wypolerowana, a dźwięk jego głosu był potężny jak wrzawa mnóstwa ludu.” (Dan.10:6). Nogi jako mosiądz w piecu rozżarzony – „a nogi jego podobne do mosiądzu w piecu rozżarzonego, głos zaś jego jakby szum wielu wód.” (Obj.1:15). Głos jak wrzawa mnóstwa ludu – „Ciało
jego było podobne do topazu, oblicze jego jaśniało jak błyskawica, a
oczy jego jak pochodnie płonące, ramiona i nogi jego błyszczały jak
miedź wypolerowana, a dźwięk jego głosu był potężny jak wrzawa mnóstwa ludu. „ (Dan.10:6). Jak szum wielu wód – ” a nogi jego podobne do mosiądzu w piecu rozżarzonego, głos zaś jego jakby szum wielu wód.
W prawej dłoni swej trzymał siedem gwiazd, a z ust jego wychodził
obosieczny ostry miecz, a oblicze jego jaśniało jak słońce w pełnym
swoim blasku. „ (Obj.1:15). Boga jako Ojca, Syna i Ducha
Świętego zobaczyć można już w Starym Testamencie i w 1 Mojż.1:26 mamy
zapisane między innymi takie słowa „rzekł Bóg” jako jeden Bóg, a nie
jako wielu „bogowie” Jeden Bóg, lecz mówi dalej „Uczyńmy” jako liczba
mnoga. O kim tu mowa? Tutaj nie ma mowy o aniołach lecz o Panu Jezusie
Chrystusie: „w
nim zostało stworzone wszystko, co jest na niebie i na ziemi, rzeczy
widzialne i niewidzialne, czy to trony, czy panowania, czy nadziemskie
władze, czy zwierzchności; wszystko przez niego i dla niego zostało
stworzone.” (Kol.1:16). Jest tutaj także obecny Duch Boży, który
powołuje wszystko do istnienia, powołując także do życia człowieka. Job
wyznaje: „Duch Boży stworzył mnie, a tchnienie Wszechmocnego ożywiło mnie. „ Więcej na ten temat można poczytać w artykule zatytułowanym „BÓG JEST JEDEN„
zapraszam do zapoznania się także i z tym tematem. Wracając jednak
wracając do obecnego tematu. Możemy zobaczyć Pana Jezusa Chrystusa w
Starym Testamencie towarzyszącego Izraelowi a zapisane to jest w Nowym
Testamencie bo Nowy Testament jest objawieniem i wypełnieniem się
Starego Testamentu. Polecam również artykuł pt. „NOWY TESTAMENT OBJAWIENIEM I WYPEŁNIENIEM SIĘ STAREGO TESTAMENTU„. Nowy Testament przychodzi nam z wyjaśnieniem w 1 iście do Koryntian 10:1-4: ” A chcę, bracia, abyście dobrze
wiedzieli, że ojcowie nasi wszyscy byli pod obłokiem i wszyscy przez
morze przeszli. I wszyscy w Mojżesza ochrzczeni zostali w obłoku i w
morzu, i wszyscy ten sam pokarm duchowy jedli, i wszyscy ten sam napój
duchowy pili; pili bowiem z duchowej skały, która im towarzyszyła, a
skałą tą był Chrystus.” Chrystus był dla Mojżesza największym skarbem, najwyższą wartością: „Przez wiarę Mojżesz, kiedy
dorósł, nie zgodził się, by go zwano synem córki faraona, i wolał raczej
znosić uciski wespół z ludem Bożym, aniżeli zażywać przemijającej
rozkoszy grzechu, uznawszy hańbę Chrystusową za większe bogactwo niż
skarby Egiptu; skierował bowiem oczy na zapłatę.” (Hebr.11:24-26). Pan Jezus Chrystus jest Bogiem, ale także i Ojcem: „Albowiem dziecię narodziło się
nam, syn jest nam dany i spocznie władza na jego ramieniu, i nazwą go:
Cudowny Doradca, Bóg Mocny, Ojciec Odwieczny, Książę Pokoju. Kiedy Filip zwrócił się do Pana Jezusa słowami: ” Panie, pokaż nam Ojca, a wystarczy nam.” Pan Jezus Chrystus odpowiedział mu: ” Tak długo jestem z wami i nie poznałeś mnie, Filipie? Kto mnie widział, widział Ojca; jak możesz mówić: Pokaż nam Ojca? (Ew.Jana
14:7-9). Parafrazując słowa Pana Jezusa mówi do Filipa: „Halo, Filipie
patrzysz właśnie na Ojca, to ja”. Pan Jezus Chrystus mówi w Ewangelii
Jana 10:30: „Ja i Ojciec jedno jesteśmy.” Nie można wierzyć w Boga pomijając
osobę Pana Jezusa Chrystusa, bo Jezus Chrystus to Bóg. Wierząc w Pana
Jezusa Chrystusa wierzymy w Boga Ojca:
„Jezus zawołał donośnym głosem: Kto wierzy we mnie, nie we mnie wierzy,
ale w tego, który mnie posłał. Kto mnie widzi, widzi tego, który mnie
posłał.” (Ew.Jana 12:44-45. „Kto mnie nienawidzi, i Ojca mego nienawidzi.” (Ew.Jana 15:23). „aby wszyscy czcili Syna, jak czczą Ojca. Kto nie czci Syna, ten nie czci Ojca, który go posłał. „ (Ew.Jana 5:23). ” A kto mną gardzi, gardzi tym, który mnie posłał.” (Łuk.10:16). „…kto mnie przyjmuje, przyjmuje tego, który mnie posłał.” (Ew.Maat.10:40). „Każdy, kto podaje w wątpliwość Syna, nie ma i Ojca. Kto wyznaje Syna, ma i Ojca.” (1 Jana 2:23). W 1 liście Jana 4:3 w tłumaczeniu Biblii tysiąclecia ten tekst brzmi: „Każdy zaś duch, który nie uznaje
Jezusa, nie jest z Boga; i to jest duch Antychrysta, który – jak
słyszeliście – nadchodzi i już teraz przebywa na świecie. „ A w przekładzie Biblii Warszawsko-Praskiej tak jest on oddany: „Nie ma zaś nic wspólnego z Bogiem
ten, kto nie uznaje Jezusa. Pozostaje on raczej na usługach
Antychrysta. Słyszeliście kiedyś o tym, że ma przyjść. Otóż on już
przebywa na świecie. „ Narodzenie się Jezusa, które miało
miejsce ponad 2000 lat temu nie jest początkiem Jego istnienia, lecz
objawieniem się Boga w ciele. W Ewangelii Jana 1:1-3.14 mamy napisane: „Na początku było Słowo, a Słowo
było u Boga, a Bogiem było Słowo. Ono było na początku u Boga. Wszystko
przez nie powstało, a bez niego nic nie powstało, co powstało. A Słowo
ciałem się stało i zamieszkało wśród nas, i ujrzeliśmy chwałę jego,
chwałę, jaką ma jedyny Syn od Ojca, pełne łaski i prawdy.” W 1 liście do Tymoteusza 3:16 apostoł Paweł napisał: ” Bo bezsprzecznie wielka jest
tajemnica pobożności: Ten, który objawił się w ciele, został
usprawiedliwiony w duchu, ukazał się aniołom, był zwiastowany między
poganami, uwierzono w niego na świecie, wzięty został w górę do chwały. „ Jeszcze lepiej ten tekst brzmi w przekładzie Biblii Gdańskiej – ” A zaprawdę wielka jest tajemnica pobożności, że Bóg objawiony jest w ciele,
usprawiedliwiony jest w duchu, widziany jest od Aniołów, kazany jest
poganom, uwierzono mu na świecie, wzięty jest w górę do chwały. „
Wiara
opierająca się na Słowie Bożym to wiara fałszywa, ale wiara wynikająca
ze Słowa Bożego to wiara prawdziwa. Słowo Boże to Biblia, Pismo Święte
przez które przemawia Bóg. Wiara opierająca się na Słowie
Boga, a nie wywodząca ze Słowa Bożego nie ma swojego korzenia w Biblii,
źródłem tej wiary nie jest Pismo Święte, a więc Bóg. Pismo Święte to
słowo pisane przez które przemawia do nas sam Bóg. Wiara która tylko
opiera się na Słowie Bożym, a nie jest przez Słowo Boga zrodzone
dostosowuje je do siebie, a nie siebie do Słowa i może manipulować
słowami Boga. Człowiek który opiera swoją wiarę na Piśmie Świętym
manipuluje nim tworząc własną jego interpretację, lecz człowiek, którego
wiara wynika ze Słowa Bożego myśli, wierzy i żyje tak jak naucza Pismo
Święte. Taka osoba, której wiara zrodzona jest przez Słowo Boże tak jak
uczy Biblia w 1 liście Piotra 1:23:„jako odrodzeni nie z nasienia skazitelnego, ale nieskazitelnego, przez Słowo Boże, które żyje i trwa.”W liście Jakuba 1:18 mamy napisane:„Gdy zechciał, zrodził nas przez Słowo prawdy, abyśmy byli niejako pierwszym zarodkiem jego stworzeń.” Taki człowiek automatycznie rodzi owoc w którym uwielbia się Bóg zgodnie ze słowami Pana Jezusa Chrystusa, który powiedział:„Przez to uwielbiony będzie Ojciec mój, jeśli obfity owoc wydacie…” (Ew.Jana 15:8) A
przecież Bóg oczekuje nie tylko pięknych, zielonych i bujnych liści na
drzewie naszego życia, ale owocu. Na przykład drzewo jabłoni ma rodzić
owoc jabłka a nie tylko wypuszczać na wiosnę liście bo inaczej z tego
drzewa żadnego pożytku mimo pięknych i bujnych zielonych liści. Oto
wiara wynikająca ze słów Boga zapisanych w Piśmie Świętym, która rodzi
owoc życia, którym jest posłuszeństwo Bogu, życie które podoba się Bogu.
Wiara, którą kształtuje Słowo Boże, czyli Pismo Święte rodzi owoc o
którym mówi Apostoł Paweł pisząc list do Galacjan 5:22-23:„… miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność, łagodność, wstrzemięźliwość.”
Tak jak działa Duch Święty kształtując naszą wiarę przez Słowo Boże.
Drogi czytelniku życzę Tobie, aby twoja wiara wynikała z nauczania Pisma
Świętego, by Biblia, Boże Słowo kształtowało twoją wiarę i by źródłem
twej wiary i jej korzeniem było Słowo Boga – Pismo Święte. Apostoł Paweł
w liście do Rzymian 10:17 napisał:
„Wiara tedy jest ze słuchania, a słuchanie przez Słowo Chrystusowe.”
Ostatnio
jakiś czas obserwując co moi bracia i siostry w Chrystusie wypisują na
facebooku i z jakim zaangażowaniem politykują zacząłem się zastanawiać
się czy to jest rolą wierzącego Chrystusowi człowieka? Kiedy z sobą
wierzący zacięcie dyskutują spierając się, a nawet wzajemnie obrażając
bo ktoś ma inne poglądy polityczne i nerwy, złość zaczynają przeważać w
owej dyskusji, gdzie też czytają osoby z poza królestwa Chrystusowej i
robi przez to zło Chrystusowi i wierzący stają się antyświadectwem dla
nienawróconych do Chrystusa i jest to czas stracony. Pomyślałem sobie,
gdybyśmy z takim zaangażowaniem zajęli się ewangelizowaniem,
świadczeniem im o Panu Jezusie Chrystusie ile można by było w tym czasie
zyskać i znacznie pożyteczniej spędzony czas. Polecam moi umiłowany
bracia siostry w Chrystusie do przestudiowania i uważnego rozważenia
tematu: „DLACZEGO CHRZEŚCIJANIN POWINIEN GŁOSIĆ EWANGELIĘ?” Jeżeli
jesteś na nowo narodzonym z Ducha Bożego dzieckiem Boga. Pan Jezus
Chrystus dał nam misje do spełnienia i mówi: „Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię…”
(Ew.Mar.16:15)oraz „Idźcie i czyńcie uczniami wszystkie narody…”
(Ew.Mat.28:19) i to mamy czynić wszędzie gdzie się tylko znajdzie taka
okazja i gdzie się tylko da, także za pośrednictwem internetu i
wszelkich środków masowego przekazu 21 wieku.
Duch
Święty nie jest tylko jakąś czynną bezosobową mocą, wiatrem lecz
posiada cechy osobowości. Pan Jezus Chrystus powiadając o Duchu Świętym
mówi:” Lecz Pocieszyciel, Duch
Święty, którego Ojciec pośle w imieniu moim, nauczy was wszystkiego i
przypomni wam wszystko, co wam powiedziałem.” ( Ew.Jana 14:26.16. 15:26 ) Pan Jezus Chrystus powiadając o Duchu Święty używa słowa oznaczającą osobę „Pocieszyciel” i pochodzi od słowa „parakletos” grecki termin „parakletos” – oznacza osobę w celu niesienia pomocy,„… wiem bowiem, że przez modlitwę waszą i pomoc Ducha Jezusa Chrystusa wyjdzie mi to ku wybawieniu…” ( Filip.1:19 )a nie „pocieszenie” jako bezosobową moc. W Ewangelii Jana 16:13 czytamy słowa Pana Jezusa Chrystusa:”lecz
gdy przyjdzie On, Duch Prawdy, wprowadzi was we wszelką prawdę, bo nie
sam od siebie mówić będzie, lecz cokolwiek usłyszy, mówić będzie, i to,
co ma przyjść, wam oznajmi. „ W
powyższym fragmencie Pan Jezus Chrystus używa słowa określającego Ducha
Świętego jako osobę. W Dziejach Apostolskich 8:29 jest napisane:„ I rzekł Duch Filipowi: Podejdź i przyłącz się do tego wozu.”Z kolei w Dziejach Apostolskich 13:2.4 jest napisane: „
A gdy oni odprawiali służbę Pańską i pościli, rzekł Duch Święty:
Odłączcie mi Barnabę i Saula do tego dzieła, do którego ich powołałem. A
oni, wysłani przez Ducha Świętego, udali się do Seleucji, stamtąd zaś
odpłynęli na Cypr,…”Słowo Boże
w powyższym fragmencie powiada nam, że Duch Święty mówi , powołuje i
wysyła na misje. Czy bezosobowa moc i siła może mówić? Absolutnie nie,
bowiem tylko osoba może wypowiadać słowa czy powoływać do czegokolwiek i
wysyłać gdziekolwiek.W Piśmie Świętym czytamy także słowa: ” nie zasmucajcie Bożego Ducha Świętego ” ( Efez.4:30 ) czy
siłę i moc można zasmucić? Absolutnie Nie! Tylko osoba jest wstanie się
zasmucić. W księdze Dziejów Apostolskich 7:51 jest napisane: ”Ludzie twardego karku i opornych serc i uszu, wy zawsze sprzeciwiacie się Duchowi Świętemu, jak ojcowie wasi, tak i wy!”Wiatr,
który wieje nie możesz się mu sprzeciwić, żadnej mocy i sile, tylko
osobie. Można by wiele dać dowodów na to, że Duch Święty jest osobą. W
słowach wypowiedzianych w Ewangelii Mateusza 28:19 wypowiedzianych przez
Pana Jezusa Chrystusa:„Idźcie tedy i czyńcie uczniami wszystkie narody, chrzcząc je w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego,..”Jest w tym tekście użyte między innymi słowo„w imię Ducha Świętego”.Imię posiada tylko osoba, a więc Duch Święty jest Osobą. Duch Święty jest Osobą posiadającą moc i nie tylko moc, lecz Boską moc.
DUCH ŚWIĘTY BOGIEM
Duch
Święty jest nie tylko boską osobą, ale jest Bogiem. W wielu wersetach
biblijnych określenie „Duch Święty” jest stosowane zamiennie ze słowem„Bóg” czy „Pan”:„Czy nie wiecie, że świątynią Bożą jesteście i że Duch Boży mieszka w was?” ( 1 Korynt.3:16 ). Paweł nie czyni różnicy pomiędzy faktem zamieszkania Boga, a zamieszkania Ducha w człowieku. ” A Pan jest Duchem; gdzie zaś Duch Pański, tam wolność.”( 2 list do Korynt.3:17 )– wolność jest więc kojarzona zarówno z Panem, jak i z Duchem.
„I rzekł Piotr: Ananiaszu, czym to omotał szatan serce twoje, że
okłamałeś Ducha Świętego/…/. Nie ludziom skłamałeś, lecz Bogu.”( Dz.Ap.5:2-3 ) –
Piotr mówiąc do Ananiasza identyfikuje Ducha Świętego z Bogiem. Oto
kolejne dowody na boskość Ducha Świętego. Przymioty boskości
przypisywane Duchowi Świętemu bezpośrednio lub pośrednio w Biblii. WSZECHMOC – ” Przez moc znaków i cudów oraz przez moc Ducha Świętego,/…/rozkrzewiłem ewangelię Chrystusową.”( Rzym.15:19 );„…Duch Święty zstąpi na ciebie i moc Najwyższego zacieni cię „.Inne miejsca Słowa Bożego: Zach.4:6 . Job 33:4 . Ps.104:30. WSZECHOBECNOŚĆ – ” Dokąd ujdę przed duchem twoim? I dokąd przed obliczem twoim ucieknę?” ( Psalm 139:7. Ew.Jana 14:7 ) WSZECHWŁADZA -„Lecz Pocieszyciel, Duch Święty,/…/ nauczy was wszystkiego i przypomni wam wszystko, co wam powiedziałem.” WIECZNOŚĆ – ” O ileż bardziej krew Chrystusa, który przez Ducha wiecznego ofiarował samego siebie bez skazy Bogu „( Hebr.9:14 ) PRAWDA - „…gdyż Duch jest prawdą”(1 list Jana 5:6 porównaj Ew.Jana 14:6) , gdzie Pan Jezus mówi o sobie, że jest prawdą ). NIEZMIERZONOŚĆ – „Kto kieruje Duchem Pana…” (Izaj.40:13). DAWCA ŻYCIA- „Duch ożywia…” (Ew.Jana 6:63), tak jak Bóg jest żywym Bogiem i żywotem. Inne cechy, które świadczą o boskości Ducha Świętego: -Duch miłości (2Tym.1:7) -Bóg jest miłością; -Duch mądrości (Rzym.16:27)-jedynie Bóg jest mądry; -Chrystus w nas, to Duch w nas ( Ew.Jana 16:7; Rzym.8:9-11).
Stworzenie- czytamy, że Duch Boży jest stworzycielem, stwórcą – ” Duch Boży unosił się nad powierzchnią wód „ ( 1 Mojż.1:2 ) ” Duch Boży stworzył mnie, a tchnienie Wszechmocnego ożywiło mnie. „( Job 33:4 );” Od jego tchnienia rozjaśnia się niebo „(Job 26:13) WZBUDZANIE Z MARTWYCH – ”
A jeśli Duch tego, który Jezusa wzbudził z martwych, mieszka w was,
tedy Ten, który Jezusa Chrystusa z martwych wzbudził, ożywi i wasze
śmiertelne ciała przez Ducha swego, który mieszka w was.”( Rzym.8:11 ). ODRODZENIE -” Jeśli się kto nie narodzi z wody i z Ducha, nie może wejść do Królestwa Bożego/…/,co się narodziło z Ducha, duchem jest.”(Ew.Jana3:5-6) PRZEKONYWANIE – ” A On, gdy przyjdzie, przekona świat o grzechu i o sprawiedliwości, i o sądzie „( Ew.Jana16:8 ) WYPĘDZANIE DEMONÓW – ” Jeśli Ja wyganiam demony Duchem Bożym, tedy nadeszło do was Królestwo Boże „( Ew.Mat.12:28 ). KIEROWANIE PAŃSKIM ŻNIWEM – Duch usługuje jako” Pan Żniwa „ ( Ew.Mat.9:38 ) i rozsyła swoje sługi:” A oni, wysłani przez Ducha Świętego,…” ( Dzieje Ap.13:4 ). Przy wielu okazjach, Nowy Testament
nawiązując do Starego Testamentu, przypisuje Duchowi Świętemu czyny czy
sprawy, które w pierwotnym opisie były przypisywane Bogu. W księdze
Izajasza czytamy:„Głos Pana”( Izaj.6:8 ) a ten sam werset cytowany w Dziejach Apostolskich brzmi:” dobrze Duch Święty powiedział „(Dzieje Ap.28:25). Podobnie
jest w księdze Jeremiasza 31:33 i w liście do Hebrajczyków 10:15.16.
Ogólnie rzecz biorąc, pisarze Biblii przy cytowaniu stosowali zamiennie
słowa: Bóg i Duch Święty. Na przykład Łukasz w swojej Ewangelii cytuje
słowa Zachariasza, który tak mówi:” Błogosławiony Pan Bóg Izraela/…/ jak od wieków zapowiedział przez usta świętych proroków „( Ew.Łuk.1.68.70), a w księdze Dziejów Apostolskich cytuje Piotra i Pawła;„…Duch Święty przepowiedział przez usta Dawida…” (Dzieje Ap.1:16 ),” dobrze Duch Święty powiedział powiedział do ojców waszych przez proroka Izajasza „(Dzieje Ap.28:25). Prorocy mówili z natchnienia Ducha, Boga (używane zamiennie).
Mimo,
że chcesz mieć pokój ze wszystkimi i dążysz by żyć ze wszystkimi w
zgodzie to w pewnym momencie swego życia doświadczasz takiej sytuacji
niezręcznej, gdzie mimo twoich prawdziwie szczerych i dobrych intencji
pojawia się ktoś, kto jednak ma inne zamiary i plany niż posłuszeństwo
powyższemu tekstowi.Przychodzi szatan, aby ciebie zdołować pokazując
jaki to jesteś niedobry, kłótliwy, niezgodliwy i zaczynasz przez to
wchodzić w małą depresję, mimo, że chcesz zgodny i pokoju ze wszystkimi.
Przyjacielu drogi, mój Bracie i Siostro w Chrystusie czy nie przeżyłeś
czegoś takiego? Jeżeli tak to chcę Ci powiedzieć, że nie jesteś sam.
Zawsze chciałem i nadal chcę i pragnę żyć z każdym w zgodzie w relacji
miłości i przyjaźni z wierzącym w Chrystusa to już szczególnie. Jakże
trudno zrozumieć, kiedy Ty chcesz dobrze dla drugiego człowieka masz
szczerze i dobre zamiary i intencje względem drugiej osoby, a ta osoba
niesłusznie przypisujecie ci złe intencje i zamiary, kiedy naprawdę jest
inaczej. To bardzo boli. Ponieważ Ty chciałeś tego co najlepsze dla tej
osoby, a ona odebrała jako coś złego a wręcz wrogiego, jakoby tej
osobie chciałeś zaszkodzić mimo,że chcesz jej pomóc i dobro w tym
momencie było tej osoby najważniejsze, a nawet dalej tak i pragniesz
dalej dobrze czynić.Starasz się tej osobie to wyjaśnić, ale ona i tak
dalej wie swoje. Cóż,… :-( Miałeś lub miałaś dobre zamiary i dobre
intencje prawdziwie pomóc tej osobie i dobre myśli o niej na temat tej
osoby i wie o tym Bóg i Ty. To zapewne nie jest przyjemne doświadczenie i
coś takiego wykorzystuje szatan, aby Cię zdołować, podważyć twoje
chrześcijaństwo nawet wykorzystując wyrwane z kontekstu wersety Pisma
Świętego, tak jak to miało miejsce w czasie kuszenia Pana Jezusa wyrwane
z kontekstu Psalmu 91 namawiając Go do do samobójstwa. W Biblii mamy
werset, który brzmi: „Dążcie do pokoju ze wszystkimi i do uświęcenia, bez którego nikt nie ujrzy Pana,”(Hebr.12:14).Jest tam użyte słowo, które mówi:„Dążcie do pokoju ze wszystkimi…bez którego nikt nie ujrzy Pana”. Zaraz
wykorzystuje to szatan, aby cię zaszczuć i mówi do twoje umysłu jaki to
z Ciebie chrześcijanin, że tak naprawdę gdybyś dążył to byś nie zginął,
ale Ty poprostu nie chcesz pokoju i zgody z ludźmi i tak naprawdę już
nigdy nie ujrzysz Pana Boga, jesteś potępiony itd.itp. bo jesteś
nieposłuszny, ale jest również inny tekst w którym Bóg mówi: „…o ile to od was zależy,…”(Rzym.12:18) Chociaż
Ty uczyniłeś wszystko, aby zachować pokój i żyć w zgodzie, jednakże ta
druga osoba to odrzuca. W tym momencie odpowiedzialność z Ciebie spada.
Oczywiście my jako chrześcijanie mamy dokładać 100% starania i zrobić
wszystko, żeby żyć w pokoju i zgodzie z ludźmi, lecz do tego trzeba
dwóch.Więc Ty chcesz zgody i pokoju z każdym człowiekiem ale ta druga
osoba odmawia, wtedy Ty jesteś wolną osobą odpowiedzialności za
nieprzestrzeganie tego Słowa i nie masz potrzeby się zadręczać bo Pan
Bóg powiedział:„Jeśli można, o ile to od was zależy, ze wszystkimi ludźmi pokój miejcie.”(Rzym.12:18).
Realia
są takie, że nie wszystkim idzie żyć w zgodzie, mimo naszych starań.To
bolesna prawda, ale jednak prawda. Niestety rzeczywistość jest taka, że
nie wszyscy pragną żyć w zgodzie i takim ludziom trzeba współczuć, a nie
żywić do nich urazę, błogosławić, a nie złorzeczyć. Miłować a nie
nienawidzić, życzyć dobrze i mieć zawsze czyste sumienie przed Bogiem i
samym sobą i dążyć do pokoju ze wszystkimi, o ile to od nas zależy.
Słowo
„Dekalog” składa się z dwóch słów „Deka” czyli dziesięć i „Logos”czyli
słowo tłumaczone jako dziesięć słów lub dziesięć czy dziesięcioro
przykazań, które mamy zapisane w 2 księdze Mojżeszowej 20 rozdziale od 2
do 12 wersetu oraz w 5 księdze Mojżeszowej 5: 6-22. Jednakże dekalog
nie ma mocy zbawczej człowieka, lecz jedynie informacyjną o stanie
grzeszności serca człowieka. Apostoł Paweł w liście do Rzymian 3:20
napisał: ” Dlatego z uczynków zakonu nie będzie usprawiedliwiony przed nim żaden człowiek, gdyż przez zakon jest poznanie grzechu.”
W liście do Rzymian 7:7 mamy napisane: „Cóż więc powiemy? Że zakon to
grzech? Przenigdy! Przecież nie poznałbym grzechu, gdyby nie zakon;
wszak i o pożądliwości nie wiedziałbym, gdyby zakon nie mówił: Nie
pożądaj!” Z kolei w liście do Galacjan w rozdziale drugim i wersecie 16 napisał: „wiedząc wszakże, że człowiek
zostaje usprawiedliwiony nie z uczynków zakonu, a tylko przez wiarę w
Chrystusa Jezusa, i myśmy w Chrystusa Jezusa uwierzyli, abyśmy zostali
usprawiedliwieni z wiary w Chrystusa, a nie z uczynków zakonu, ponieważ z
uczynków zakonu nie będzie usprawiedliwiony żaden człowiek.” Ludzie w okresie zakonu nie byli
zbawieni dzięki wypełnianiu moralnego i ceremonialnego prawa, lecz
zostali zbawieni przez wiarę w przebaczenie, gdy składali ofiary za
grzech. Starotestamentowi wierni złożyli swoją ufność w Bogu, który
obiecał przygotować odkupienie, my zaś – ludzie nowotestamentowi – ufamy
Bogu, który już wypełnił tę obietnicę. W Starym Testamencie zbawienia
nie osiągało się przez przestrzeganie dekalogu, czyli dzięsięcioro
przykazań zwane też zakonem lub zamiennie prawem, lecz tylko przez
złożenie ofiary przebłagalnej z owcy czy barana za grzechy ludzi, który
tak naprawdę było proroczą zapowiedzią jedynej i jedynie wystarczającej
ofiary Chrystusa złożonej na ołtarzu krzyża co już się dokonało. Każdy
człowiek jest winny przestąpienia Bożych przykazań i każdy z nas
zgrzeszył przeciwko wszystkim dziesięciu przykazań Bożego
dekalogu.Człowiek nie był i nie jest w stanie spełnić wymagań zakonu,
Bożego prawa i dlatego Pan Jezus Chrystus przyszedł na ziemię i narodził
się jako człowiek z niewiasty, lecz zacieniony mocą Bożego Ducha
Świętego nie zaś z człowieka mężczyzny, jako jedyny, który spełniał w
100% wymagania zakonu i był czysty, święty bez grzechu i to On, Pan
Jezus Chrystus stał się jedyną ofiarą przebłagalną za nasze grzechy raz
na zawsze złożoną i wystarczalną. „Mocą tej woli jesteśmy
uświęceni przez ofiarowanie ciała Jezusa Chrystusa raz na zawsze. A
każdy kapłan sprawuje codziennie swoją służbę i składa wiele razy te
same ofiary, które nie mogą w ogóle zgładzić grzechów; lecz gdy On
złożył raz na zawsze jedną ofiarę za grzechy, usiadł po prawicy Bożej,
Albowiem jedną ofiarą uczynił na zawsze doskonałymi tych, którzy są
uświęceni.”(Hebr.10:10-12.14). Zakon można porównać do lustra albo
termometru. Zakon nie leczy grzechu, ale go ujawnia. Zakon nie ma mocy
zbawczej. Zakon jest jak wyniki badań lekarskich, który pokazuje nasz
rzeczywisty stan zdrowia lecz nie likwiduje choroby ale tylko informuje.
Zakon pokazując nasza grzeszność wskazuje na potrzebę Zbawiciela. W
liście do Galacjan 3:24 mamy napisane: „Tak więc zakon był naszym przewodnikiem do Chrystusa, abyśmy z wiary zostali usprawiedliwieni.” Tak więc naszym Zbawicielem jest Pan Jezus Chrystus. „I nie ma w nikim innym
zbawienia; albowiem nie ma żadnego innego imienia pod niebem, danego
ludziom, przez które moglibyśmy być zbawieni.” (Dz.Ap.4:12) -TYLKOJEZUS CHRYSTUS. Pan JEZUS CHRYSTUS jest jedyną drogą i jedynymi drzwiami do Królestwa Bożego - „Zaprawdę, zaprawdę, powiadam
wam, Ja jestem drzwiami dla owiec. Ja jestem drzwiami; jeśli kto przeze
mnie wejdzie, zbawiony będzie i wejdzie, i wyjdzie, i pastwisko
znajdzie. ” (Ew.Jana 10:7.9) ” Ja jestem droga i prawda, i żywot, nikt nie przychodzi do Ojca, tylko przeze mnie.”(Ew.Jana 14:6)