sobota, 30 lipca 2016

Cel sam w sobie – BÓG

Czytanie Biblii nie może być w samo w sobie celem, lecz służy celowi. Tak samo jest z  modlitwą do Boga, ona również nie może być sama w sobie celem, lecz jest środkiem do celu. Czytanie Pisma Świętego i modlitwa jest środkiem komunikacji z Bogiem, kontaktu z Nim. Również spotkanie chrześcijańskie nie może być samo w sobie celem uczestniczenie w nabożeństwie. Chrześcijańskie spotkania są pewnego rodzaju formą kontaktu z Bogiem wraz z innym wierzącymi na wspólnym zebraniu, gdzie chrześcijanie, bracia i siostry w Chrystusie wzajemnie się budują poprzez zwiastowane Boże Słowo, świadectwa osób, które dzielą się tym co przeżyli z Bogiem oraz wzajemne wsparcie modlitewne i to wszystko jest ważne i to bardzo ważne, bowiem jest to pewien rodzaj kontaktu z Bogiem jako wspólnota, Boża rodzina bo we wspólnocie jest siła i raźniej jest kiedy ludzie Chrystusa są razem się wzajemnie wspierają. Sam  Pan Jezus Chrystus powiedział, że gdzie dwóch uzgodni swe prośby o jakąkolwiek rzecz otrzymają ją od Ojca niebiańskiego – (Ew.Mat.18:19). W liście do Hebrajczyków 10:25 mamy napisane, ze mamy nie opuszczać wspólnych zgromadzeń, lecz się spotykać razem i wzajemnie jeden drugiego budować w wierze i zachęcać do dobrych czynów. Pan Jezus Chrystus powiedział, gdzie dwóch lub trzech gromadzi się w imieniu Jego tam On jest pośród nich – (Ew.Mat.18:20),ale i to nie jest w samo w sobie celem, lecz środkiem do celu. To wszystko jest gdzieś środkiem do celu, lecz samo w sobie nie jest celem. Celem w samym sobie tego wszystkiego jest BÓG. A więc celem sam w sobie jest Wszechmogący BÓG i o tym powinniśmy zawsze pamiętać nigdy nie zapominając, że we wszystkim najważniejszy musi być BÓG a nie my, czy ktokolwiek inny lub cokolwiek innego, ale tylko i wyłącznie BÓG. Modlitwa i czytanie Słowa Bożego oraz uczestniczenie w nabożeństwie jest bardzo ważne, jest wręcz niezbędne, ale to nie to istotą rzeczy, lecz BÓG i to On jest tutaj najważniejszy i to wszystko jest dla Niego. Czytanie Pisma Świętego, modlitwa i chrześcijańskie spotkania są pewną formą kontaktu z Bogiem i bez tego nie jesteśmy w relacji z Bogiem.
Poprzez czytanie Pisma Świętego Bóg mówi do mnie.
Poprzez modlitwę ja mówię do Boga.
Poprzez spotkanie chrześcijan Bóg mówi do nas przez relacje innych oraz my mówimy do Boga przynosząc także jeden drugiego w modlitwie wstawienniczej do Boga i budując się w ten sposób wzajemnie.
Można to nazwać jednym słowem SPOŁECZNOŚĆ. Szerzej mówiąc, a raczej pisząc „SPOŁECZNOŚĆ Z BOGIEM„. Tak więc widzimy, że są to rzeczy niezbędne w naszej relacji z Bogiem i bez tego nie mamy żadnej relacji, ani nic wspólnego z Bogiem. Chociaż nie jest to celem w samym sobie jak już wyżej wspomniałem, lecz jest to niezbędnym środkiem do celu, którym jest sam Bóg, a modlitwa i czytanie Słowa Bożego oraz uczestniczenie w nabożeństwach służy temu celowi jakim jest Osoba Boga Wszechmogącego. W tym wszystkim ma być wywyższony i uwielbiony Bóg, a nie nasza ludzka osoba, natomiast my jako ludzie, mamy być w cieniu Wszechmogącego Boga. We wszystkim to Bóg ma być najważniejszy i to On ma być we wszystkim w naszym życiu numerem 1 i On my być Alfą i Omegą. Pierwszym i ostatnim. Tak naprawdę to Bóg ma wypełniać całe nasze życie od pierwszego do ostatniego miejsca miejsca w naszym życiu. Bóg, który objawił się nam w imieniu JEZUS CHRYSTUS i który działa jako DUCH ŚWIĘTY w Jego mocy i sile w autorytecie imienia JEZUS CHRYSTUS, które po hebrajsku brzmi „Jehoshua Ha’masiah” to jest Pan Jezus Chrystus, który działa w Duchu Świętym, który jest Wszechmogącym Bogiem. Bóg, który jest nam objawiony jako Ojciec, Syn i Duch Święty działa dziś w mocy imienia JEZUS CHRYSTUS. To Bóg ma być w twoim życiu najważniejszy i poprzez czytanie Biblii, modlitwę i spotkania chrześcijańskie w naszym życiu ma być wywyższony Bóg. Poprzez samo czytanie Pisma Świętego nie będziemy zbawieni, ale to Słowo ma w nas mieszkać. Apostoł Paweł z natchnienia Bożego Ducha Świętego napisał:
Słowo Chrystusowe niech mieszka w was obficie…” (List do Kolosan 3:16)
Co to znaczy, ze „Słowo Chrystusowe ma mieszkać w nas”?
Słowo zamieszkiwane w nas to słowo, które w nas żyje. Wróg nasz i przeciwnik Boży zwany diabłem i szatanem znał bardzo dobrze Pismo Święte na pamięć, a jednym z takich przykładów jest kuszenie Pan Jezusa w trakcie Jego postu na pustyni i wówczas cytował Panu Jezusowi tekst Psalmu 91:10-11. Szatan znał Słowo Boże na pamięć, ale Słowo Boże nie zamieszkiwało w nim, w jego naturze. Intelektualnie znał bardzo dobrze lecz nie był nim pełnym i jego natura nie funkcjonowała w mocy tego Słowa. Bóg chce, abyśmy nie tylko znali Jego Słowo lub umieli go na pamięć, lecz abyśmy tym słowem na codzień żyli i według Niego postępowali i do niego się stosowali. A więc odpowiedź na pytanie co to znaczy, że „Słowo Chrystusowe ma w nas mieszkać” to znaczy, że według tego Słowa mamy żyć okazując w ten sposób posłuszeństwo Bogu.
Król izraelski Dawid napisał w jednym ze swoich Psalmów takie słowo:
W sercu moim przechowuję słowo twoje, Abym nie zgrzeszył przeciwko tobie.” (Ps.119:11)
Również poprzez sama modlitwę nie będziemy zbawieni. Pan Jezus Chrystus powiedział:
Nie każdy, kto do mnie mówi: Panie, Panie, wejdzie do Królestwa Niebios; lecz tylko ten, kto pełni wolę Ojca mojego, który jest w niebie.” (Ew.Mat.7:21)
Niektórzy myślą, ze poprzez swoje długie modlitwy zyskają sobie większe upodobanie u Boga Ojca, ale Pan Jezus Chrystus mówi wyraźnie:
A modląc się, nie bądźcie wielomówni jak poganie; albowiem oni mniemają, że dla swej wielomówności będą wysłuchani. Nie bądźcie do nich podobni, gdyż wie Bóg, Ojciec wasz, czego potrzebujecie, przedtem zanim go poprosicie. (Ew.Mat.6:7-8)
W Ewangelii Marka 12:39 mamy zapisane słowa Pana Jezusa Chrystusa o uczonych w Piśmie i faryzeuszach:
„…dla pozoru długo się modlą; tych spotka szczególnie surowy wyrok.”
Kiedyś Bóg powiedział do Mojżesza:
Dlaczego wołasz do mnie? Powiedz synom izraelskim, aby ruszyli.” (2 Mojż.14:15)
Podobna sytuacja była w przypadku Jozuego do którego również Bóg powiedział, kiedy ten też modlił się do Boga:
Wstań! Czemu leżysz twarzą do ziemi? Izrael zgrzeszył:…”(Jozue 7:10-11)
Czasami ludzie lubią coś lub nawet kochają o czym wiedzą, że się to Bogu nie podoba i Bóg nazywa to grzechem i modlą się do Boga tego typu modlitwą: „Panie zabierz mi ten grzech” „Boże uwolnij mnie od tego” itp. itd. ale przecież Pan Jezus Chrystus już dawno na krzyżu Golgoty uwolnił nas od grzechu od jego władzy, mocy i wpływu w naszym życiu. Teraz Bóg do nas mówi do Ciebie i do mnie takie słowa:
Kto ukrywa występki, nie ma powodzenia, lecz kto je wyznaje i PORZUCA, dostępuje miłosierdzia.” (Przyp.Sal.28:13)
Bóg pewne rzeczy za Ciebie nie uczyni, bo On już to uczynił na krzyżu Golgoty unicestwił grzech, jego moc i władzę i rozwiązał jego pęta w twoim życiu, Ty to masz przyjąć wiarą i porzucić chodzenie w życiu własną drogą, a wejść na Bożą drogę Pana Jezusa Chrystusa, Ty drogi czytelniku nie musisz trwać w grzechu, gdy tylko chcesz możesz być wolny w Panu Jezusie Chrystusie od tego grzechu i żyć z pomocą Ducha Świętego na Bożą chwałę, ale nie możesz kryć za „modlitwą” na zasadzie „Boże zabierz mi ten grzech” bo to, co Pan Jezus Chrystus już zrobił, to już zrobił, ale za Ciebie pewnych decyzji nie podejmie. To Ty masz porzucić grzech, odwrócić się od niego w kierunku Boga, a nie Bóg to ma za Ciebie uczynić. W księdze przypowieści Salomona 28:13 mamy napisane, że ten kto je wyznaje i PORZUCA dostępuje miłosierdzia i łaski przebaczenia swoich grzechów. Bez upamiętania i nawrócenia nie ma grzechów odpuszczenia. Człowiek, który się kryje za modlitwą na zasadzie „Boże uwolnij mnie od grzechu” tak naprawdę nie ma zamiaru przestać grzeszyć i uwolnić się od niego. Jeżeli myślisz, uważasz, że można pomodlić się do Boga i już jest Ok to przypominam Ci słowa Pana Jezusa Chrystusa, który mówi:Nie każdy, kto do mnie mówi: Panie, Panie, wejdzie do Królestwa Niebios; lecz tylko ten, kto pełni wolę Ojca mojego, który jest w niebie. (Ew.Mat.7:21). A więc tylko ten kto pełni wolą Boga Ojca w swoim życiu wejdzie do Bożego królestwa, a nie ten kto tylko wiele mówi do Boga, tytułuje Go swoim Panem, lecz na codzień żyje po swojemu niezależnie od Boga.
Także przez samo uczestniczenie w zgromadzeniu Bożego ludu nie daje nam zbawienia, nawet słuchanie wspaniałych dobrych i zgodnych z Biblią kazań nie dają nam zbawienia, jeżeli nie są wprowadzane w życie. Samo przebywanie na spotkaniach chrześcijańskich kościoła Bożego i słuchania różnych wykładów i kazań zwiastowanego Słowa Bożego, jeżeli są w sobie samym celem jest to strata czasu. W księdze proroka Ezechiela w 33 rozdziale i 31 wersecie mamy zapisane takie słowa:
„...przychodzą do ciebie gromadnie jak lud na zgromadzenie, siadają przed tobą, słuchają twoich słów, lecz według nich nie postępują,…”
Oto jest zgromadzenie chrześcijan i słuchają wspaniałego kazania i mówią, jakie to dziś wspaniałe słowo jest zwiastowanie, na nabożeństwie głośno krzyczą „Amen”, że niby zgadzają się z tym słowem i przytakują kaznodziei zgadzając się z jego przesłaniem, lecz wychodząc ze zgromadzenia Bożego zapominają już o tym co było głoszone ze Słowa Bożego żyjąc nadal swoim życiem, religijnym, powierzchownym, wcale niekoniecznie na pozór dla ludzkiego oka rażącym życiem anty chrześcijanina, lecz jednak bez Bożego ognia i gdzieś słowo zwiastowane zostało z głowy i serca wywiane. W księdze proroka Jeremiasza 7:9-11 mamy napisane takie słowa:
Jak to? Kradniecie, mordujecie, cudzołożycie i krzywoprzysięgacie, składacie ofiary Baalowi i chodzicie za cudzymi bogami, których nie znacie, a potem przychodzicie i stajecie przed moim obliczem w tym domu, który jest nazwany moim imieniem, i mówicie: Jesteśmy ocaleni – aby dalej popełniać te wszystkie obrzydliwości! Czy jaskinią zbójców stał się w oczach waszych ten dom, który jest nazwany moim imieniem? Oto i Ja to widzę – mówi Pan.”
W powyższym tekście jest mowa o ludziach uważajacych się za chrześcijan, którzy gromadzą się na swoich nabożeństwach i twierdząc, że są zbawieni podczas, gdy w sercach tych rzekomych chrześcijan jest coś takiego jak: „kradzież” czyli złodziejstwo. Ktoś może mi zarzucić,. ale to nie tyczy się mnie, ja przecież jestem chrześcijaninem, absolutnie to nie ma nic wspólnego ze mną chodzę do kościoła! Czyżby! Zapraszam do artykułu w temacie KRADZIEŻ i tam sprawdźmy jak jest z nami, którzy uważamy się za chrześcijan. Dalej czytamy w tym powyższym tekście takie słowa jak „mordujecie”. Ktoś teraz może się oburzać, jak to? Przecież u chrześcijan coś takiego? Drogi czytelniku, jeżeli masz nieprzebaczenie do kogoś, urazę lub żal to niestety, ale łamiesz Boże przykazanie „Nie zabijaj” i jesteś winny słowa „mordujecie” i związku z tym zapraszam też do artykułu pt.NIE ZABIJAJ. Cudzołóstwo? W kościele? Prawda jest taka,że niekoniecznie musisz zdradzać swego współmałżonka fizycznie, a wystarczy, że pożądliwie patrzysz to już grzeszysz – Ew.Mat.5:28 jeżeli pociąga Cię system tego świata, który nie uznaje władzy i autorytetu Boga, który tylko funkcjonuje na zasadzie „Hulaj duszo piekła nie ma” to jest winny grzechu cudzołóstwa – Jakub 4:4 . Rzym.12:1. Można by jeszcze mnożyć przykładów bez liku na podstawie słowa z księgi proroka Jeremiasza 7:9-11.
Jeżeli twoim celem jest uczestnictwo w nabożeństwie w samym sobie, a nie to, aby Bóg Ciebie zmieniał to mijasz się z Bożym celem, a właśnie między innymi słowo „grzech” greckie „hamartia”  znaczy „chybić celu” a to właśnie jest grzech i w ten sposób grzeszysz przeciwko Bogu. Tak samo czytanie Biblii nie w samym sobie ma być celem, lecz ma służyć celowi jakim jest przynoszenie Bogu chwały poprzez to, że okazujesz posłuszeństwo przeczytanemu słowu Bogu, a co za tym idzie pozwalasz Bogu siebie zmieniać w takim sposób, żeby sam Bóg uwielbiał się w tobie w taki sposób jaki Mu jest to miłe poprzez Twoje życie podporządkowane Jego Ewangelii Chrystusowej. Czas moi drodzy wejrzeć w siebie i zrozumieć, że wszystko co myślimy mówimy i czynimy ma przynosić w naszym życiu Bogu chwały i tak czytamy Boże Słowo, ono ma zmieniać nasze życie na Bożą chwałę, kiedy modlimy się do Boga, Jego Boży Święty Duch ma przemieniać nasz charakter na Boży, a kiedy jesteśmy na nabożeństwie to Bóg chce, żebyśmy wychodząc z niego wychodzili przemienieni mocą Jego łaski Ducha Świętego i nieśli chwałę Bożą jedynemu i jedynie istniejącemu Bogu, Panu Jezusowi Chrystusowi, aby we wszystkim był uwielbiony i wywyższony Bóg.

poniedziałek, 25 lipca 2016

SZEROKIE PLECY

W świecie mówi się, że trzeba mieć „Szerokie plecy”, żeby coś załatwić. Trzeba mieć znajomości we władzach, mieć dobre relacje z ludźmi wpływowymi, bo inaczej nie wiele lub w ogóle nie da się nic załatwić. W świecie to znaczy wśród ludzi, którzy nie uznają w swym życiu władzy i autorytetu Boga i Pana Jezusa Chrystusa, żeby coś osiągnąć lub gdzieś „zajść” wysoko w większości trzeba mieć dobre znajomości. Natomiast chrześcijanie, czyli ci, którzy uznają władzę i autorytet Boga i Pana naszego Jezusa Chrystusa mają się o wiele lepiej niż ludzie tego świata. My jako chrześcijanie mamy znajomości u Boga tzw. „Szerokie plecy”. W 1 liście Jana 2:2-3 mamy zapisane takie słowo i Bóg mówi w tym słowie do swoich dzieci:
Dzieci moje, to wam piszę, abyście nie grzeszyli. A jeśliby kto zgrzeszył, mamy orędownika u Ojca, Jezusa Chrystusa, który jest sprawiedliwy. On ci jest ubłaganiem za grzechy nasze, a nie tylko za nasze, lecz i za grzechy całego świata.”
W liście do Hebrajczyków 7:25 Boże Słowo mówi:
Dlatego też może zbawić na zawsze tych, którzy przez niego przystępują do Boga, bo żyje zawsze, aby się wstawiać za nimi.”
Bóg mówi nam w liście apostoła Pawła do Rzymian takie słowa:
Któż będzie potępiał? Jezus Chrystus, który umarł, więcej, zmartwychwstał, który jest po prawicy Boga, Ten przecież wstawia się za nami. (Rzym.8:34)
Kiedyś Piłat powiedział Panu Jezusowi takie słowa:” Ze mną nie chcesz rozmawiać? Czy nie wiesz, że mam władzę wypuścić cię i mam władzę ukrzyżować cię?” (Ew.Jana 19:10)
Na to odpowiedział Piłatowi Pan Jezus Chrystus: Nie miałbyś żadnej władzy nade mną, gdyby ci to nie było dane z góry;” (Ew.Jana 19:10a)
Piłat nie miałby żadnej władzy nad Panem Jezusem, gdyby Bóg do tego nie dopuścił. Tak naprawdę to Pan Jezus Chrystus miał władzę nad Piłatem i gdyby tylko chciał mógłby zmieść Piłata z powierzchni ziemi, ale nie uczynił tego i nie użył władzy jaką posiadał, a władza Pana Jezusa Chrystusa jaka posiadał to władza Boga. Pan Jezus oszczędził Piłata bo śmierć Pana Jezusa Chrystusa na krzyżu Golgoty to była jedyna droga zbawienia dla nas grzeszników, a Jego zmartwychwstanie jest zwycięstwem życia nad śmiercią, dobra nad złem, a wstępując do górnej ojczyzny, kiedy zasiadł po prawicy Bożej poprowadził nas poza śmierć do życia.
My będąc w Chrystusie mamy pozycję dziecka Bożego i diabeł nie może nic zrobić. Masz po swojej stronie Boga:
Cóż tedy na to powiemy? Jeśli Bóg za nami, któż przeciwko nam? On, który nawet własnego Syna nie oszczędził, ale go za nas wszystkich wydał, jakżeby nie miał z nim darować nam wszystkiego? Któż będzie oskarżał wybranych Bożych? Przecież Bóg usprawiedliwia. Któż będzie potępiał? Jezus Chrystus, który umarł, więcej, zmartwychwstał, który jest po prawicy Boga, Ten przecież wstawia się za nami.” (Rzym.8:31-33)
Masz po swojej stronie Boga i to nie tylko jako swego Stwórcę, ale jako swego Ojca:
Patrzcie, jaką miłość okazał nam Ojciec, że zostaliśmy nazwani dziećmi Bożymi i nimi jesteśmy.” (1 list Jana 3:1)
Jeżeli tylko przyjąłeś Jezusa Chrystusa jako swojego Pana i Zbawiciela. Jeśli nie wiesz co to takiego jest to zapraszam do artykułu pt.: CO TO JEST PRZYJĘCIE PANA JEZUSA CHRYSTUSA CO ONO OZNACZA I CZYM JEST ?
Kontynuując dalej ten temat zapraszam teraz do wysłuchania:



sobota, 16 lipca 2016

BOŻA ŁASKA

Albowiem łaską zbawieni jesteście przez wiarę, i to nie z was: Boży to dar; nie z uczynków, aby się kto nie chlubił. (List do Efezjan 2:8-9)
Boża łaska to niezasłużona Boża przychylność. Pewien człowiek mieszkający w jednym z miast na śląsku jadąc samochodem nie miał włączonych świateł mijania, a był już blisko swego domu i myślał, że może jechać bez włączonych świateł i tuż za rogiem ulicy zatrzymał tego kierowce patrol policji drogowej i policjant wymierzył mandat 100 złotych. Zdarzenie miało miejsce kilkanaście lat temu. Kierowca prosił policjanta o litość mówiąc, że mieszka niedaleko bo 200 dalej ma dom, a ma słaby akumulator i już jest stary, praktycznie zużyty a nie stać go na nowy, ale policjant był bez miłosierdzia, żądał 100 złotych i koniec. Ten człowiek, kierowca samochodu mówi, gdyby ten policjant znał łaskę to nie tylko darowałby mu, anulował ten mandat, ale sam poszedłby do sklepu zakupił z własnych pieniędzy ten akumulator i sam by go założył i to jest właśnie łaska. Miłosierdzie jest to coś na co zasługujesz a czego nie otrzymujesz, a łaska jest tym na co nie zasługujesz a otrzymujesz. Miłosierdziem jest to, że zasługujemy na karę wiecznego potępienia a jej nie otrzymujemy mimo, że na nią zasługujemy, lecz Bóg okazał nam swoje miłosierdzie odpuszczając nam wszystkie nasze grzechy, a okazał nam swoją łaskę dając nam życie wieczne na które żadną miarą nie zasługujemy. Spójrzmy na historię łotra na krzyżu:
Tedy jeden z zawieszonych złoczyńców urągał mu, mówiąc: Czy nie Ty jesteś Chrystusem? Ratuj siebie i nas. Drugi natomiast, odezwawszy się, zgromił tamtego tymi słowy: Czy ty się Boga nie boisz, choć taki sam wyrok ciąży na tobie? Na nas co prawda sprawiedliwie, gdyż słuszną ponosimy karę za to, co uczyniliśmy, Ten zaś nic złego nie uczynił. I rzekł: Jezu, wspomnij na mnie, gdy wejdziesz do Królestwa swego. I rzekł mu: Zaprawdę, powiadam ci, dziś będziesz ze mną w raju. (Ew.Łuk.23:39-43)
Chcę się skupić na tym drugim człowieku zwanym łotrem. Oto temu człowiekowi Pan Jezus Chrystus nie tylko okazał miłosierdzie odpuszczając mu jego grzech, ale także okazał mu łaskę powiadając:
„…dziś będziesz ze mną w raju.”
Już słyszę głos protestu religijnego świata, który woła „To niesprawiedliwe!!! Ten człowiek całe życie czynił zło i miałby się znaleźć w królestwie Boga? Pan Jezus Chrystus mu mówi „jeszcze dziś będziesz ze mną w raju” To prawda, ze człowiek ten prowadził niechlubne, złe życie i to jest właśnie Boża łaska, że nie tylko Bóg przebaczył mu jego grzechy, lecz to, że Pan Jezus Chrystus wprowadził go do Bożego Królestwa. Drogi czytelniku! Bóg jasno mówi w Swoim słowie:
„jak napisano: Nie ma ani jednego sprawiedliwego,…” (Rzym.3:10)
Apostoł Paweł w jednym ze swoich listów pisał:
Albo czy nie wiecie, że niesprawiedliwi Królestwa Bożego nie odziedziczą? Nie łudźcie się! (1 Korynt.9:6a)
Dalej w liście do Rzymian pisze:
„…nie masz, kto by rozumiał, nie masz, kto by szukał Boga; wszyscy zboczyli, razem stali się nieużytecznymi, nie masz, kto by czynił dobrze, nie masz ani jednego.(…)gdyż wszyscy zgrzeszyli i brak im chwały Bożej,” (Rzym.3:11-12.23)
Lecz jesteśmy usprawiedliwieni darmo z łaski Bożej przez odkupienie w Chrystusie Jezusie przez wiarę w Pana Jezusa Chrystusa, Jego dzieło dokonane dla nas na krzyżu Golgoty.
Są usprawiedliwieni darmo, z łaski jego, przez odkupienie w Chrystusie Jezusie, którego Bóg ustanowił jako ofiarę przebłagalną przez krew jego, skuteczną przez wiarę, dla okazania sprawiedliwości swojej przez to, że w cierpliwości Bożej pobłażliwie odniósł się do przedtem popełnionych grzechów, dla okazania sprawiedliwości swojej w teraźniejszym czasie, aby On sam był sprawiedliwym i usprawiedliwiającym tego, który wierzy w Jezusa. (Rzym.3:24-26)
W Psalmie 119:126 mamy napisane:
Czas już,by Pan rozpoczął działanie,Gdyż naruszono zakon twój.”
Oto człowiek naruszył święte, nietykalne Boże prawo, które w konsekwencji grozi karą, lecz Pan Jezus Chrystus wziął grzech i karę na siebie, a Jego świętość, sprawiedliwość została przypisana nam na nasze konto, a nasze zło i cały nasz grzech został przypisany Panu Jezusowi Chrystusowi i On poniósł je na krzyż, abyśmy w Chrystusie byli sprawiedliwi przed Bogiem. W drugiej księdze Samuela 14:14b mamy napisane:
” My bowiem musimy umrzeć i jesteśmy jak woda rozlana po ziemi, której nie da się już zebrać; Bóg jednak nie odbiera życia, ale obmyśla sposoby, jakby skazanego wygnańca sprowadzić z powrotem.”
Każdy człowiek poprzez grzech jest oddzielony od Boga tak jak pierwsi ludzie zostali wypędzeni z ogrodu, ale Bóg na tym nie poprzestał lecz obmyślał sposoby jakby człowieka sprowadzić spowrotem do relacji z Nim. I oto obmyślił idealnie, perfekcyjnie doskonały sposób. A jest nim krzyż Pana Jezusa na którym umarł za nas Pan Jezus Chrystus i dla nas zmartwychwstał, abyśmy mieli z Nim relację, relację miłości, społeczność z żywym Bogiem. Apostoł Paweł w liście do Rzymian napisał:
„Bracia! Pragnienie serca mego i modlitwa zanoszona do Boga zmierzają ku zbawieniu Izraela. Daję im bowiem świadectwo, że mają gorliwość dla Boga, ale gorliwość nierozsądną; bo nie znając usprawiedliwienia, które pochodzi od Boga, a własne usiłując ustanowić, nie podporządkowali się usprawiedliwieniu Bożemu.” (Rzym.10:1-3)
Mówi tutaj o ludziach gorliwych dla Boga i szczerych przed Bogiem, lecz starających się zasłużyć na niebo. Natomiast jesteśmy zbawieni tylko i wyłącznie przez zasługi Pana Jezusa Chrystusa przez Jego święte życie i Jego ofiarę przebłagalną złożoną za nas na krzyżu Golgoty. My jako ludzie nie jesteśmy w stanie sięgnąć nieba o własnych siłach przez własne dobre uczynki. Zbawienie jest tylko i wyłącznie przez Pana Jezusa Chrystusa, w Nim i przez Jego dzieło miłości poświęcenia się za nas.
kontynuując dalej ten temat zapraszam na:








Polecam również artykuły:

ZBAWIENIE DAREM ŁASKI BOŻEJ

ROLA DEKALOGU

DOSKONAŁA OFIARA

niedziela, 3 lipca 2016

BÓG ZNA TWÓJ BÓL

Pan Jezus Chrystus był kuszony przez szatana – Ew.Mat.4:1-11
Pan Jezus Chrystus jako człowiek doświadczał również strachu -Ew.Łuk.22:42-43
Zna poczucie odrzucenia – Ew.Mat.27:46
Wie czym jest czym jest smutek – Ew.Mat.26:38
Doznał ogromnego bólu, aż na krzyż. Śmierć krzyżowa to była najbardziej okrutna śmierć w straszliwym bólu i ogromnych męczarniach.
Nasz umiłowany Pan Jezus Chrystus doświadczył wszystkiego, co najgorszego może doświadczyć człowiek żyjący na ziemi.
W liście do Hebrajczyków 2:18 mamy napisane takie słowa o naszym Panu Jezusie Chrystusie:
„A że sam przeszedł przez cierpienie i próby, może dopomóc tym, którzy przez próby przechodzą.”
Pan Jezus jako człowiek doświadczył tego wszystkiego, by mógł nam współczuć, lecz jako Bóg jest w stanie zaradzić każdej naszej biedzie. Nasz Pan Jezus Chrystus wie przez co przechodzisz i doskonale zna smak bólu, cierpienia i odrzucenia. On jako człowiek doświadczył tego wszystkiego i doskonale wie co to znaczy przez takie rzeczy przechodzić i rozumie każdego człowieka jak wielki ból i cierpienie przechodzi i rozumie także, kiedy szatan Ciebie atakuje i wie co to znaczy być kuszony do złego. Pan Jezus wie co to jest presja złego i On doskonale to zna. Pan Jezus przechodząc te rzeczy jako człowiek rozumie Ciebie i współczucie, lecz Pan Jezus Chrystus nie zatrzymał się na etapie teorii współczucia, ale naprawdę Ci współczuje i jako Bóg jest w stanie rozwiązać, bo Pan Jezus też jest Bogiem i to co przeszedł na ziemi jako człowiek, przez to rozumie dokładnie drogę człowieka i będąc Bogiem dla którego niema rzeczy niemożliwych pragnie zmienić twoją sytuacje w której się obecnie znajdujesz. Wyciągnąć Cię z twojego problemu, który Cię obecnie przerasta i rozwiązać to, co wydaje Ci się absolutnie nie do rozwiązania, każdy twój problem chce rozwiązać. Dla naszego Boga i Pana Jezusa Chrystusa nie ma problemu, który by Go przerastał i nie mógł rozwiązać, ani też zbyt błahej sprawy którą by się nie chciał zająć. On zna liczbę twoich włosów na głowie. On jako Bóg jest zainteresowany każdym twoim problem i interesuje się tobą pragnąc twojego dobra. Bogu zależy na tobie pragnąc twego szczęścia. Każda najmniejsza sprawa jest w kręgu Jego zainteresowania w twoim życiu.
Pan Bóg dziś do Ciebie mówi:
Nie troszczcie się o nic, ale we wszystkim w modlitwie i błaganiach z dziękczynieniem powierzcie prośby wasze Bogu.” (Filip.4:6)
Wszelką troskę swoją złóżcie na niego, gdyż On ma o was staranie.” (1 Piotra 5:7)
Zrzuć na Pana brzemię swoje, A On cię podtrzyma!..” (Ps.55:23)
Powierz Panu drogę swoją, Zaufaj mu, a On wszystko dobrze uczyni. „ (Ps.37:5)

sobota, 2 lipca 2016

TRWAJ TYLKO I WYŁĄCZNIE W NAUCE BOŻEJ – JEZUSA CHRYSTUSA

W 1 liście apostoła Pawła do Tymoteusza 6:20-21 Bóg mówi:
„Tymoteuszu!(Niech każdy tutaj wstawi swoje imię) Strzeż tego, co ci powierzono, unikaj pospolitej, pustej mowy i sprzecznych twierdzeń, błędnej, rzekomej nauki, do której niejeden przystał i od wiary odpadł. Łaska niech będzie z wami. Amen. „
W powyższym tekście Pisma Świętego mamy napisane w czym mamy trwać a czego unikaćStrzeż tego, co ci powierzono,…” A więc pilnuj tego co Ci powierzono, czyli nauki Chrystusowej i w tym trwaj tak na przykład napisał m.in w 1 liście do Tymoteusza 6:16:
Pilnuj siebie samego i nauki, trwaj w tym, bo to czyniąc, i samego siebie zbawisz, i tych, którzy cię słuchają. „
Tutaj jest Boży nakaz zapisany w liście apostoła Pawła do Tymoteusza, aby pilnował samego siebie trwając nauce Bożej i żyjąc tak jak nakazuje Chrystus, a wtedy sam będzie zbawiony i gdy będzie głosił ludziom Ewangelię Chrystusową ludzie będą to przyjmować doświadczać będą Bożej łaski zbawiającej ich dusze ludzkie. Bóg przyznaje się do człowieka, który żyje według Ewangelii Pana Jezusa Chrystusa którą głosi. W fragmencie podanym na początku tego artykułu w liście apostolskim Pan Bóg mówi:
unikaj pospolitej, pustej mowy i sprzecznych twierdzeń, błędnej, rzekomej nauki,…”
Bóg tutaj mówi „UNIKAJ” Czego mamy unikać? Odpowiedź brzmi wszystkiego co jest sprzeczne z Ewangelią Bożą naszego Pan i Zbawiciela Jezusa Chrystusa. W 1 liście apostoła Pawła do Tesaloniczan 5:22 mamy zapisane takie słowa:
Od wszelkiego rodzaju zła z dala się trzymajcie.”
A w tłumaczeniu Biblii 1000-lecia werset ten brzmi następująco:
Unikajcie wszystkiego, co ma choćby pozór zła.”
Nie tylko mamy trzymać się z dala od zła, ale nawet jak coś wygląda tylko z pozoru źle to mamy od tego daleko się trzymać. W liście do Rzymian 12:9 Boże Słowo mówi:
Brzydźcie się złem, trzymajcie się dobrego.”
Zwróćmy uwagę na dwa słowa „TRWAJ” i „UNIKAJ
Mamy trwać w zdrowej nauce, a tą zdrową nauką jest SŁOWO BOŻE słowa, które nauczał sam Pan Jezus Chrystus. W tej Ewangelii Pana Jezusa Chrystusa mamy trwać w niej żyć i według jej nauki postępować. Dlaczego mamy unikać jak pisze apostoł Paweł:
„..unikaj pospolitej, pustej mowy i sprzecznych twierdzeń, błędnej, rzekomej nauki,…”?
Odpowiedź znajdujemy w dalszej części tego wersetu:„…do której niejeden przystał i od wiary odpadł.”
Czasami chrześcijanie mówią, że muszą poznać taktykę diabła, aby wiedzieć z kim walczą i związku z tym jak go pokonywać i rozmyślanie nad szatanem zabiera im czas, który mogliby poświęcić dla Boga na społeczność z Nim w czytaniu i rozważaniu Słowa Bożego oraz w modlitwie. Niektórzy wierzący tracą czas na szukaniu wszędzie wokoło demonów, ale my jako chrześcijanie mamy szukać Boga, Jego oblicza. W psalmie 105:4 mamy tak napisane:
Szukajcie Pana i mocy jego, Szukajcie zawsze oblicza jego!
U proroka Izajasza 55:6 mamy taki nakaz:
Szukajcie Pana, dopóki można Go znaleźć, wzywajcie go, dopóki jest blisko!
Żyjemy obecnie w czasie łaski. Bóg jest Bogiem żywym i łaskawym, daje się każdemu znaleźć kto Go szuka.
Mamy koncentrować na naszym niebiańskim Ojcu, który okazał Swoją miłość do nas w Panu Jezusie Chrystusie. Znam chrześcijanina, który zajął się czytaniem koranu i dziś w efekcie tego czytania zauważyłem, że jego sposób myślenia się zmienia. Dzisiaj już nie jest tak Chrystocentryczny jak kiedyś chociaż nadal ta osoba uważa, że nic się nie zmieniła w swoich poglądach co do Chrystusa, ale na przykład stwierdzenie, że muzułmanie wierzą w tego samego Boga co my nazywając go „Allahem” to już mówi, że człowiek nazywający się chrześcijaninem zaczyna zbaczać z drogi Pana naszego i Zbawiciela Jezusa Chrystusa. Nie na próżno Bóg do nas dzisiaj przez list apostoła Pawła:
unikaj pospolitej, pustej mowy i sprzecznych twierdzeń, błędnej, rzekomej nauki, do której niejeden przystał i od wiary odpadł. „
Szatan nie śpi, ale chodzi jak pisze apostoł Piotra w swoim pierwszym liście 5 rozdziale i wersecie 7, że chodzi wokoło jak lew ryczący, szukając kogo by pochłonąć. My jako chrześcijanie należący do Pana Jezusa Chrystusa mamy czuwać. Bóg mówi do nas w liście Piotra:
Bądźcie trzeźwi, czuwajcie!
Osobiście uważam, że dla mnie czytanie koranu jest niepotrzebne i stratą czasu, gdyż mógłbym w tym samym czasie czytać Pismo Święte i budować swoją wiarę. Po co narodzonemu na nowo z Bożego Ducha Świętego znać koran? Ja wiem, że wielu mi teraz powie: „Trzeba znać też wiarę innych religii i ich naukę” To jest bez sensu, bo człowiek, który jest świadomy tego, co dla niego uczynił Chrystus, jak bardzo się dla niego Pan Jezus Chrystus poświęcił oddając to co najcenniejsze, a jest to życie, nie ma już potrzeby, szukania czegoś innego bo wie, że w Chrystusie ma wszystko. Myślę, że człowiek, który tak szuka, a uważa się za chrześcijanina tak naprawdę nie jest pewny swej drogi, jeżeli w ogóle na drodze Chrystusowej się znajduje. Jeżeli chrześcijanin, który uważa, że jest dzieckiem Bożym należący do Chrystusa a czyta na przykład koran czy interesuje się innym religiami i fascynuje się wiarą tychże religii to niech się pilnuje bo mamy napisane w Słowie Bożym:
Strzeż tego, co ci powierzono, unikaj pospolitej, pustej mowy i sprzecznych twierdzeń, błędnej, rzekomej nauki, do której niejeden przystał i od wiary odpadł.”
Co grozi ludziom, którzy są chrześcijanami a takimi rzeczami się zajmują? Odpowiedź jest w powyższym fragmencie Słowa Boże, a brzmi ono:
„…do której niejeden przystał i od wiary odpadł.”
Co się stało? Oto jest pewne niebezpieczeństwo dla tych ludzi, a zarazem ostrzeżenie. Czytamy:
do której niejeden przystał i OD WIARY ODPADŁ.”
Szatan może użyć takiej myśli w głowie takiej osoby, że niby trzeba poznać wiarę i przekonania drugiej osoby by wiedzieć jak z nią rozmawiać. Już taka myśl jest pochodzenia diabelskiego.Takiego człowieka wróg nasz i przeciwnik Boży zwany diabłem i szatanem może podejść w najmniej oczekiwanej chwili i sprawić, że osoba taka przystanie do tego i wtedy odpada od wiary. Przecież to Boży Duch Święty przekonuje o grzechu i przyprowadza do Chrystusa i nie trzeba sięgać informacji z nieczystego źródła, aby wiedzieć jak z taką osobą rozmawiać. Wręcz odwrotnie trzeba u Boga sięgać informacji, którym jest właśnie Duch Święty, a nie zaprzedawać swojej duszy diabłu sięgając u niego informacji. Wszak to nasz wróg i my nie mamy mieć nic wspólnego z nim jako chrześcijanie.
Osobiście twierdzę, że osoba, która narodziła się na nowo z Boga nie tylko nie będzie się tym zajmowała, ale nie będzie ją to pociągało ponieważ będącą osobą prowadzoną przez Bożego Ducha Świętego Chrystusowego będzie pragnęła przebywać w Bożej obecności, czytania Słowa Bożego, modlitwy, społeczności z samym Panem Jezusem Chrystusem. Ponieważ inaczej być nie może, bo Duch Boży właśnie w taki sposób prowadzi odrodzonego ducha człowieka. Wszystko inne będzie stratą czasu, a zajmowaniem się innym religiami czy czytanie koranu poświęceniem cennego czasu darowanego nam przez Boga będzie poświęcony diabłu i dlatego dziecko Boże tych rzeczy nie czyni bo też mieszka w nim sam Wszechmogący Bóg i nie potrzebuje poznawać taktyki wroga bo Duch Święty wszechmogącego Boga, który zamieszkuje serce odrodzonego człowieka pokazuje mu co jest prawdą, a co kłamstwem i nie zawiedzie na manowce, lecz będzie prowadził w prawdzie, bo Duch Święty jest nazwany Duchem Prawdy:
Ja prosić będę Ojca i da wam innego Pocieszyciela, aby był z wami na wieki -Ducha prawdy, którego świat przyjąć nie może, bo go nie widzi i nie zna; wy go znacie, bo przebywa wśród was i w was będzie.” (Ew.Jana 14:16-17)
lecz gdy przyjdzie On, Duch Prawdy, wprowadzi was we wszelką prawdę,…” (Ew.Jana 16:13)
Nie tylko Duch Święty jest Duchem prawdy, ale wprowadzi nas we wszelką prawdę.
„… Duch składa świadectwo, gdyż Duch jest prawdą.” (1 Jana 5:6)
Duch Święty nie tylko jest Duchem Prawdy, ale sam jest prawdą tak samo jak nasza Pan Jezus Chrystus - (Ew.Jana 14:6) . (Efez.4:21). Duch Święty jest prawdą, wprowadza we wszelką prawdę i mówi prawdę bo jest prawdomównym Bogiem.
Duch Święty to nie kto inny, jak sam Pan nasz, Jezus Chrystus. Ten Duch samego Pana Jezusa Chrystusa zamieszkuje w tych którzy oddali życie Jezusowi Chrystusowi przyjmując Go do swojego serca i tutaj związku z tym zapraszam do artykułu pt.: CO TO JEST PRZYJĘCIE JEZUSA CHRYSTUSA, CZYM JEST I CO ONO OZNACZA? i doświadczyli zanurzenia w Duchu Świętym, czyli inaczej mówiąc chrztu w Duchu Świętym i tutaj zapraszam do zapoznania się z tematemCHRZEST W DUCHU ŚWIĘTYM.
Weźmy więc sobie do swojego serca to słowo:
Strzeż tego, co ci powierzono, unikaj pospolitej, pustej mowy i sprzecznych twierdzeń, błędnej, rzekomej nauki, do której niejeden przystał i od wiary odpadł.” (1 Tym.6:20-21)
Trzymajmy się tylko Chrystusa i Jego nauki, a to nam wystarczy i wtedy nigdy nie zbłądzimy.
Sola scriptura (Tylko Pismo)!
Solus Christus (Tylko Chrystus, Jezus nasz Pan!)

piątek, 1 lipca 2016

KOGO LUB CO POWINNIŚMY GŁOSIĆ JAKO WIERZĄCY W CHRYSTUSA LUDZIE?

Albowiem nie siebie samych głosimy, lecz Chrystusa Jezusa, że jest Panem, o sobie zaś, żeśmy sługami waszymi dla Jezusa(2 Korynt.4:6)
Apostoł Paweł wraz ze swoimi towarzyszami napisał do Koryntian: „…nie siebie samych głosimy,…”
Kogo lub co głosisz jako wierzący w Chrystusa człowiek ?
Paweł napisał nie siebie samych głosimy. Apostoł Paweł nie głosił swojego kościoła, jego doktryny lecz głosił CHRYSTUSA JEZUSA. Bóg chce, abyś głosił Ewangelię, Dobrą Nowinę zbawienia w Chrystusie Jezusie a nie namawiał ludzi do „twojego” kościoła, do zmiany religii, bo zmiana religii nie zmienia serca człowieka. Czyni to tylko i wyłącznie Pan JEZUS CHRYSTUS i to On jest tym, którego mamy głosić, bo tylko w Nim jest nasze zbawienie i ratunek każdego człowieka.Gdy człowiek swoje życie powierzy swoje życie JEZUSOWI CHRYSTUSOWI jako swemu Panu i Zbawicielowi to On wskaże później twoje miejsce w Swoim ciele, czyli w kościele w którym masz się znaleźć i budować się w wierze wraz z innymi wierzącymi w Chrystusa braćmi i siostrami w Panu Jezusie Chrystusie. W drugiej części wersetu apostoła Pawła czytamy:
o sobie zaś, żeśmy sługami waszymi dla Jezusa
To nie jest tak, że jako już nawróceni do Chrystusa ludzie nie potrzebujemy kościoła, lokalnej wspólnoty, zboru w którym powinniśmy żyć budować się, wzrastać i zachęcać w wierze. Pismo Święte wyraźnie mówi, że powinniśmy nie opuszczać wspólnych zebrań – (Hebr.10:25).
Potrzebujemy siebie wzajemnie, jeden drugiego. Potrzebujemy być częścią Bożej rodziny i jeden drugiemu być pomocą w potrzebie. Jak napisał apostoł Paweł:
„…żeśmy sługami waszymi dla Jezusa.”
Potrzebujemy sobie jeden drugiemu usługiwać, czyli POMAGAĆ.
I czynić to powinniśmy nie dla zasług u Pana Jezusa Chrystusa lecz z miłości Bożej JEZUSA CHRYSTUSA do człowieka, jako służący Bogu – Jezusowi Chrystusowi.