piątek, 25 października 2013

STWORZENI NA BOŻY OBRAZ I PODOBIEŃSTWO

„I stworzył Bóg człowieka na obraz swój. Na obraz Boga stworzył go. Jako mężczyznę i niewiastę stworzył ich.” (1 Mojż.1:27)

Co to znaczy, że Bóg stworzył nas na swój obraz i swoje podobieństwo?

Czy to oznacza,że jesteśmy kopią Boga? Bóg jest objawiony w Piśmie Świętym jako Ojciec, Syn i Duch Święty i człowiek również jest jako duch, dusza i ciało. Człowiek jest koroną stworzenia Bożego istotą panującą, najmądrzejszą istotą wsród stworzeń Bożych żyjących na ziemiPotem rzekł Bóg: Uczyńmy człowieka na obraz nasz, podobnego do nas i niech panuje nad rybami morskimi i nad ptactwem niebios, i nad bydłem, i nad całą ziemią, i nad wszelkim płazem pełzającym po ziemi.” Tutaj występuje słowo „uczyńmy” i ” nasz ” . W tej kwestii polecam temat: Bóg jest jeden .Bóg jest osobą i duchem - Bóg jest duchem, a ci, którzy mu cześć oddają, winni mu ją oddawać w duchu i w prawdzie. (Ew.Jana 4:24). (Ezech.1:26-28). (Dan.10:5-6). (Obj.1:12-17.4:19). Spójrzmy do 1 księgi Mojżeszowej 5:1-3 - Bóg stworzył człowieka, na podobieństwo Boże uczynił go. Jako mężczyznę i niewiastę stworzył ich oraz błogosławił im i nazwał ich ludźmi, gdy zostali stworzeni. Adam żył sto trzydzieści lat i zrodził syna na podobieństwo swoje, na obraz swój, i nazwał go Set.”  Mamy tutaj opis mówiący o tym, że Bóg stworzył człowieka, kobietę i mężczyznę, którzy zostali nazwani Adam i Ewa  na swój Boży obraz i swoje Boże podobieństwo, ale Adam zrodził swego syna już na swoje podobieństwo i swój ludzki, czyli grzeszny obraz. W wersecie pierwszym czytamy:Bóg stworzył człowieka, na podobieństwo Boże uczynił go. Natomiast w wersecie trzecim, tego samego rozdziału mamy napisane tak: Adam żył sto trzydzieści lat i zrodził syna na podobieństwo swoje, na obraz swój, i nazwał go Set.” Oto Bóg stworzył człowieka na swój Boży obraz i swoje Boże podobieństwo. Jednakże nastąpiło zniekształcenie tego Bożego obrazu i podobieństwa w nas poprzez grzech. W księdze Kaznodziei Salomona 7:29 jest powiedziane: Wszelako zważ to: Odkryłem, że Bóg stworzył człowieka prawym, lecz oni uganiają się za wielu wymysłami. ” Bóg stworzył człowieka idealnym, doskonałym, ale człowiek na skutek swojej dobrowolnej decyzji z własnej i nieprzymuszonej wolnej woli wybrał grzech. Zdecydował się nie słuchać Boga, lecz żyć po swojemu i z tego powodu ten Boży obraz został poprzez nasz grzech nieposłuszeństwa Bogu w nas zniekształcony. Jednakże Bóg nie zostawił człowieka samego sobie w grzechu, ale daje szansę człowiekowi by ponownie był nośnikiem tego Bożego obrazu i podobieństwa, aby człowiek na nowo mógł się stać uczestnikiem Jego Boskiej natury, jak pisze Piotr w swoim drugim liście i 1 rozdziale w wersecie 3-4: Boska jego moc obdarowała nas wszystkim, co jest potrzebne do życia i pobożności, przez poznanie tego, który nas powołał przez własną chwałę i cnotę, przez które darowane nam zostały drogie i największe obietnice, abyście przez nie stali się uczestnikami boskiej natury, uniknąwszy skażenia, jakie na tym świecie pociąga za sobą pożądliwość.”  Stać się uczestnikiem boskiej natury, to stać się podobnym do Boga w Jego naturze. To jest możliwe dzięki naszemu Panu Jezusowi Chrystusowi, który przyszedł na ziemię, abyśmy mogli na nowo wrócić do społeczności z Bogiem i daje nam na nowo możliwość wejść i włączyć  się i mieć udział w tej Boskiej naturze w mocy Bożego Ducha Świętego. Bóg jest Święty w swej naturze - lecz za przykładem świętego, który was powołał, sami też bądźcie świętymi we wszelkim postępowaniu waszym, ponieważ napisano: Świętymi bądźcie, bo Ja jestem święty.”  (1 list Piotra 1:15-16). Mamy być święci na wzór Pana naszego Jezusa Chrystusa. Mamy żyć życiem świętym podobającym się Bogu. Słowo Boże wzywa nas: Bądźcie więc naśladowcami Boga jako dzieci umiłowane…” Bóg jest prawdomówny - „…w nadziei żywota wiecznego, przyobiecanego przed dawnymi wiekami przez prawdomównego Boga,…” Taka jest natura Boga, jako mówiącego prawdę i dlatego też jest nazwany prawdą – Ew.Jana 14:6 oraz Duch Prawdy – Ew.Jana 14:17. 1 lista Jana 5:6. Również i my mamy być ludźmi prawdy, szczerymi, mówiącymi prawdę. Bóg jest miłością - Kto nie miłuje, nie zna Boga, gdyż Bóg jest miłością.” (1 list Jana 4:8). I my mamy być ludźmi miłości, nośnikami miłości, nieść innym miłość. Mamy być miłującymi innych ludzi. Jaki jest Bóg w swojej naturze i w swoim charakterze, takimi mamy być i my. Mamy być podobni do Niego i w tym stajemy się uczestnikami Boskiej natury poprzez posłuszeństwo Bogu, temu co Bóg powiedział w swoim słowie: dusze wasze uświęciliście przez posłuszeństwo prawdzie…” (1 list Piotra 1:22). Pan Jezus Chrystus modląc się do Ojca powiedział: Poświęć ich w prawdzie twojej; słowo twoje jest prawdą.”  Pan Jezus Słowo Boże nazwał prawdą, bowiem wszystko co Bóg mówi jest prawdziwe i to jest prawdą. Posłuszeństwo prawdzie to posłuszeństwo Słowu Bożemu, a więc Bogu i kiedy jesteśmy posłuszni Bogu stajemy się uczestnikami Boskiej natury. Boży cel i przeznaczenie jest, abyśmy byli podobni do obrazu Syna Jego, Pana Jezusa Chrystusa - Bo tych, których przedtem znał, przeznaczył właśnie, aby się stali podobni do obrazu Syna jego, a On żeby był pierworodnym pośród wielu braci;”  (Rzym.8:29). Tutaj nie chodzi o fizyczny wizerunek, ale o podobieństwo duchowe. Oto jakim był Pan Jezus Chrystus: On grzechu nie popełnił ani nie znaleziono zdrady w ustach jego;On, gdy mu złorzeczono, nie odpowiadał złorzeczeniem, gdy cierpiał, nie groził, lecz poruczał sprawę temu, który sprawiedliwie sądzi;  I my również mamy takimi być: „…nie oddawajcie złem za zło ani obelgą za obelgę, lecz przeciwnie, błogosławcie, gdyż na to powołani zostaliście, abyście odziedziczyli błogosławieństwo.”  Czytamy o Panu Jezusie, gdy był na ziemi jako człowiek: On grzechu nie popełnił ani nie znaleziono zdrady w ustach jego;” (1list Piotra 2:22). My również mamy stronić od grzechu w swoim życiu. Pan Jezus Chrystus mówi: Nie mogę sam z siebie nic uczynić. Jak słyszę, tak sądzę, a sąd mój jest sprawiedliwy, bo staram się pełnić nie moją wolę, lecz wolę tego, który mnie posłał.” (Ew.Jana 5:30) oraz A Ten, który mnie posłał, jest ze mną; nie zostawił mnie samego, bo Ja zawsze czynię to, co się jemu podoba.”  (Ew.Jana 8:29). Czytamy tutaj jak nasz Pan Jezus Chrystus, gdy był na ziemi w ciele  jako człowiek okazywał swoje posłuszeństwo Bogu. Pan Jezus był we wszystkim posłuszny Bogu Ojcu. Nic nie czynił sam z siebie i we wszystkim chciał się podobać Bogu, i nie tylko chciał, ale podobał się Bogu i wykonywał Jego wolę w 100% . Celem Pana Jezusa Chrystusa było, aby wykonać wolę Bożą. I to jest nasz wzór w jaki sposób mamy stawać się podobni Bogu na podstawie posłuszeństwa jakie okazywał Ojcu w niebie nasz Pan Jezus Chrystus. By być podobni Bogu i być nośnikiem Jego obrazu w sobie, by stawać się podobnym do Boga, musimy poddać się Bogu, by mógł w nas kształtować swój charakter i czynił nas  podobnym w swojej naturze do siebie - Czy nie mogę postąpić z wami, domu Izraela, jak garncarz? – mówi Pan. Oto jak glina w ręku garncarza, tak wy jesteście w moim ręku, domu Izraela! (Jerem.18:6). List do Rzymian 9:21 – Albo czy garncarz nie ma władzy nad gliną, żeby z tej samej bryły ulepić jedno naczynie kosztowne, a drugie pospolite?  Bóg chce nas uformować i ukształtować z nas arcydzieło, dzieło sztuki. Musimy tylko uznać Jego autorytet i władzę w swoim życiu - Otóż teraz jesteśmy w twoim ręku; co ci się dobrym i słusznym wydaje, aby z nami uczynić, to uczyń.”(Jozue 9:25). Ważne jest oddanie się w Boże ręce, poddanie i uległość Bogu. Jeżeli chcemy być podobni do Boga i mieć w sobie Jego obraz.

środa, 16 października 2013

FORMA WAŻNIEJSZA NAD TREŚCIĄ

Chrzest w imię Pana Jezusa Chrystusa? Czy chrzest w imię Ojca, Syna i Ducha Świętego?


Chrzest w imię Pana Jezusa Chrystusa? Czy chrzest w imię Ojca, Syna i Ducha Świętego?  I tutaj okazuje się forma ważniejsza od treści. Jeden i drugi chrzest to ten sam chrzest. Chrzest jest jeden. Tak naprawdę to nie są dwa inne chrzty, ale formuła jednego  i tego samego chrztu. Uważam, że jedna i druga forma jest dobra, bowiem jest to jeden chrzest. Chrzest w imię Pana Jezusa Chrystusa. I to tutaj wcale nie chodzi o formułkę, a o treść. Niektórzy bardzo mocno dyskutują i zawzięcie w tym temacie uważając swoje racje za święte. Tego typu „rozmowy” nazwał bym polemiką, która jest niepotrzebna i to tylko strata czasu i jest to tylko religia i to martwa religia, która zajmuje się zewnętrzną formą, a nie treścią w tym zawartą, która niesie Boże przesłanie życia dla człowieka. Nie ważna formułka, ale wazna treść w nim zawarta. Nie jest istotna formułka chrztu, ale co chrzest oznacza. Polecam temat: RELIGIA A CHRYSTUS  oraz zapraszam również do tematu: CHRZEST WODNY

GDZIE BĘDZIE RAJ?

W RAJU NA NIEBIE CZY NA ZIEMI?

Ludzie zadają pytanie: „Gdzie będzie ten raj?” Niektórzy powiadają, że raj będzie na ziemi inni, że na niebie. Otóż dla mnie to nie ma znaczenia, bowiem gdzie jest Chrystus tam jest raj. Dla mnie najważniejsze jest by być z Chrystusem, a miejsce jest najmniej istotne. Sam Pan Jezus Chrystus mówi:W domu Ojca mego wiele jest mieszkań; gdyby było inaczej, byłbym wam powiedział. Idę przygotować wam miejsce. A jeśli pójdę i przygotuję wam miejsce, przyjdę znowu i wezmę was do siebie, abyście, gdzie Ja jestem, i wy byli.”  (Ew.Jana 14:2-3) I to jest najważniejsze: abyście, gdzie Ja jestem, i wy byli.” Dla mnie nie ważne miejsce, ale ważne z kim. Pan Jezus Chrystus, i to istotą rzeczy. Gdzie Pan Jezus Chrystus tam jest raj i to jest sedno sprawy. Być tam, gdzie jest Pan Jezus Chrystus, być razem z Nim i to jest raj. Oto Chrystus jest życiem, zbawieniem, rajem wiecznego szczęścia i radości. To w Panu Jezusie Chrystusie mamy raj raj, swoje zbawienie i swoje życie. Apostoł napisał: Albowiem dla mnie życiem jest Chrystus   (Filip.1:21). Być z Panem Jezusem Chrystusem wiecznie to jest niekończący się, wieczny raj i przeżywanie nieustannie najwyższego wymiaru radości i przebywanie w Bożej miłości. W Piśmie Świętym jest napisane: Bóg jest miłością.”  Czytamy tutaj Bożą prawdę o tym, że Bóg jest miłością. Przebywanie w Bożej obecności to przebywanie w miłości, i to w Bożej miłości, którym jest sam Pan Jezus Chrystus, a piekłem jest oddalenia od tego źródła miłości i radości. Jest to oddalenie się od Pana, to oddalenie od źródła miłości, radości życia, wiecznego raju, bo wszystko to jest w Bogu. Pan Jezus Chrystus jest miłością, radością i wiecznym rajem. Raj to osoba, a  tą osobą jest Pan JEZUS CHRYSTUS. Pamiętajmy na słowa: Niechaj się nie trwoży serce wasze; wierzcie w Boga i we mnie wierzcie! W domu Ojca mego wiele jest mieszkań; gdyby było inaczej, byłbym wam powiedział. Idę przygotować wam miejsce.A jeśli pójdę i przygotuję wam miejsce, przyjdę znowu i wezmę was do siebie, abyście, gdzie Ja jestem, i wy byli.”  (Ew.Jana 14:1-3).

KRZYŻ CZY PAL?

Niektórzy ludzie dyskutują, czy Pan Jezus umarł na palu, czy na krzyżu i tym podobne polemiki, a dla mnie to nie ma znaczenia, czy to była jedna belka, czy dwie razem skrzyżowane. Chociaż fakty historyczne potwierdzają, że umarł na krzyżu, bowiem rzymianie krzyżowali, ale to tak na marginesie. Dla mnie liczy się, że Pan Jezus Chrystus wziął na siebie nasze grzechy i winy. Umarł za mnie i dla mnie zmartwychwstał, bym mógł mieć społeczność z żywym i realnym Bogiem. Chrystus wziąwszy na siebie naszą niesprawiedliwość własną sprawiedliwością nas usprawiedliwił. Chrystus Pan zbawił mnie i także wziął na siebie moje choroby i cierpienia. Wyciągnął z pod władzy i panowania grzechu pod panowanie Boga. Z pod panowania szatana pod panowanie Boga i przeniósł mnie z królestwa ciemności do królestwa światłości i to się dla mnie liczy i to jest dla najważniejsze. Ludzie wierzący dziś dyskutują, czy Pan Jezus umarł na krzyżu czy na palu? To tylko tylko strata cennego czasu i ludzie, którzy ciągle o tym myślą i dyskutują prowadząc różne polemiki i sprzeczają się przy tym, to tak naprawdę mijają się z celem, którym jest zbawienie. Tak naprawdę ludzie jednej i drugiej opcji, czyli stojący za tym, że Chrystus umierał na palu, inni na dwóch belkach z sobą skrzyżowanych mogą rozminąć się ze swoim zbawieniem i nawet nie tylko nie wejść do królestwa Bożego, ale nawet nie ujrzeć królestwa Bożego.
Polecam tematy artykułów:
- KRZYŻ
-MYLNE POJĘCIE KRZYŻA – Wizerunek krzyża, a prawdziwy krzyż
- KRZYŻ PRZED PAŁACEM PREZYDENCKIM
- WYDARZENIE NA SKALĘ ŚWIATOWĄ

czwartek, 10 października 2013

BÓG TROSZCZY SIĘ O NAS

Zdarza się, że zapominamy o tym, że nasz Pan także troszczy się o nasze życie doczesne, materialne o nasze finanse i gdy człowiek szczerze podąża za Panem, to Bóg nie pozostawi nas bez środków do życia. W Psalmie 37:5 jest napisane:Byłem młody i zestarzałem się, A nie widziałem, żeby sprawiedliwy był opuszczony, Ani potomków jego żebrzących chleba.” Natomiast w Przypowieściach Salomona 10:3 znajdują się takie słowa:Pan nie dopuści, aby sprawiedliwy głód cierpiał,…” „Sprawiedliwy” oznacza usprawiedliwieni krwią Pana Jezusa Chrystusa poprzez wiarę w Niego, jako swego osobistego Pana i Zbawiciela, gdy człowiek przekazuje ster swojego życia Panu Jezusowi Chrystusowi. Bóg zaspakaja wszelkie nasze potrzeby i także te doczesne i to On, Bóg wszechmogący daje dach nad głową, pożywienie, że mamy co jeść i pić. Bóg daje także pracę i siłę do jej wykonywania i to nie jest nasza zasługa. Nikt nie może sobie przypisywać zasług, że to ja sam własnymi rękoma zapracowałem, bowiem moimi rękoma te dobra doczesne zdobyłem, ale człowiek zapomina, że to Bóg daje ręce i siłę do pracy:Abyś nie mówił w swoim sercu: Moja moc i siła mojej ręki zdobyła mi to bogactwo. Pamiętaj, że to Pan, Bóg twój, daje ci siłę do zdobywania bogactwa,…” (5Mojż.8:17-18).Bóg daje ci siłę i ręce do wykonywania pracy i nie ma w tym żadnej naszej ludzkiej zasługi nie możemy sobie niczego przypisywać. Bogu zależy na nas i troszczy się o nasze dobro, by człowiek miał środki do przeżycia. Zapominamy o tym, że Pan Bóg jest zaopatrzeniem, bowiem Bóg zaopatruje. Autentyczne zdarzenie człowieka, który bardzo troszczył się o swój stan materialny, że chwilowo nie ma pracy, a musi wyżywić swoją rodzinę, był w trakcie szukania pracy a wiemy, że trudno jest dziś o pracę i związku z tym stawał się bardziej nerwowy i trudno nawet było się z nim porozumieć, bo coraz więcej irytował byle czym i z byle jakiegoś błahego powodu się denerwował. Na stwierdzenie, że Bóg zatroszczy się o niego i jego rodzinę i zadba o jego finanse, dom i rodzinę, byle tylko zaufał Bogu. A ten człowiek odpowiedział na to tak: „Tak i ksiądz mi popłaci rachunki”. Przykre to, że człowiek, który uważał się za wierzącego w Boga, nie ufał Bogu. Pan Jezus Chrystus mówi:Ale szukajcie najpierw Królestwa Bożego i sprawiedliwości jego, a wszystko inne będzie wam dodane.” (Ew.Mat.6:33). Pan nasz Jezus Chrystus mówi, że najważniejsze dla nas ma być królestwo Boże, a o resztę Bóg się zatroszczy. To znaczy, że w naszym życiu najważniejszy musi być Bóg, a naszą troską powinno być to, by podobać się we wszystkim Bogu i to powinno zaprzątać nasze myśli. Naszym życiem powinien być sam Pan Jezus Chrystus, jako najważniejsza osoba w naszym życiu. Gdy w naszym życiu najważniejszą będzie osoba Boga, jako Króla królów i Pana panów, Jezus Chrystus i kiedy Bóg jest najważniejszy to wtedy inne sprawy w naszym życiu, będą Jemu podporządkowane. Kiedy Chrystus jest na 1-wszym miejscu w naszym życiu, wtedy wszystko inne jest na właściwym miejscu w naszym życiu, i to także w sprawie naszych finansów,naszego budżetu domowego, środków do życia. 
Tak więc polecam: Ps.37:25 oraz Przyp.Sal.10:3. Apostoł Paweł napisał z inspiracji i natchnienia Bożego Ducha Świętego: „…Bóg mój zaspokoi wszelką potrzebę waszą według bogactwa swego w chwale, w Chrystusie Jezusie.” (Filip.4:19). Pan Jezus Chrystus mówi:


środa, 2 października 2013

CHOROBA WOLĄ BOŻĄ ?

Niektóre osoby uważają, że ich choroba jest wolą Bożą, ale jednocześnie chodzą do lekarzy po pomoc w ich chorobie i cierpieniu, aby sobie ulżyć i stan ich zdrowia uległ poprawie. Czyż nie jest wykroczenie przeciw woli Bożej według ich teorii jeżeli udają się do lekarza? Tak więc jeżeli uważasz twoją chorobę za wolę Bożą to dlaczego idziesz do lekarza? Po co zażywasz leki, albo poddajesz się operacji? Kiedyś pewna wierząca kobieta mówiła, że chodzenie do lekarza jest złe, tymczasem sama musiała się poddać operacji i dziś jest w porządku i dobrze się czuje. Czyż nie jest to pewnego rodzaju paradoks i absurd? Nie oszukujmy samych siebie! Generalnie wszyscy chcemy być zdrowi. Nikt z nas nie chce doświadczać bólu i cierpienia oraz przechodzić różnego rodzaju choroby i kiedy coś się dzieje to z reguły sięgamy po pomoc medyczną. Chwała Bogu za lekarzy i błogosławię lekarzy w imieniu Pana i Zbawiciela naszego Jezusa Chrystusa, ale musimy mieć też świadomość tego, że dziś Bóg uzdrawia. W liście do Hebrajczyków 13:8 jest napisane: Jezus Chrystus wczoraj i dziś, ten sam i na wieki.” On Pan i Bóg Jezus Chrystus się nie zmienił i tak samo jak ponad dwa tysiące lat temu uzdrawiał ma tą samą moc  również dzisiaj, kiedy czytamy Ewangelię oraz Dzieje Apostolskie tak samo i dzisiaj jako Boży Duch Święty, który zstąpił w dniu pięćdziesiątnicy. Psalm 103:3 powiada, że „On odpuszcza wszystkie winy twoje, Leczy wszystkie choroby twoje„  Bóg uzdrawia wszystkie choroby twoje i nie ma dla Niego zbyt ciężkiej choroby z której nie mógłby wyciągnąć i nieuleczalnej z której nie mógłby uzdrowić. Polecam film: 

 

 Polecam również książkę Pastora Tomasza Kmiecika: „Dlaczego Bóg uzdrawia tylko niektórych ludzi.” 





 Polecam wykłady pastora Tomasza Kmiecika w temacie uzdrowienia: