wtorek, 9 lutego 2016

SYMBOLE RELIGIJNE

Niektórzy chrześcijanie nie modlą się do Boga jeśli nie mają w pobliżu wizerunku krzyża lub obrazu postaci rzekomego Jezusa. Kiedyś na stronie naszej grupy Ewangelizacyjno-Misyjnej ktoś zadał pytanie: „Dlaczego macie orła białego na czerwonym tle godło Polski zamiast krzyża?”


Odpowiedź jest prosta: Poprostu sala nie jest naszą własnością lecz miasta, a dokładniej Macierzy Ziemi Cieszyńskiej i nie możemy ingerować w wiszący na ścianie wizerunek godła polskiego. Po drugie nie ma to żadnego znaczenie, bowiem nie zwracamy się do żywego Boga poprzez martwe wizerunki. Nie ma to żadnego znaczenia. Ludzie religijni mają z tym problemy, ale ludzie żyjący z Bogiem, mający relacje z żywą i realną Osobą jaką jest Bóg nie mają tego typu problemu. Dlaczego? Ponieważ mają więź z żywym i realnym Bogiem. Nie ma to dla mnie żadnego znaczenia co wisi na ścianie sali budynku w którym się jako grupa chrześcijańska ewangelizacyjno-misyjna gromadzimy liczy się obecność Boga, czyli BÓG. Poza tym, jeśli ktoś się czepia symboliki orła to ma ona znaczenie – Izaj.40:31. A korona na głowie to symbol autorytetu i władzy jaką ma odrodzony chrześcijanin w Panu Jezusie Chrystusie-Efez.2:6. Patrzy z pozycji zwycięscy. Lecz narodzonym na nowo ludziom z Bożego Ducha Świętego nie potrzeba obrazów, rzeźb i figur by kontaktować się z Bogiem. Nie potrzeba sztucznych środków do kontaktów z prawdziwie istniejącym Bogiem, martwych wizerunków,obrazów by kontaktować się z żywym Bogiem.
Zapraszam do obejrzenia filmu ze spotkań grupy chrześcijańskiej z Misji:
Profil strony na facebooku: >>TUTAJ<<



poniedziałek, 1 lutego 2016

INTRONIZACJA CHRYSTUSA KRÓLA

Na 1050 rocznicę chrztu Polski episkopat zawierzy Polskę Królowi Królów.
Niestety to nic nie pomoże, bo Chrystus to nie jest polityczny przywódca niczym prezydent czy premier. Można ogłaszać Chrystusa królem Polski, ale to niczego nie zmieni. Jeżeli Chrystus Pan nie zostanie królem naszych serc. Możemy sobie ogłaszać Chrystusa królem. Sejm lub episkopat może ustanawiać królem kogo chce, nawet Jezusa Chrystusa, ale jeżeli sami go nie wpuszczą do swoich serc i swojego życia na nic się to zda.Jeżeli Go nie ustanowią Królem i Panem swojego życia nic im to nie pomoże. To jest tylko jeden wielki cyrk nie mający z Panem Jezusem Chrystusem nic wspólnego. Polska jest krajem religijnym, a nie chrześcijańskim i dlatego takie praktyki są kultywowane w naszym kraju jako praktyki religijne, a nie chrześcijańskie, które nie pochodzą z Bożego Ducha Chrystusowego lecz są zwiedzeniem diabelskim. Polska i polacy potrzebują żywego i realnego Pana panów i Króla królów JEZUSA CHRYSTUSA a nie figur i obrazków przedstawiającego martwego Jezusa, który nie ma nic wspólnego ze zmartwychwstałym i żywym JEZUSEM CHRYSTUSEM, który jest Bogiem i życiem wiecznym (1Jana 5:20). Tak zwany „Chrzest Polski” księcia Mieszka I w roku 966 nie ma nic wspólnego z chrzest ustanowionym przez samego Pana Jezusa Chrystusa z Ewangelii Marka 16:16 oraz z księgi Dziejów Apostolskich 2:38.
Słowo „Chrześcijanin” nie oznacza ochrzczony lecz greckie słowo „Christianois” oznacza „Chrystusowy” należący do Chrystusa, naśladujący Chrystusa. Drugie znaczenie słowa „Chrystusowy” to namaszczony. Natomiast słowo „chrzest” oznacza w oryginale języka greckiego „Baptizo” czyli zanurzenie. Chrzest oznacza zanurzenie, zanurzenie w Chrystusa (Rzym.6:3).
Czas odwrócić się od praktyk pogańskich do żywego i realnego Świętego Boga Jezusa Chrystusa.

środa, 27 stycznia 2016

JEZUS CHRYSTUS W PEŁNI 100% BOGIEM

W Piśmie Świętym mamy napisane: „… ponieważ upodobał sobie Bóg, żeby w nim zamieszkała cała PEŁNIA BOSKOŚCI„ (Kol.1:19).
„…gdyż w nim mieszka cieleśnie CAŁA PEŁNIA BOSKOŚCI„ (Kol.2:19).
Pan JEZUS CHRYSTUS jest w pełni BOGIEM. Niej jest mniejszym, ani większym Bogiem. Jezus Chrystus jest Bogiem. Niektóre grupy religijne zwane chrześcijańskimi nie uznając boskości Chrystusa inne z kolei mówią, że jest mniejszym Bogiem powołując się na teksty Pisma Świętym takie jak Ew. Jana 14:28 -„Słyszeliście, że powiedziałem wam: Odchodzę i przychodzę do was. Gdybyście mnie miłowali, tobyście się radowali, że idę do Ojca, bo Ojciec większy jest niż Ja.”. Lecz mowa jest tutaj tylko o okresie życia Pana Jezusa Chrystusa na ziemi jako człowieka. W liście do Hebrajczyków 2:7-9 mamy napisane: „Uczyniłeś go na krótko nieco mniejszym od aniołów, chwałą i dostojeństwem ukoronowałeś go, wszystko poddałeś pod stopy jego. A poddawszy mu wszystko, nie pozostawił niczego, co by mu poddane nie było. Teraz jednak nie widzimy jeszcze, że mu wszystko jest poddane;widzimy raczej tego, który na KRÓTKO uczyniony został mniejszym od aniołów, Jezusa, ukoronowanego chwałą i dostojeństwem za cierpienia śmierci, aby z łaski Bożej zakosztował śmierci za każdego.” Natomiast w liście do Filipian 2:6-8 czytamy: „…który chociaż był w postaci Bożej, nie upierał się zachłannie przy tym, aby być równym Bogu, lecz wyparł się samego siebie, przyjął postać sługi i stał się podobny ludziom; a okazawszy się z postawy człowiekiem, uniżył samego siebie i był posłuszny aż do śmierci, i to do śmierci krzyżowej. „ Nowy Testament został napisany w języku greckim i słowo z listu do Filipian „był w postaci Bożej” w oryginalnym grecki języku Nowego Testamentu brzmi:„który był Bogiem„ oraz „aby być równym Bogu” pisze: „aby być Bogiem„ Sam Pan Jezus Chrystus powiedział: „Ja i Ojciec jedno jesteśmy.” (Ew.Jana 10:30)
Zapraszam do artykułu w temacie: "BÓG JEST JEDEN"

sobota, 16 stycznia 2016

EKUMENIA

Ekumenia mówi o Bogu jakkolwiek Go pojmujesz i nazwiesz tłumacząc, że Bóg jest jeden i wszystkie religie wierzą w tego samego Boga inaczej nazywając. Jest też takie stwierdzenie, że wiele jest dróg prowadzących do jednego i tego samego Boga lub wszystkie religie prowadzą do jednego Boga. Nic bardziej mylnego. To szatan wymyślił tę bajkę, aby ludzi poprowadzić za sobą do piekła.
Jakiś czas temu dzieliłem się Ewangelią na jednym komunikatorze internetowym i tam rozpoczął ze mną rozmowę pewien muzułmanin twierdząc, że wierzymy w tego samego Boga i rozmawiając z nim zadałem mu kilka pytań w tym pytanie co myśli o zamachu na wieże World Trade Centre w Nowym Yorku? I ten człowiek mi odpowiedział, że nie ma nic wspólnego z nimi bo to są terroryści a nie muzułmanie i ci ludzie nie mają nic wspólnego z islamem. Zadałem mu kolejne pytanie co myśli na temat tego, że Bóg jest miłością? Myślałem,że nie usłyszał lub raczej niedoczytał bo to był komunikator pisany (czat) pytania lecz jednak musiał przeczytać poprostu pominął ten temat. Więc zadałem mu kolejne pytanie co myśli o przykazaniu „Nie zabijaj”? Zgodził się z tym przykazaniem, lecz po chwili dodał, że jest wyjątek od tego przykazania w obronie własnej religii i Boga to można odebrać życie osobie, która obraża jego uczucia religijne i Boga. Wtedy napisałem temu człowiekowi, że jest takim samym terrorystą jak ci, którzy zaatakowali światowe centrum w Nowym Yorku. Zadałem mu następujące pytanie co myśli o Panu Jezusie Chrystusie? I tutaj rozmowa się zakończyła. Wręcz zaczął mnie bardzo mocno wyzywać i przeklinać. Na końcu napisałem temu człowiekowi, że jednak nie wierzymy w tego samego Boga, bo prawdziwie istniejący Bóg nie każe nikogo w imię Swoje mordować. Pan Jezus Chrystus w Ewangelii Jana 16:2-3 powiedział:
„Wyłączać was będą z synagog, więcej, nadchodzi godzina, gdy każdy, kto was zabije, będzie mniemał, że spełnia służbę Bożą. A to będą czynić dlatego, że nie poznali Ojca ani mnie.”
Ponieważ: „Kto nie miłuje, nie zna Boga, gdyż BÓG JEST MIŁOŚCIĄ.” - (1 list Jana 4:8).
Ekumenia mówi o Bogu lecz nie mówi o Jezusie Chrystusie. Czytając to teraz możesz zarzucić mi pisanie nieprawdy i poczuć się oburzony. Jak to? Przecież w kościele na nabożeństwie ekumenicznym modlą się do Jezusa!
Prawda jest taka, że w Biblii mamy osoby, które miały na imię Jezus. Na przykład fałszywy prorok imieniem Bar-Jezus:
„Przeszedłszy całą wyspę aż do Pafos, spotkali pewnego czarnoksiężnika, fałszywego proroka Żyda, imieniem Bar-Jezus,” (Dz.Ap.13:6). Lecz też był człowiek wierzący, który również miał na imię Jezus:„Jezus, zwany Justem.” (Kol.4:11).
Wiele osób w tamtym czasie nosiło to imię, ale także i dziś są osoby, które mają na imię Jezus w Hiszpanii, Brazylii czy w Argentynie „Hesos” lecz był, jest i będzie tylko jeden, który jest Chrystusem. Dziś również dużo mówi się o Jezusie i także ekumenia o nim mówi, lecz czy to jest ten prawdziwy Jezus Chrystusem? Wielu dzisiaj jest „Jezusów” lecz tylko jeden jest CHRYSTUSEM – Mesjaszem – Pomazańcem Bożym. Hebrajskie słowo Jehoszua Ha’Mashiah – JEZUS CHRYSTUS. Pan Jezus Chrystus powiedział:
” Albowiem wielu przyjdzie w imieniu moim, mówiąc: Jam jest Chrystus, i wielu zwiodą. Powstaną bowiem fałszywi mesjasze i fałszywi prorocy i czynić będą wielkie znaki i cuda, aby, o ile można, zwieść i wybranych.” (Ew.Mat.24:5.24).
I dziś już mamy takich, którzy się uważają za namaszczonych przez Boga, lecz ich nauczanie nie jest zgodne z nauką Pisma Świętego, którzy będą ubierać słowa w taki sposób, aby wyglądały jak słowa pochodzące od Boga, ale nie będą pochodzić z Bożego Ducha ponieważ nie będą zgodne z nauką Bożą zapisaną w biblii. Dziś w kościołach wiele się mówi o Jezusie, lecz czy to jest ten, który jest CHRYSTUSEM? Bo tylko ten Jezus jest prawdziwy, który jest Chrystusem –> JEZUS CHRYSTUS. Przywódzcy różnych denominacji, kiedy gromadzą się na jednym miejscu w ramach ekumenii mówią: „Mówmy o tym co nas łączy, a nie o tym co nas dzieli”. A co jeśli to jest sprawa życia i śmierci? Mówmy tylko to co przyjemne dla ucha tak by słuchacze byli zadowoleni. A co na ten temat mówi Bóg? W drugim liście Apostoła Pawła do Tymoteusza 4:1-4 mamy napisane:
„Zaklinam cię tedy przed Bogiem i Chrystusem Jezusem, który będzie sądził żywych i umarłych, na objawienie i Królestwo jego; Głoś Słowo, bądź w pogotowiu w każdy czas, dogodny czy niedogodny, karć, grom, napominaj z wszelką cierpliwością i pouczaniem. Albowiem przyjdzie czas, że zdrowej nauki nie ścierpią, ale według swoich upodobań nazbierają sobie nauczycieli, żądni tego, co ucho łechce, i odwrócą ucho od prawdy, a zwrócą się ku baśniom.”
Oto chodzi szatanowi, aby człowiek nie usłyszał prawdy, która niesie wyzwolenie.
Pan Jezus Chrystus powiedział: „Poznacie prawdę, a prawda was wyswobodzi.” (Ew.Jana 8:32).
Wróg zwany diabłem i szatanem chce by człowiek żył w kłamstwie i w samozadowoleniu, że wszystko jest w porządku nie musząc zerwać z grzechem. Mówmy i poruszajmy tylko tematy w których jesteśmy zgodni. A co z tematami od których zależy nasze zbawienie? Nie wolno mówić o grzechu nazywając go po imieniu jak sam Pan Bóg go nazywał. Na przykład grzech bałwochwalstwa, że modlitwa za zmarłych jest niebiblijna ponieważ oni już są na swoim miejscu i tam już nie ma możliwości zmiany swego położenia. W księdze Przypowieści Salomona 11:7 mamy napisane:
” Gdy umiera człowiek bezbożny, to kończy się wszelka nadzieja;”
W Ewangelii Łukasza 16:26 mamy napisane:
” I poza tym wszystkim między nami a wami rozciąga się wielka przepaść, aby ci, którzy chcą stąd do was przejść, nie mogli, ani też stamtąd do nas nie mogli się przeprawić.”
Kolejna rzecz to proszenie zmarłych o wstawiennictwo jest okultyzmem:
„Niech nie znajdzie się u ciebie taki, który przeprowadza swego syna czy swoją córkę przez ogień, ani wróżbita, ani wieszczbiarz, ani guślarz, ani czarodziej, ani zaklinacz, ani wywoływacz duchów, ani znachor, ani wzywający zmarłych; gdyż obrzydliwością dla Pana jest każdy, kto to czyni,…” (5 Mojż.18:10-12).
Ruch ekumeniczny mówi: „Nie poruszajmy tych tematów bo to narusza jedność” Jaka Jedność? Tutaj nie ma żadnej jedności! To oszustwo!!! Ale cóż… Nie ważne, że ludzie idą do piekła, że miejsce bałwochwalców i czarowników jest w piekle:
” Jawne zaś są uczynki ciała, mianowicie: wszeteczeństwo, nieczystość, rozpusta, bałwochwalstwo, czary, wrogość, spór, zazdrość, gniew, knowania, waśnie, odszczepieństwo,zabójstwa, pijaństwo, obżarstwo i tym podobne; o tych zapowiadam wam, jak już przedtem zapowiedziałem, że ci, którzy te rzeczy czynią, Królestwa Bożego nie odziedziczą. (Gal.5:19-21).
W 1 liście do Koryntian 6:9-10 jest napisane:
„Albo czy nie wiecie, że niesprawiedliwi Królestwa Bożego nie odziedziczą? Nie łudźcie się! Ani wszetecznicy, ani bałwochwalcy ani cudzołożnicy, ani rozpustnicy, ani mężołożnicy, ani złodzieje, ani chciwcy, ani pijacy, ani oszczercy, ani zdziercy Królestwa Bożego nie odziedziczą.”
Nie o taką jedność modlił się Pan Jezus Chrystus gdy był jako człowiek na ziemi do Boga Ojca w Ewangelii Jana 17:21-22:
„Aby wszyscy byli jedno, jak Ty, Ojcze, we mnie, a Ja w tobie, aby i oni w nas jedno byli, aby świat uwierzył, że Ty mnie posłałeś. A Ja dałem im chwałę, którą mi dałeś, aby byli jedno, jak my jedno jesteśmy.”
Pan Jezus Chrystus nie miał na myśli takiej jedności, ani Apostoł Paweł pisząc 1 list do Koryntian 1:10:
„A proszę was, bracia, w imieniu Pana naszego, Jezusa Chrystusa, abyście wszyscy byli jednomyślni i aby nie było między wami rozłamów, lecz abyście byli zespoleni jednością myśli i jednością zdania.”
Niestety w tej ekumenicznej „jedności” nie ma jednomyślności, jednego zdania nie ma również jedności serca i ducha jak jest zapisane w księdze Dziejów Apostolskich 4:32, które było na początku wśród pierwszych chrześcijan:
” A u tych wszystkich wierzących było jedno serce i jedna dusza…”
W związku z tym polecam artykuł pt.: „JEDNOŚĆ W KOŚCIELE” do którego też zostało dołączone kazanie w tym samym temacie.
Nie można iść na kompromis ze Słowem Bożym w imię rzekomej jedności, która jednością nie jest, skoro nie można poruszać tematów, które porusza sam Bóg w swoim Słowie, które są niezbędne w kwestii naszego zbawienia i bardzo ważne i istotne dla Boga. Czym jest prawdziwa możesz poczytać w powyżej podanym artykule o jedności kościoła.
Pewnego razu Pan Jezus Chrystus nauczał i głosił ewangelię a niektórzy słuchając słów Pana Jezusa Chrystusa powiedzieli:
„Twarda to mowa, któż jej słuchać może? „ (Ew.Jana 6:60).
Nie pasowało im to czego nauczał i mówił im Chrystus i wielu z pośród nich odwróciło się od Chrystusa i już z Nim nie chodziło -„…wielu uczniów jego zawróciło i już z nim nie chodziło.” (Ew.Jana 6:66).
Pan Jezus Chrystus zwracając się do grona dwunastu powiedział:
„Czy i wy chcecie odejść?” (Ew.Jana 6:67).
Zauważmy, że Pan Jezus nie mówi do nich jako do najbliższych, szczególnie uprzywilejowanych Jego uczniów słowa: „Dla was zrobię różnicę, wyjątek, obniżę wam próg ewangelii” NIE!
Pan Jezus powiedział im „Czy i wy chcecie odejść? Pan Jezus daje im jak to się przysłowiową „wolną rękę”. Możecie odejść jeśli chcecie, lecz prawa Ewangelii są jednakowe dla wszystkich i nie ma szczególnej grupy ludzi jak już powyżej napisałem szczególnie uprzywilejowanych. Albo wszyscy się poddają, albo nie, albo poddajesz się w pełni Ewangelii Bożej, albo nie możesz być uczniem Chrystusa. Albo idziesz na całość za Chrystusem, albo w ogóle, albo 100% albo nic. Nie ma innej opcji. Nie ma trzeciej drogi, jest w prawo lub w lewo. Nie ma kompromisu ze Słowem Bożym.
W drugim liście do Koryntian 6:14-18 jest napisane:
„Nie chodźcie w obcym jarzmie z niewiernymi; bo co ma wspólnego sprawiedliwość z nieprawością albo jakaż społeczność między światłością a ciemnością? Albo jaka zgoda między Chrystusem a Belialem, albo co za dział ma wierzący z niewierzącym? Jakiż układ między świątynią Bożą a bałwanami? Myśmy bowiem świątynią Boga żywego, jak powiedział Bóg: Zamieszkam w nich i będę się przechadzał pośród nich, I będę Bogiem ich, a oni będą ludem moim. Dlatego wyjdźcie spośród nich i odłączcie się, mówi Pan,I nieczystego się nie dotykajcie; A ja przyjmę was I będę wam Ojcem, a wy będziecie mi synami i córkami, mówi Pan Wszechmogący; ”
Ten tekst jest często używany jako argument przeciw ekumenizmowi, lecz ten fragment mówi o czymś więcej, mianowicie o naturze i charakterze Boga o Jego świętości. Bóg jest Święty i chce, żebyśmy również uczestniczyli w Jego Świętości i byli święci i nie brali udział w rzeczach, które nie są z Jego Świętego Bożego Ducha.
Kiedyś żył pewien król judzki imieniem Jehoszafat, który był namaszczonym Bożym człowiekiem i zawarł sojusz z królem izraelskim o imieniu Achab, który był przeciwnikiem i wrogiem Boga czczącym różnego rodzaju demony i szerzący ten kult wśród ludu Izraela budując różnego rodzaju świątynki dla tychże duchów. Pan Bóg miał za złe Jehoszafatowi ten związek:
„…stanął przed nim jasnowidz Jehu, syn Chananiego, i rzekł do króla Jehoszafata: Czy musiałeś pomagać bezbożnemu i okazywać miłość tym, którzy nienawidzą Pana? Przez to ciąży na tobie gniew Pana.” (2 Kron.19:2).
Bóg miłuje wszystkich ludzi. Pan Jezus Chrystus umierał za bezbożnych, ludzi grzesznych:
„Chrystus, gdy jeszcze byliśmy słabi, we właściwym czasie umarł za bezbożnych. Bóg zaś daje dowód swojej miłości ku nam przez to, że kiedy byliśmy jeszcze grzesznikami, Chrystus za nas umarł.” (Rzym.5:6.8).
Bóg kocha grzeszników, lecz nienawidzi grzechu. Bóg kocha bezbożnych, lecz nienawidzi ich bezbożnych uczynków. Z inspiracji Bożego Ducha Świętego apostoł Paweł napisał:
„…nie bądź też uczestnikiem cudzych grzechów; siebie samego czystym zachowaj.” (1Tym.5:22).
Mamy nie brać udziału w grzechach innych ludzi.
Pan Bóg mówi: „Wyjdźcie z niego, ludu mój, abyście nie byli uczestnikami jego grzechów i aby was nie dotknęły plagi na niego spadające…” (Obj.18:4).
Bóg miłuje także swoich wrogów i chce ich nawrócenia i my również mamy tych ludzi miłować, lecz nie uczestniczyć w tym co jest złe, ale mamy im głosić prawdziwą bezkompromisową Ewangelię Pana Jezusa Chrystusa i modlić się za tymi ludźmi, aby dostąpili łaski zbawienia w Chrystusie Jezusie, aby oni mogli odejść od tego co jest złe i naprawdę żyć dla Boga i Pana Jezusa Chrystusa. Drogi mój bracie i droga moja siostro w Panu Jezusie Chrystusie, który jesteś narodzonym z Bożego Ducha Świętego człowiekiem pamiętaj, że bój toczymy nie z człowiekiem lecz z nadziemskimi władcami działającymi w okręgach niebieskich, z duchami, który działa w synach opornych-Efez.6:12. Mamy siebie czystym zachowywać od grzechu i zachowywać siebie od systemu tego świata, który nie uznaje władzy i autorytetu Boga.






środa, 6 stycznia 2016

TRADYCJA A SŁOWO BOŻE

Tradycja to ludzka nauka. Pan Jezus Chrystus powiedział:
„Przykazania Boże zaniedbujecie, a ludzkiej nauki się trzymacie.” (Ew.Marka 7:8) .
Tradycja wkrada się do kościołów zajmując miejsce należne tylko Słowu Bożemu, ludzka nauka wypiera Słowo Boże i tak zajmuje miejsce Słowa Bożego i tak ludzki wymysł jest uznawany za Boży i tak usuwa się Ewangelię Bożą, naukę samego Pana Jezusa Chrystusa. Pan Jezus Chrystus mówi:
„Daremnie mi jednak cześć oddają, głosząc nauki, które są nakazami ludzkimi.” (Ew.Mar.7:7).
Dalej mówi: „Chytrze uchylacie przykazanie Boże, aby naukę swoją zachować.” (Ew.Mar.7:9).
Tradycja gasi Ducha Świętego ponieważ tworzy schemat z góry narzucony. Na przykład odgórnie narzucony przebieg nabożeństwa. Co, gdzie, kiedy i jak ma być czynione. Kiedy Duch Święty chce przesłać na zgromadzeniu słowo prorocze, ale czas kończy ponieważ jest godzina, kiedy trzeba kończyć i w tym blokuje się Boga, który pragnie działać i ludziom usługiwać ku chwale imienia Pana Jezusa Chrystusa i zasmuca Boga. Tradycja chce narzucać Bogu swój porządek co jest rzeczą niedopuszczalną.Tradycja niszczy życie tworząc rutynę, martwą rutynę,monotonię, przyzwyczajenie, bez zaangażowania serca. Pan Jezus Chrystus powiada:
„Lud ten czci mnie wargami, ale serce ich daleko jest ode mnie.” (Ew.Mar.7:6).
Tradycja jest pewną formą religii, która jest martwa. Religia wiąże i zniewala, a Chrystus wyzwala i prowadzi w wolności. W księdze Izajasza proroka w rozdziale 29 i w wersecie 13 Bóg mówi:
„… ich bojaźń przede mną jest wyuczonym przepisem ludzkim,”
Dzisiaj w niektórych kościołach nauczane jest jako niby Słowo Boże  a tak naprawdę to ludzkie nauki, których w Biblii nie ma, a tylko niekiedy wyrywa się wersety biblijne z kontekstu dla własnego interesu tworząc ludzką interpretacje Słowa Bożego. Jakiś czas temu usłyszałem od jednego z duchownych pewnego kościoła chrześcijańskiego w naszym kraju takie słowa „Taka jest tradycja kościoła”. Uderzyło mnie słowo „Tradycja Kościoła”, kiedy zarzucono mu niebiblijne praktyki w jego kościele. Gdzie jest tutaj miejsce na Pismo Święte, Słowo BOŻE? Kościół w którym rządzi tradycja nie ma miejsca na Słowo Boga ponieważ nie można tradycji łączyć ze Słowem Boga Ojca Wszechmogącego i taki kościół nie może się zwać dalej kościołem Pana Jezusa Chrystusa.
Pan Jezus powiedział takie słowa:
” tak unieważniacie słowo Boże przez swoją naukę, którą przekazujecie dalej; i wiele tym podobnych rzeczy czynicie.” (Ew.Mar.7:13).
Może powiesz: „Od wieków mamy taką tradycję i nie możemy teraz z niej zrezygnować”. Jeżeli dla Ciebie ważniejsza jest tradycja niż PISMO ŚWIĘTE nie możesz mieć wspólnoty z Bogiem, bo właśnie Pismo Święte jest zapisanym Słowem Boga przez które mówi do Ciebie Bóg. Jeżeli pragniesz mieć relacje z Bogiem musisz respektować Jego Słowo innej drogi nie ma. Tradycja oddziela od Boga. Odrzuć tradycję i weź jako wyznacznik wiary i życia PISMO ŚWIĘTE i filtruj wszystko przez Słowo Boże, a co nie pochodzi od Boga porzucaj i przyjmuj tylko co jest zgodne ze Słowem Bożym, bowiem co jest zgodne z nauki Pisma Świętego pochodzi od Boga i jest z Boga.


czwartek, 31 grudnia 2015

CZAS

 ”Moim imieniem jest Czas. Nie byłem zawsze i nie będę zawsze.Teraz jeszcze jestem i mam wpływ na całą ziemię.Ludzie czekają na mnie i poddają mi się,ogarnięci lękiem przede mną.Nikt nie jest w stanie mnie powstrzymać,jedynie Bóg.Jestem pod jego kontrolą.On mówi, że mój koniec się zbliża.A potem?- potem będzie za późno…za późno,żeby się nawrócić, za późno, by pojednać się z Bogiem przez Pana Jezusa Chrystusa,jego Syna.Za późno,żeby uwierzyć, nie tylko w Boga ale w jego Słowo a więc uwierzyć Bogu,łzy,strach i niewypowiedziana żałość będą wypełniać całą wieczność,nieprzerwanie .Moim imieniem jest czas kroczę naprzód bez ustanku ku końcowi,zabieram także i Ciebie do wieczności,czy chcesz ,czy nie .Przemijam nieubłaganie A Bóg mówił”Oto teraz jest czas przyjemny: oto teraz dzień zbawienia”(2Kor.6,2) Moim imieniem jest Czas….? „
Czas płynie niczym rzeka bezpowrotnie, którego nurtu zatrzymać nie można. Czas to pewien odcinek życia, który ma swój początek i koniec. Odcinek życia wyznaczony nam tutaj przez Boga na ziemi. Bóg dał nam wolną wolę dysponowania czasem na ziemi. Czas zmierza do przodu, mknie, biegnie nieubłaganie i każda chwila, sekund jego jest ważna, bowiem nie idzie zatrzymać czasu ani go cofnąć. Dlatego trzeba żyć w taki sposób, aby nie żałować ani sekundy naszego życia. Dlatego Pan Bóg dzisiaj mówi: ” Baczcie więc pilnie, jak macie postępować, nie jako niemądrzy, lecz jako mądrzy,WYKORZYSTUJĄC czas,…” (Efez.5:15-16). Straconego czasu nie idzie odzyskać.Każda chwila życia umyka bezpowrotnie. Nie ma czasu na marnowanie czasu. Ile razy pomyślałeś lub powiedziałeś sobie: „Gdyby tylko można było cofnąć czas”, lecz niestety nie idzie cofnąć czasu i naprawić błędu, które się w przeszłości popełniło, lecz na przyszłość żyć tak by ich więcej nie popełniać. Żyjmy tak byśmy swego czasu nie żałowali, swoich czynów. Tracąc czas nie szanujemy życia, które daje nam Bóg. Dobrze wykorzystany czas, to czas przeżyty na Bożą chwałę. Oto w jakim celu Bóg nas stworzył: ” Wszystkich, którzy są nazwani moim imieniem i których ku swojej chwale stworzyłem, których ukształtowałem i uczyniłem. „ (Izaj,43:7). W liście do Efezjan 1:4 mamy napisane: ” w (Chrystusie) nim bowiem wybrał nas (Bóg) przed założeniem świata, abyśmy byli święci i nienaganni przed obliczem jego;..” Jeżeli masz inny cel niż Boży to rozmijasz się z Bożą wolą i celem Bożym i grzeszysz bo grzech gr. słowo „hamartia” znaczy chybić celu. Jaki jest twój cel. Co jest twoim celem do tego celu dążysz i poświęcasz jemu swój czas. Jeżeli to jest BÓG to zyskujesz, a jeśli wszystko inne to tracisz. A więc dobrze wykorzystany czas, to czas dla Boga: „… aby pozostały czas doczesnego życia poświęcić już nie ludzkim pożądliwościom, lecz woli Bożej. „ (1 Piotra 4:2).  W tłumaczeniu Biblii Gdańskiej fragment z listu do Efezjan 5:16 brzmi: „… Czas ODKUPUJĄC….”. Odkupując lub wykupując oznacza koszt,cena. Trudno jest dzisiaj odnaleźć czas dla Boga w tym zabieganym świecie. Jednym z metod szatana jest zająć myśli człowieka byle  tylko nie miał czasu żyć dla Boga. Wszystko inne jest ważne dla człowieka tylko nie Bóg Czasami trzeba zrezygnować z tego co się lubi i co wcale nie wygląda na złe, a jest dla człowieka ważne, lecz jednak oddala od Boga. Natomiast przekład Biblii Tysiąclecia ten tekst tak oddaje: „WYZYSKUJCIE chwilę sposobną, ..”  Mamy dysponować tak każdą sekundą swojego życia by przynieść Bogu zadowolenie. Mamy wykorzystywać każdą chwilę by przynieść Bogu chwałę przez nasze życie.  Pięknie ten tekst brzmi w parafrazie Nowego Testamentu „Słowo Życia” w tłumaczeniu na współczesny język polski: „WYKORZYSTUJCIE,  każdą sposobność by dobrze czynić”. Życie ludzkie na ziemi jest zbyt krótkie by je marnować na nicości, na ułudę tego świata, który mami swymi rozkoszami. Życie jest zbyt krótkie, by przez to zmarnować całą wieczność. Teraz jesteśmy a za chwilkę nas nie ma: „ wy, którzy nie wiecie, co jutro będzie. Bo czymże jest życie wasze? Parą jesteście, która ukazuje się na krótko, a potem znika.” (Jak.4:14). W 1 liście Piotra 1:24 jest napisane: „Gdyż wszelkie ciało jest jak trawa, a wszelka chwała jego jak kwiat trawy. Uschła trawa, i kwiat opadł, ale Słowo Pana trwa na wieki.”  Natomiast w księdze proroka Izajasza 40:7-8 jest zapisane takie słowo: „Trawa usycha, kwiat więdnie, gdy wiatr Pana powieje nań. Zaprawdę: Ludzie są trawą! Trawa usycha, kwiat więdnie, ale słowo Boga naszego trwa na wieki.”  Czas to nie jest film Video czy nagranie audio, które można cofnąć i oglądnąć lub odsłuchać na nowo. Czas nigdy się nie zatrzymuje tylko biegnie do przodu bezlitośnie. Każda setna sekundy naszego życia się liczy, każda chwileczka naszego życia się liczy bo mimionego czasu nie idzie przywrócić i nie znamy przyszłości, nie wiemy ile czasu mamy przed sobą, lecz wiemy co jest obecnie, w tym momencie, teraz: „Oto teraz czas łaski, Oto teraz dzień zbawienia. (2 Korynt.6:2). Dziś i teraz jest ten stosowny czas na to, aby naprawdę nawrócić się do Chrystusa, jeżeli tego kroku wiary w kierunku Boga nie uczyniłeś lub nie uczyniłaś. Wiele osób mówi dzisiaj „jeszcze mam czas” lub „Póżńiej pomyślę o Bogu,” lecz dla nich już nie było później, zmarli przedwcześnie i nie zdążyli przyjść do Chrystusa i się z Nim pojednać. Drogi czytelniku przemyśl to! Jeżeli jesteś dzieckiem Bożym wierzącym w Chrystusa Jezusa, to czy cały czas twego życia przynosi Jemu jako Bogu chwałę. Niema czasu na marnowanie czasu. Wykorzystujmy czas póki jeszcze go mamy. Póki jeszcze czas łaski trwa. 
Polecam przesłanie Bożego Słowa i zapraszam do Jego wysłuchania:


Zapraszam również do artykułu pt. „OTO TERAZ CZAS NA UPAMIĘTANIE„

środa, 23 grudnia 2015

PREEGZYSTENCJA CHRYSTUSA

Słowo „Preegzystencja” oznacza, że coś istniało wcześniej. W przypadku Chrystusa oznacza nie tylko, że istniał przed narodzeniem się jako człowiek z niewiasty na przykład za Starego Testamentu, ale od zawsze, nie mający początku ani końca. Jesteśmy teraz w okresie świąt pamiątki narodzenia naszego Pana Jezusa Chrystusa. Wielu z nas może nie zastanawia się, czy nie rozmyśla nad stwierdzeniem „Narodzenie Jezusa” nad znaczeniem tych słów. Niektórzy z nas mogą myśleć, że to jest dzień początku istnienia Chrystusa, dzień w którym Chrystus został stworzony, jednakże nic bardziej mylnego, bowiem Chrystus nie został stworzony, a raczej jest stwórcą wszystkiego. Chrystus Pan istniał nie tylko w czasach Starego Testamentu, lecz od zawsze, nie mający początku ani końca swego istnienia. W liście do Hebrajczyków 7:1-3 mamy o tym napisane:
„Ten to Melchisedek, król Salemu, kapłan Boga Najwyższego, który wyszedł na spotkanie Abrahama, gdy wracał po rozgromieniu królów, pobłogosławił mu, Abraham zaś dał mu dziesięcinę ze wszystkiego. Imię jego znaczy najpierw król sprawiedliwości, następnie zaś król Salemu, to jest król pokoju. Bez ojca, bez matki, bez rodowodu, nie mający ani początku dni, ani końca życia, lecz podobny do Syna Bożego, pozostaje kapłanem na zawsze. „
Należało by zatem zadać pytanie: „Czy Bóg ma początek?” Odpowiedź jest prosta: On nie ma początku ani końca, On jest wieczny bowiem nasz Pan Jezus Chrystus jest Bogiem:
„Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, a Bogiem było Słowo. Ono było na początku u Boga. Wszystko przez nie powstało, a bez niego nic nie powstało, co powstało. (Ew.Jana 1:1-3)
„Wiemy też, że Syn Boży przyszedł i dał nam rozum, abyśmy poznali tego, który jest prawdziwy. My jesteśmy w tym, który jest prawdziwy, w Synu jego, Jezusie Chrystusie. On jest tym prawdziwym Bogiem i życiem wiecznym. (1 list Jana 5:20).
„Izraelitów, do których należy synostwo i chwała, i przymierza, i nadanie zakonu, i służba Boża, i obietnice, do których należą ojcowie i z których pochodzi Chrystus według ciała; Ten jest ponad wszystkim, Bóg błogosławiony na wieki. Amen.” (Rzym.9:4-5).
„ponieważ upodobał sobie Bóg, żeby w nim zamieszkała cała pełnia boskości .” (Kol.1:19).
„…gdyż w nim mieszka cieleśnie cała pełnia boskości. „ (Kol.2:9)
„lecz do Syna: Tron twój, o Boże, na wieki wieków, Berłem sprawiedliwym berło Królestwa twego. Umiłowałeś sprawiedliwość, a znienawidziłeś nieprawość: Dlatego namaścił cię, o Boże, Bóg twój olejkiem wesela jak żadnego z towarzyszy twoich. „ (Hebr.1:8-9).
Już w starotestamentowym proroctwie zapowiadające narodzenie się Jezusa na wiele, wiele set lat a nawet tysiące lat mówiono już o narodzeniu się Mesjasza i jednym z takich miejsc księga proroka Izajasza, gdzie Mesjasz jest nazwany nawet Bogiem:
” Albowiem dziecię narodziło się nam, syn jest nam dany i spocznie władza na jego ramieniu, i nazwą go: Cudowny Doradca, Bóg Mocny, Ojciec Odwieczny, Książę Pokoju.” (Izaj.9:5).
W księdze Daniela możemy zobaczyć Pana Jezusa Chrystusa. To Chrystus Pan objawił się Danielowi. W księdze Daniela w rozdziale 10:5-6 czytamy:
„A gdy podniosłem oczy i spojrzałem, oto był mąż, ubrany w szatę lnianą, a biodra miał przepasane pasem ze złota z Ufas. Ciało jego było podobne do topazu, oblicze jego jaśniało jak błyskawica, a oczy jego jak pochodnie płonące, ramiona i nogi jego błyszczały jak miedź wypolerowana, a dźwięk jego głosu był potężny jak wrzawa mnóstwa ludu. „
Zobaczmy teraz do nowotestamentowej księgi zwane księgą „Objawienie św. Jana” lub „Apokalipsa”. To jest ta sama osoba, która ukazała się Danielowi, to jest ten Jezus Chrystus Pan z księgi Daniela i Objawienia Jana. Ten sam Jezus Chrystus objawił się Janowi co Danielowi. Spójrzmy teraz do księgi objawienia Jana 1:12-16:
” I obróciłem się, aby zobaczyć, co to za głos, który mówił do mnie; a gdy się obróciłem, ujrzałem siedem złotych świeczników, a pośród tych świeczników kogoś podobnego do Syna Człowieczego, odzianego w szatę do stóp długą i przepasanego przez pierś złotym pasem; głowa zaś jego i włosy były lśniące jak śnieżnobiała wełna, a oczy jego jak płomień ognisty, a nogi jego podobne do mosiądzu w piecu rozżarzonego, głos zaś jego jakby szum wielu wód. W prawej dłoni swej trzymał siedem gwiazd, a z ust jego wychodził obosieczny ostry miecz, a oblicze jego jaśniało jak słońce w pełnym swoim blasku.”
Drogi czytelniku czy dostrzegasz tutaj podobieństwo?
Zobaczmy na porównanie:
Pas ze złota – „A gdy podniosłem oczy i spojrzałem, oto był mąż, ubrany w szatę lnianą, a biodra miał przepasane pasem ze złota z Ufas.’ – (Dan.10:5).
„a pośród tych świeczników kogoś podobnego do Syna Człowieczego, odzianego w szatę do stóp długą i przepasanego przez pierś złotym pasem;”- (Obj.1:13)
Oblicze jak błyskawica: – „Ciało jego było podobne do topazu, oblicze jego jaśniało jak błyskawica, a oczy jego jak pochodnie płonące, ramiona i nogi jego błyszczały jak miedź wypolerowana, a dźwięk jego głosu był potężny jak wrzawa mnóstwa ludu”. – (Dan.10:6).
Oblicze Jego jak słońce w pełnym blasku: – „W prawej dłoni swej trzymał siedem gwiazd, a z ust jego wychodził obosieczny ostry miecz, a oblicze jego jaśniało jak słońce w pełnym swoim blasku.” (Obj.1:16).
Pochodnie płonące – „Ciało jego było podobne do topazu, oblicze jego jaśniało jak błyskawica, a oczy jego jak pochodnie płonące, ramiona i nogi jego błyszczały jak miedź wypolerowana, a dźwięk jego głosu był potężny jak wrzawa mnóstwa ludu.” (Dan.10:6).
Płomień ognisty - ” głowa zaś jego i włosy były lśniące jak śnieżnobiała wełna, a oczy jego jak płomień ognisty„ (Obj.1:14).
Nogi błyszczące jak miecz wypolerowana – „Ciało jego było podobne do topazu, oblicze jego jaśniało jak błyskawica, a oczy jego jak pochodnie płonące, ramiona i nogi jego błyszczały jak miedź wypolerowana, a dźwięk jego głosu był potężny jak wrzawa mnóstwa ludu.” (Dan.10:6).
Nogi jako mosiądz w piecu rozżarzony – „a nogi jego podobne do mosiądzu w piecu rozżarzonego, głos zaś jego jakby szum wielu wód.” (Obj.1:15).
Głos jak wrzawa mnóstwa ludu – „Ciało jego było podobne do topazu, oblicze jego jaśniało jak błyskawica, a oczy jego jak pochodnie płonące, ramiona i nogi jego błyszczały jak miedź wypolerowana, a dźwięk jego głosu był potężny jak wrzawa mnóstwa ludu. „ (Dan.10:6).
Jak szum wielu wód – ” a nogi jego podobne do mosiądzu w piecu rozżarzonego, głos zaś jego jakby szum wielu wód. W prawej dłoni swej trzymał siedem gwiazd, a z ust jego wychodził obosieczny ostry miecz, a oblicze jego jaśniało jak słońce w pełnym swoim blasku. „ (Obj.1:15).
Boga jako Ojca, Syna i Ducha Świętego zobaczyć można już w Starym Testamencie i w 1 Mojż.1:26 mamy zapisane między innymi takie słowa „rzekł Bóg” jako jeden Bóg, a nie jako wielu „bogowie” Jeden Bóg, lecz mówi dalej „Uczyńmy” jako liczba mnoga. O kim tu mowa? Tutaj nie ma mowy o aniołach lecz o Panu Jezusie Chrystusie:
„w nim zostało stworzone wszystko, co jest na niebie i na ziemi, rzeczy widzialne i niewidzialne, czy to trony, czy panowania, czy nadziemskie władze, czy zwierzchności; wszystko przez niego i dla niego zostało stworzone.” (Kol.1:16). Jest tutaj także obecny Duch Boży, który powołuje wszystko do istnienia, powołując także do życia człowieka. Job wyznaje:
„Duch Boży stworzył mnie, a tchnienie Wszechmocnego ożywiło mnie. „
Więcej na ten temat można poczytać w artykule zatytułowanym „BÓG JEST JEDEN„ zapraszam do zapoznania się także i z tym tematem. Wracając jednak wracając do obecnego tematu. Możemy zobaczyć Pana Jezusa Chrystusa w Starym Testamencie towarzyszącego Izraelowi a zapisane to jest w Nowym Testamencie bo Nowy Testament jest objawieniem i wypełnieniem się Starego Testamentu. Polecam również artykuł pt. „NOWY TESTAMENT OBJAWIENIEM I WYPEŁNIENIEM SIĘ STAREGO TESTAMENTU„. Nowy Testament przychodzi nam z wyjaśnieniem w 1 iście do Koryntian 10:1-4:
” A chcę, bracia, abyście dobrze wiedzieli, że ojcowie nasi wszyscy byli pod obłokiem i wszyscy przez morze przeszli. I wszyscy w Mojżesza ochrzczeni zostali w obłoku i w morzu, i wszyscy ten sam pokarm duchowy jedli, i wszyscy ten sam napój duchowy pili; pili bowiem z duchowej skały, która im towarzyszyła, a skałą tą był Chrystus.”
Chrystus był dla Mojżesza największym skarbem, najwyższą wartością:
„Przez wiarę Mojżesz, kiedy dorósł, nie zgodził się, by go zwano synem córki faraona, i wolał raczej znosić uciski wespół z ludem Bożym, aniżeli zażywać przemijającej rozkoszy grzechu, uznawszy hańbę Chrystusową za większe bogactwo niż skarby Egiptu; skierował bowiem oczy na zapłatę.” (Hebr.11:24-26).
Pan Jezus Chrystus jest Bogiem, ale także i Ojcem:
„Albowiem dziecię narodziło się nam, syn jest nam dany i spocznie władza na jego ramieniu, i nazwą go: Cudowny Doradca, Bóg Mocny, Ojciec Odwieczny, Książę Pokoju.
Kiedy Filip zwrócił się do Pana Jezusa słowami: ” Panie, pokaż nam Ojca, a wystarczy nam.” Pan Jezus Chrystus odpowiedział mu: ” Tak długo jestem z wami i nie poznałeś mnie, Filipie? Kto mnie widział, widział Ojca; jak możesz mówić: Pokaż nam Ojca? (Ew.Jana 14:7-9). Parafrazując słowa Pana Jezusa mówi do Filipa: „Halo, Filipie patrzysz właśnie na Ojca, to ja”. Pan Jezus Chrystus mówi w Ewangelii Jana 10:30:
„Ja i Ojciec jedno jesteśmy.”
Nie można wierzyć w Boga pomijając osobę Pana Jezusa Chrystusa, bo Jezus Chrystus to Bóg. Wierząc w Pana Jezusa Chrystusa wierzymy w Boga Ojca:
„Jezus zawołał donośnym głosem: Kto wierzy we mnie, nie we mnie wierzy, ale w tego, który mnie posłał. Kto mnie widzi, widzi tego, który mnie posłał.” (Ew.Jana 12:44-45.
„Kto mnie nienawidzi, i Ojca mego nienawidzi.” (Ew.Jana 15:23).
„aby wszyscy czcili Syna, jak czczą Ojca. Kto nie czci Syna, ten nie czci Ojca, który go posłał. „ (Ew.Jana 5:23).
” A kto mną gardzi, gardzi tym, który mnie posłał.” (Łuk.10:16).
„…kto mnie przyjmuje, przyjmuje tego, który mnie posłał.” (Ew.Maat.10:40).
„Każdy, kto podaje w wątpliwość Syna, nie ma i Ojca. Kto wyznaje Syna, ma i Ojca.” (1 Jana 2:23).
W 1 liście Jana 4:3 w tłumaczeniu Biblii tysiąclecia ten tekst brzmi:
„Każdy zaś duch, który nie uznaje Jezusa, nie jest z Boga; i to jest duch Antychrysta, który – jak słyszeliście – nadchodzi i już teraz przebywa na świecie. „
A w przekładzie Biblii Warszawsko-Praskiej tak jest on oddany:
„Nie ma zaś nic wspólnego z Bogiem ten, kto nie uznaje Jezusa. Pozostaje on raczej na usługach Antychrysta. Słyszeliście kiedyś o tym, że ma przyjść. Otóż on już przebywa na świecie. „
Narodzenie się Jezusa, które miało miejsce ponad 2000 lat temu nie jest początkiem Jego istnienia, lecz objawieniem się Boga w ciele. W Ewangelii Jana 1:1-3.14 mamy napisane:
„Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, a Bogiem było Słowo. Ono było na początku u Boga. Wszystko przez nie powstało, a bez niego nic nie powstało, co powstało. A Słowo ciałem się stało i zamieszkało wśród nas, i ujrzeliśmy chwałę jego, chwałę, jaką ma jedyny Syn od Ojca, pełne łaski i prawdy.”
W 1 liście do Tymoteusza 3:16 apostoł Paweł napisał:
” Bo bezsprzecznie wielka jest tajemnica pobożności: Ten, który objawił się w ciele, został usprawiedliwiony w duchu, ukazał się aniołom, był zwiastowany między poganami, uwierzono w niego na świecie, wzięty został w górę do chwały. „
Jeszcze lepiej ten tekst brzmi w przekładzie Biblii Gdańskiej – ” A zaprawdę wielka jest tajemnica pobożności, że Bóg objawiony jest w ciele, usprawiedliwiony jest w duchu, widziany jest od Aniołów, kazany jest poganom, uwierzono mu na świecie, wzięty jest w górę do chwały. „
Zachęcam do wysłuchania kazania:


poniedziałek, 21 grudnia 2015

WIARA WYNIKAJĄCA ZE SŁOWA BOŻEGO

Wiara opierająca się na Słowie Bożym to wiara fałszywa, ale wiara wynikająca ze Słowa Bożego to wiara prawdziwa. Słowo Boże to Biblia, Pismo Święte przez które przemawia Bóg.
Wiara opierająca się na Słowie Boga, a nie wywodząca ze Słowa Bożego nie ma swojego korzenia w Biblii, źródłem tej wiary nie jest Pismo Święte, a więc Bóg. Pismo Święte to słowo pisane przez które przemawia do nas sam Bóg. Wiara która tylko opiera się na Słowie Bożym, a nie jest przez Słowo Boga zrodzone dostosowuje je do siebie, a nie siebie do Słowa i może manipulować słowami Boga. Człowiek który opiera swoją wiarę na Piśmie Świętym manipuluje nim tworząc własną jego interpretację, lecz człowiek, którego wiara wynika ze Słowa Bożego myśli, wierzy i żyje tak jak naucza Pismo Święte. Taka osoba, której wiara zrodzona jest przez Słowo Boże tak jak uczy Biblia w 1 liście Piotra 1:23: „jako odrodzeni nie z nasienia skazitelnego, ale nieskazitelnego, przez Słowo Boże, które żyje i trwa.” W liście Jakuba 1:18 mamy napisane:„Gdy zechciał, zrodził nas przez Słowo prawdy, abyśmy byli niejako pierwszym zarodkiem jego stworzeń.” Taki człowiek automatycznie rodzi owoc w którym uwielbia się Bóg zgodnie ze słowami Pana Jezusa Chrystusa, który powiedział:„Przez to uwielbiony będzie Ojciec mój, jeśli obfity owoc wydacie…” (Ew.Jana 15:8) A przecież Bóg oczekuje nie tylko pięknych, zielonych i bujnych liści na drzewie naszego życia, ale owocu. Na przykład drzewo jabłoni ma rodzić owoc jabłka a nie tylko wypuszczać na wiosnę liście bo inaczej z tego drzewa żadnego pożytku mimo pięknych i bujnych zielonych liści. Oto wiara wynikająca ze słów Boga zapisanych w Piśmie Świętym, która rodzi owoc życia, którym jest posłuszeństwo Bogu, życie które podoba się Bogu. Wiara, którą kształtuje Słowo Boże, czyli Pismo Święte rodzi owoc o którym mówi Apostoł Paweł pisząc list do Galacjan 5:22-23:„… miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność,  łagodność, wstrzemięźliwość.” Tak jak działa Duch Święty kształtując naszą wiarę przez Słowo Boże. Drogi czytelniku życzę Tobie, aby twoja wiara wynikała z nauczania Pisma Świętego, by Biblia, Boże Słowo kształtowało twoją wiarę i by źródłem twej wiary i jej korzeniem było Słowo Boga – Pismo Święte. Apostoł Paweł w liście do Rzymian 10:17 napisał:
„Wiara tedy jest ze słuchania, a słuchanie przez Słowo Chrystusowe.”

wtorek, 15 grudnia 2015

CHRZEŚCIJANIN POLITYKUJĄCY ZAMIAST EWANGELIZUJĄCY

Ostatnio jakiś czas obserwując co moi bracia i siostry w Chrystusie wypisują na facebooku i z jakim zaangażowaniem politykują zacząłem się zastanawiać się czy to jest rolą wierzącego Chrystusowi człowieka? Kiedy z sobą wierzący zacięcie dyskutują spierając się, a nawet wzajemnie obrażając bo ktoś ma inne poglądy polityczne i nerwy, złość zaczynają przeważać w owej dyskusji, gdzie też czytają osoby z poza królestwa Chrystusowej i robi przez to zło Chrystusowi i wierzący stają się antyświadectwem dla nienawróconych do Chrystusa i jest to czas stracony. Pomyślałem sobie, gdybyśmy z takim zaangażowaniem zajęli się ewangelizowaniem, świadczeniem im o Panu Jezusie Chrystusie ile można by było w tym czasie zyskać i znacznie pożyteczniej spędzony czas. Polecam moi umiłowany bracia siostry w Chrystusie do przestudiowania i uważnego rozważenia tematu: „DLACZEGO CHRZEŚCIJANIN POWINIEN GŁOSIĆ EWANGELIĘ?” Jeżeli jesteś na nowo narodzonym z Ducha Bożego dzieckiem Boga. Pan Jezus Chrystus dał nam misje do spełnienia i mówi: „Idźcie na cały świat i głoście Ewangelię…” (Ew.Mar.16:15)oraz „Idźcie i czyńcie uczniami wszystkie narody…” (Ew.Mat.28:19) i to mamy czynić wszędzie gdzie się tylko znajdzie taka okazja i gdzie się tylko da, także za pośrednictwem internetu i wszelkich środków masowego przekazu 21 wieku.
Zapraszam również do wpisu na facebooku pt.„Chrześcijanie wyruszyli na wojnę – polityczną„ autorstwa Włodka Tasaka

czwartek, 19 listopada 2015

DUCH ŚWIĘTY




DUCH ŚWIĘTY OSOBĄ

Duch Święty nie jest tylko jakąś czynną bezosobową mocą, wiatrem lecz posiada cechy osobowości. Pan Jezus Chrystus powiadając o Duchu Świętym mówi: ” Lecz Pocieszyciel, Duch Święty, którego Ojciec pośle w imieniu moim, nauczy was wszystkiego i przypomni wam wszystko, co wam powiedziałem.” ( Ew.Jana 14:26.16. 15:26 ) Pan Jezus Chrystus powiadając o Duchu Święty używa słowa oznaczającą osobę „Pocieszyciel” i pochodzi od słowa „parakletos” grecki termin „parakletos” – oznacza osobę w celu niesienia pomocy, „… wiem bowiem, że przez modlitwę waszą i pomoc Ducha Jezusa Chrystusa wyjdzie mi to ku wybawieniu…” ( Filip.1:19 )a nie „pocieszenie” jako bezosobową moc. W Ewangelii Jana 16:13 czytamy słowa Pana Jezusa Chrystusa: ”lecz gdy przyjdzie On, Duch Prawdy, wprowadzi was we wszelką prawdę, bo nie sam od siebie mówić będzie, lecz cokolwiek usłyszy, mówić będzie, i to, co ma przyjść, wam oznajmi. „ W powyższym fragmencie Pan Jezus Chrystus używa słowa określającego Ducha Świętego jako osobę. W Dziejach Apostolskich 8:29 jest napisane: „ I rzekł Duch Filipowi: Podejdź i przyłącz się do tego wozu.” Z kolei w Dziejach Apostolskich 13:2.4 jest napisane: „ A gdy oni odprawiali służbę Pańską i pościli, rzekł Duch Święty: Odłączcie mi Barnabę i Saula do tego dzieła, do którego ich powołałem. A oni, wysłani przez Ducha Świętego, udali się do Seleucji, stamtąd zaś odpłynęli na Cypr,…” Słowo Boże w powyższym fragmencie powiada nam, że Duch Święty mówi , powołuje i wysyła na misje. Czy bezosobowa moc i siła może mówić? Absolutnie nie, bowiem tylko osoba może wypowiadać słowa czy powoływać do czegokolwiek i wysyłać gdziekolwiek.W Piśmie Świętym czytamy także słowa: ” nie zasmucajcie Bożego Ducha Świętego ” ( Efez.4:30 ) czy siłę i moc można zasmucić? Absolutnie Nie! Tylko osoba jest wstanie się zasmucić. W księdze Dziejów Apostolskich 7:51 jest napisane: ”Ludzie twardego karku i opornych serc i uszu, wy zawsze sprzeciwiacie się Duchowi Świętemu, jak ojcowie wasi, tak i wy!” Wiatr, który wieje nie możesz się mu sprzeciwić, żadnej mocy i sile, tylko osobie. Można by wiele dać dowodów na to, że Duch Święty jest osobą. W słowach wypowiedzianych w Ewangelii Mateusza 28:19 wypowiedzianych przez Pana Jezusa Chrystusa: „Idźcie tedy i czyńcie uczniami wszystkie narody, chrzcząc je w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego,..” Jest w tym tekście użyte między innymi słowo „w imię Ducha Świętego”. Imię posiada tylko osoba, a więc Duch Święty jest Osobą. Duch Święty jest Osobą posiadającą moc i nie tylko moc, lecz Boską moc.

DUCH ŚWIĘTY BOGIEM

Duch Święty jest nie tylko boską osobą, ale jest Bogiem. W wielu wersetach biblijnych określenie „Duch Święty” jest stosowane zamiennie ze słowem „Bóg” czy „Pan”: „Czy nie wiecie, że świątynią Bożą jesteście i że Duch Boży mieszka w was?” ( 1 Korynt.3:16 ). Paweł nie czyni różnicy pomiędzy faktem zamieszkania Boga, a zamieszkania Ducha w człowieku. ” A Pan jest Duchem; gdzie zaś Duch Pański, tam wolność.” ( 2 list do Korynt.3:17 ) – wolność jest więc kojarzona zarówno z Panem, jak i z Duchem. „I rzekł Piotr: Ananiaszu, czym to omotał szatan serce twoje, że okłamałeś Ducha Świętego/…/. Nie ludziom skłamałeś, lecz Bogu.” ( Dz.Ap.5:2-3 ) – Piotr mówiąc do Ananiasza identyfikuje Ducha Świętego z Bogiem. Oto kolejne dowody na boskość Ducha Świętego. Przymioty boskości przypisywane Duchowi Świętemu bezpośrednio lub pośrednio w Biblii.
WSZECHMOC – ” Przez moc znaków i cudów oraz przez moc Ducha Świętego,/…/rozkrzewiłem ewangelię Chrystusową.”( Rzym.15:19 );„…Duch Święty zstąpi na ciebie i moc Najwyższego zacieni cię „. Inne miejsca Słowa Bożego: Zach.4:6 . Job 33:4 . Ps.104:30.
WSZECHOBECNOŚĆ – ” Dokąd ujdę przed duchem twoim? I dokąd przed obliczem twoim ucieknę?” ( Psalm 139:7. Ew.Jana 14:7 )
WSZECHWŁADZA -„Lecz Pocieszyciel, Duch Święty,/…/ nauczy was wszystkiego i przypomni wam wszystko, co wam powiedziałem.”
WIECZNOŚĆ – ” O ileż bardziej krew Chrystusa, który przez Ducha wiecznego ofiarował samego siebie bez skazy Bogu „( Hebr.9:14 )
PRAWDA - „…gdyż Duch jest prawdą” (1 list Jana 5:6 porównaj Ew.Jana 14:6) , gdzie Pan Jezus mówi o sobie, że jest prawdą ).
NIEZMIERZONOŚĆ – „Kto kieruje Duchem Pana…” (Izaj.40:13).
DAWCA ŻYCIA- „Duch ożywia…” (Ew.Jana 6:63), tak jak Bóg jest żywym Bogiem i żywotem.
Inne cechy, które świadczą o boskości Ducha Świętego:
-Duch miłości (2Tym.1:7) -Bóg jest miłością;
-Duch mądrości (Rzym.16:27)- jedynie Bóg jest mądry;
-Chrystus w nas, to Duch w nas ( Ew.Jana 16:7; Rzym.8:9-11).
Stworzenie- czytamy, że Duch Boży jest stworzycielem, stwórcą – ” Duch Boży unosił się nad powierzchnią wód „ ( 1 Mojż.1:2 ) ” Duch Boży stworzył mnie, a tchnienie Wszechmocnego ożywiło mnie. „ ( Job 33:4 ); ” Od jego tchnienia rozjaśnia się niebo „ (Job 26:13)
WZBUDZANIE Z MARTWYCH – ” A jeśli Duch tego, który Jezusa wzbudził z martwych, mieszka w was, tedy Ten, który Jezusa Chrystusa z martwych wzbudził, ożywi i wasze śmiertelne ciała przez Ducha swego, który mieszka w was.”( Rzym.8:11 ).
ODRODZENIE -” Jeśli się kto nie narodzi z wody i z Ducha, nie może wejść do Królestwa Bożego/…/,co się narodziło z Ducha, duchem jest.” (Ew.Jana3:5-6)
PRZEKONYWANIE – ” A On, gdy przyjdzie, przekona świat o grzechu i o sprawiedliwości, i o sądzie „ ( Ew.Jana16:8 )
WYPĘDZANIE DEMONÓW – ” Jeśli Ja wyganiam demony Duchem Bożym, tedy nadeszło do was Królestwo Boże „ ( Ew.Mat.12:28 ).
KIEROWANIE PAŃSKIM ŻNIWEM – Duch usługuje jako ” Pan Żniwa „ ( Ew.Mat.9:38 ) i rozsyła swoje sługi: ” A oni, wysłani przez Ducha Świętego,…” ( Dzieje Ap.13:4 ).
Przy wielu okazjach, Nowy Testament nawiązując do Starego Testamentu, przypisuje Duchowi Świętemu czyny czy sprawy, które w pierwotnym opisie były przypisywane Bogu. W księdze Izajasza czytamy: „Głos Pana” ( Izaj.6:8 ) a ten sam werset cytowany w Dziejach Apostolskich brzmi: ” dobrze Duch Święty powiedział „ (Dzieje Ap.28:25). Podobnie jest w księdze Jeremiasza 31:33 i w liście do Hebrajczyków 10:15.16. Ogólnie rzecz biorąc, pisarze Biblii przy cytowaniu stosowali zamiennie słowa: Bóg i Duch Święty. Na przykład Łukasz w swojej Ewangelii cytuje słowa Zachariasza, który tak mówi: ” Błogosławiony Pan Bóg Izraela/…/ jak od wieków zapowiedział przez usta świętych proroków „ ( Ew.Łuk.1.68.70), a w księdze Dziejów Apostolskich cytuje Piotra i Pawła; „…Duch Święty przepowiedział przez usta Dawida…” (Dzieje Ap.1:16 ),” dobrze Duch Święty powiedział powiedział do ojców waszych przez proroka Izajasza „ (Dzieje Ap.28:25). Prorocy mówili z natchnienia Ducha, Boga (używane zamiennie).











Polecam również takie tematy jak: