sobota, 29 czerwca 2013

PRAWDZIWE UPAMIĘTANIE

Jeżeli człowiek naprawdę się upamiętał to musi za tym iść całe życie i muszą być widoczne tego efekty, iż człowiek się zmienił. Apostoł Paweł wypowiedział takie słowa: „lecz głosiłem najpierw tym, którzy są w Damaszku, potem w Jerozolimie i po całej krainie judzkiej, i poganom, aby się upamiętali i nawrócili do Boga i spełniali uczynki godne upamiętania.” (Dzieje Ap.26:20). Spójrzmy na Jana Chrzciciela i jak przychodzili do niego ludzie a Jan Chrzciciel ich chrzcił i pewnego razu przyszli do niego faryzeusze i saduceusze by dać się przez niego ochrzcić. Ja pewno bym się na miejscu Jana Chrzciciela cieszył widząc faryzeuszy i saduceuszów przychodzących do chrztu myśląc, że się nawrócili do Boga i na dowód tego pragną przyjąć chrzest, ale reakcja Jana Chrzciciela była inna:Plemię żmijowe, kto was ostrzegł przed przyszłym gniewem? Wydawajcie więc owoc godny upamiętania; „ (Ew.Mat.3:7-8) i werset 8 wyjaśnia co było problemem: Wydawajcie więc owoc godny upamiętania;”  Nie było upamiętania ponieważ nie było widocznych owoców, czyli zmian. Jeżeli człowiek naprawdę, szczerze się upamiętał i nawrócił do Pana Jezusa Chrystusa to na skutek tego następuje zmiana.Użyję przykładu człowieka, który oczerniał notorycznie innych ludzi i pewnego razu się upamiętał i nawrócił z tego, bo mało tego, że przestał to robić to teraz stara się wyrządzoną krzywdę naprawić. Nie wystarczy przestać czynić zło, ale trzeba też zacząć czynić dobro i tak jest napisane:Odwróć się od zła i czyń dobrze,…” (Psalm 34:15). Człowiek który wyrządzał krzywdę innym nie tylko przestaje wyrządzać krzywdę innym, ale pragnie również zadośćuczynić na miarę swoich możliwości pokrzywdzonym. Osoba, która się upamiętała nie tylko przestaje psuć, ale także dąży do tego by to co zepsuła naprawić. Nie tylko przestaje czynić zło, ale dąży do tego by naprawić zło czyniąc dobro. Człowiek który kradnie w pewnym momencie przeżywa upamiętanie i na skutek czego przestaje kraść i mało tego, że przestaje kraść to zaczyna pracować uczciwie i udziela potrzebującym - Kto kradnie, niech kraść przestanie, a niech raczej żmudną pracą własnych rąk zdobywa dobra, aby miał z czego udzielać potrzebującemu.” (Efez.4:28). Nawet  jest gotów naprawić i oddać co zrabował. Popatrzmy na przykład Zacheusza, który spotkał na swojej drodze życia Pana Jezusa Chrystusa i jaka zmiana zaszła w jego wnętrzu -Zacheusz zaś stanął i rzekł do Pana: Panie, oto połowę majątku mojego daję ubogim, a jeśli na kim co wymusiłem, jestem gotów oddać w czwórnasób.” (Ew.Łuk.19:8) a Pan Jezus Chrystus odpowiedział:Dziś zbawienie stało się udziałem domu tego,..” (Ew.Łuk.19:9a). Taka zmiana następuje w naturze i w sercu człowieka, który się upamiętał, że nie tylko wyznaje ustami, że się zmienił, ale naprawdę żyje tak, jak Pan Bóg nakazał i okazuje Mu na codzień swoje posłuszeństwo, żyjąc według Jego Bożego słowa.
 „…aby się upamiętali i nawrócili do Boga i spełniali uczynki godne upamiętania.” (Dzieje Ap.26:20b)
Wydawajcie więc owoc godny upamiętania(Ew.Mat.3:8)

piątek, 28 czerwca 2013

CO TO JEST NAWRÓCENIE?

W Dziejach Apostolskich 3:19 jest napisane: „…Upamiętajcie i nawróćcie się,…” . Nawrócenie to zawrócenie ze złej drogi na dobrą i towarzyszy temu upamiętanie to znaczy, że człowiek uświadamia sobie, że pobłądził i jest na złej drodze i świadomy tego błędu żałuje tego i zawraca ze swej drogi, która jest naprawdę drogą śmierci na Bożą, dobrą drogę, drogę życia. Odwraca się od złego i zwraca się ku dobremu a w Piśmie Świętym jest napisane, że tylko Bóg jest dobry – „…Nikt nie jest dobry, tylko jeden Bóg.” (Ew.Marka 10:19b). Psalmista Dawid napisał: „Rzekłem do Pana: Tyś Panem moim, Nie ma dla mnie dobra poza tobą.”  (Psalm 16:3). Góruje myślenie, że człowiek, który źle się prowadzi, np. pali, pije, kradnie czy jeszcze coś innego złego czyni musi się nawrócić ale prawda jest taka, że każdy się musi nawrócić także ten, który prowadzi moralne, uczciwe, dobre życie i który pomaga innym i powiem nawet więcej, że może takiemu człowiekowi stać to na przeszkodzie do królestwa Bożego, bowiem bazuje na swoich dobrych uczynkach, moralnym i uczciwym oraz porządnym życiu jako drodze prowadzącej do królestwa Bożego i prawda jest jedna, że musi się odwrócić od takiego sposobu myślenia i odwrócić się od swoich zasług jako prowadzące do królestwa Boga i uznać jedyną zasługę, dzieło Pana Jezusa Chrystusa na krzyżu Golgoty jako drogę do zbawienia, wejście do królestwa Boga i Ojca. Zapraszam i zachęcam do zapoznania się i poczytania artykułu w temacie:KAŻDY MUSI SIĘ NAWRÓCIĆ

BEZ NAWRÓCENIA NIE MA GRZECHÓW ODPUSZCZENIA

My generalnie bardziej chcemy, żeby nam Pan Bóg odpuścił nasze grzechy, aniżeli z nich zrezygnować. Dla nas ważniejsze jest przebaczenie naszych grzechów i uzyskanie odpuszczenie ich niż zerwanie z grzechem. A Pan Bóg wyraźnie mówi: Przeto upamiętajcie i nawróćcie się, aby były zgładzone grzechy wasze,…” (Dz.Ap.3:19). Chcemy aby były zgładzone grzechy nasze, ale jest to uwarunkowane poprzez upamiętanie i nawrócenie. Bóg odpuści nam nasze grzechy, kiedy my się od nich odwrócimy. Bóg odpuści człowiekowi, który się odwraca od grzechu w kierunku Boga. Pan też mówi: Kto ukrywa występki, nie ma powodzenia, lecz kto je wyznaje i porzuca, dostępuje miłosierdzia.” (Przyp.Sal.28:13).
Pragniesz grzechów odpuszczenia? To odwróć się od nich. Odwróć się od złego i czyń dobrze – Psalm 34:15a

środa, 26 czerwca 2013

NARZUCANIE WŁASNYCH POGLĄDÓW

Nikt nie lubi jak ktoś narzuca nam swoje poglądy, ale inaczej jest kiedy to my stajemy się tymi, którzy narzucają swój światopogląd, swój pogląd innym, bo wtedy lubimy to bardzo i jeżeli ktoś nie przyjmuje nasz pogląd staje się naszym wrogiem i to tylko dlatego, że nie podziela naszego zdania. Niedawno miałem możliwość gościć w domu pewnej wierzącej rodziny i akurat w tym samym czasie przyszli do nich w odwiedziny mieszkające po sąsiedzku małżeństwo z którymi tak naprawdę się nie znałem i oni zaczęli poruszać temat polityki, ale mało to, że poruszali ten temat ale nakazywali surowo na kogo powinienem głosować i wiele inny tematów poruszali i mówili o tym z tonem rozkazującym i swoje różne poglądy uznawali wręcz za bezbłędne i nieomylne wręcz boskie, ale jeżeli sprzeciwiłem to od razu sugerowali, że nie jestem od Boga dlatego, że nie popieram ich zdania, a ich wypowiedzi nie umieli argumentować w żaden sposób i to nawet w oparciu o najwyższy autorytet Boski jakim jest Pismo Święte. Nikt z nas nie może uważać, że posiada „prymat nieomylności” i jego zdanie jest tak i amen, iż wie wszystko najlepiej i ma najlepsze poznanie. Jakże często kogoś oceniamy po poglądach i od razu go skreślamy. Często od razu wyrabiamy o kimś opinię w oparciu co od kogoś o danej osobie usłyszeliśmy, ale nigdy z tą daną osobą się nie spotkaliśmy, ani nie porozmawialiśmy starając się poznać i zrozumieć ją w tych poglądach. Nie skreślajmy tych ludzi mimo, że może nie ze wszystkim się z nimi zgadzamy i bierzmy też pod uwagę, ze i my możemy się mylić i źle rozumieć coś. Być może ten ktoś kocha Pana Jezusa Chrystusa i jeżeli nawet jest w błędzie to On im pokaże to. Zobacz Ewangelię Jana 14:21. A może ja albo Ty jesteś w błędzie, który tak mocno stara się wcisnąć swój pogląd, swoje zdanie komuś, które tak naprawdę jest błędne? Kiedyś jeden brat w Chrystusie był oczerniany i szkalowany za poglądy na forach internetowych, ale nikt nie chciał posłuchać tego człowieka, tylko od razu oszczerstwa pod jego adresem i nikt nawet nie wysilił się by chociaż postarać się zrozumieć tego człowieka.

wtorek, 25 czerwca 2013

DLACZEGO SŁUCHASZ…?

Jakże łatwo nam słuchać o kimś opinii i przyjmując za prawdziwe bo ucho ciekawi słuchanie o różnych „nowinek” plotkach i idzie za tym. Czy tak wierzący człowiek w Chrystusa postępuje? Spójrzmy do tekstu Pisma Świętego zapisanego w 1 księdze Samuela 24:10 – „I rzekł Dawid do Saula: Dlaczego słuchasz słów ludzi mówiących: Oto Dawid ma złe zamysły wobec ciebie.” Nie tylko rozpowszechnianie, ale również dawanie posłuch takim rzeczom jest złe, a nawet i grzechem przed Bogiem, taki człowiek karmi się śmieciami, „ochłapami” zatruwają swoje serce, swój duchowy organizm. Nie tylko rozpowszechnianie takich informacji jest złe, ale również słuchanie i w ten sposób człowiek przyjmuje truciznę do swojej duszy. Czy ty też lubisz słuchać takich rzeczy? Lubisz słuchać plotek? Jakby miało być inaczej?! To takie ponętne i ucho samo się nastawia na słuchanie takich rzeczy automatycznie, ale czy to jest dobre? W Biblii jest napisane:”I rzekł Dawid do Saula: Dlaczego słuchasz ..”- 1Sam.24:10. Dlaczego słuchasz? Postaraj odpowiedzieć się na to pytanie. Dlaczego ty słuchasz takich rzeczy? Po co? Co ci to daje? Człowiek słuchając takich rzeczy, siłą rzeczy daje posłuch i wiarę takim słowom bo ludzka natura taka jest, grzeszna, kochająca to co cielesne a właśnie i to są objawy cielesnego postępowania w którym nie ma Boga. Tak więc nie tylko ten kto sieje plotki czyni źle, ale ten kto ich słucha daje dostęp tej zarazie do siebie i generalnie człowiek nie ma na myśli słuchając takich rzeczy by sprawdzić prawdziwość i autentyczność i takie informacje od razu w zarodku uciąć i odwrócić się od złego i pójść z miejsca gdzie tak się dzieje. Myślenie, że ja tylko słucham, ale nie rozpowszechniam, jest to błędne i złe myślenie, bowiem słuchając tego bierzesz w tym udział i jesteś winny. Pamiętajmy na to czego słuchamy, bo nie zawsze to czego słuchasz jest dobre i właściwe. Nie słuchaj plotek i nie karm się śmieciami i rzeczami, które zatruwają.
 Zachęcam do wysłuchania w tym temacie zwiastowanego Słowa Bożego:

niedziela, 23 czerwca 2013

WAKACJE

Niektóre chrześcijańskie grupy na czas wakacji zawiesza swoją działalność a szczególnie grupy domowe, bo niektórzy pracują przez cały rok. Młodzież chodzi do szkoły i jest to rzecz normalna mówiąc po ludzku ponieważ mają prawo do odpoczynku, chociaż ja osobiście jestem temu przeciwny by zawieszać spotkania chrześcijańskie w czasie wakacji. Ale jeżeli już wyjeżdżasz, gdzieś na wakacje by wypocząć, mam nadzieję, że nie traktujesz tego, jako wakacje od Boga, by „odpocząć” sobie od Boga.  W królestwie Bożym nie ma wakacji i nie ma czegoś tak jakiego jak „przerwa” od społeczności z Bogiem. Bóg jest przede wszystkim i On jest najważniejszy i nie ma możliwości  żyć bez Niego, to tak ja odcinanie się od źródła życia, od tlenu, bowiem człowiek bez tlenu umiera. Jedynie wakacje z Bogiem to błogosławiony czas wakacji przez Boga i czas dobrze spędzony a nie stracony, bo stracony czas to czas spędzony bez Boga  a w liście do Efezjan 4:15-16 „Baczcie więc pilnie, jak macie postępować, nie jako niemądrzy, lecz jako mądrzy,wykorzystując czas,…”

piątek, 21 czerwca 2013

NASTAWIENIE SERCA

Pilnuj swoich kroków, gdy idziesz do domu Bożego, i nastaw się na słuchanie,…”
Bardzo ważne jest nastawienie serca z jakim idziemy na spotkanie chrześcijańskie.Czasami bywa tak, że kiedy się rozpoczyna spotkanie to mamy wiele do powiedzenia a niektórzy nawet podczas zwiastowania Słowa dyskutują, a to jest dowód na to, że nie przyszli z nastawieniem słuchania. Kolejnym problemem jest kiedy jesteśmy nastawieni z góry na osądzanie Słowa niż na pozwolenie Bożemu Słowu osądzić nas podczas głoszenia. Taka postawa serca i takie nastawienie powoduje blokadę, że Słowo Boże nie ma dostępu. Nastawienie na ocenianie i osądzanie zwiastowanego Słowa oraz zwiastującego to słowo spowoduje, że nawet Słowo zwiastowane pod namaszczeniem Bożym nie ma dostępu do twego serca i powoduje przeszkodę do usłyszenia Bożego głosu w sercu. To Słowo Boże ma nas osądzać a nie my Jego. Niektórzy tłumaczą swoje nastawienie by wszystko badać, żeby się nie dać zwieść przez nauki antychrysta. Ale taka postawa nie ma nic do rzeczy i wcale nie uchroni przed zwiedzeniem, bowiem taka osoba już jest zwiedziona. Mamy być nastawieni, aby słuchać i wsłuchiwać się Boży głos i nastawieni na odbieranie Bożej woli do swojego życia. Nie martw się o to,że możesz zostać zwiedziony, bo jeżeli jesteś nastawiony by słuchać głosu Bożego Ducha Świętego to nie zostaniesz zwiedziony, a jeżeli nawet głoszący powie coś co nie jest zgodne z nauką Pisma Świętego to Boży Duch Święty wskaże ci to bez twego negatywnego nastawienia serca  wszystko na „Nie”
Jeżeli Ty masz Bożego Ducha Świętego to On będzie Cię strzegł przed zwiedzeniem. Tylko w pełni zaufaj Bożemu Świętemu Duchowi Chrystusowemu. Tak więc, gdy wybierasz się na spotkanie chrześcijańskie, nabożeństwo to idź z nastawieniem na odbiera słowa od Boga, a nie na ocenianie go i nie uprzedzaj się z góry, raczej zdaj się na Pana a On Ciebie nie zawiedzie i nie wprowadzi w błąd a raczej poprowadzi Cię właściwą drogą i gdy nawet znajdujesz się teraz w jakimś błędzie Pan Ciebie z niego wyprowadzi i poprowadzi własną drogą.
Zapraszam także do wysłuchania Słowa Bożego pt.


NASTAWIENIE SERCA

Pilnuj swoich kroków, gdy idziesz do domu Bożego, i nastaw się na słuchanie,…”
Bardzo ważne jest nastawienie serca z jakim idziemy na spotkanie chrześcijańskie.Czasami bywa tak, że kiedy się rozpoczyna spotkanie to mamy wiele do powiedzenia a niektórzy nawet podczas zwiastowania Słowa dyskutują, a to jest dowód na to, że nie przyszli z nastawieniem słuchania. Kolejnym problemem jest kiedy jesteśmy nastawieni z góry na osądzanie Słowa niż na pozwolenie Bożemu Słowu osądzić nas podczas głoszenia. Taka postawa serca i takie nastawienie powoduje blokadę, że Słowo Boże nie ma dostępu. Nastawienie na ocenianie i osądzanie zwiastowanego Słowa oraz zwiastującego to słowo spowoduje, że nawet Słowo zwiastowane pod namaszczeniem Bożym nie ma dostępu do twego serca i powoduje przeszkodę do usłyszenia Bożego głosu w sercu. To Słowo Boże ma nas osądzać a nie my Jego. Niektórzy tłumaczą swoje nastawienie by wszystko badać, żeby się nie dać zwieść przez nauki antychrysta. Ale taka postawa nie ma nic do rzeczy i wcale nie uchroni przed zwiedzeniem, bowiem taka osoba już jest zwiedziona. Mamy być nastawieni, aby słuchać i wsłuchiwać się Boży głos i nastawieni na odbieranie Bożej woli do swojego życia. Nie martw się o to,że możesz zostać zwiedziony, bo jeżeli jesteś nastawiony by słuchać głosu Bożego Ducha Świętego to nie zostaniesz zwiedziony, a jeżeli nawet głoszący powie coś co nie jest zgodne z nauką Pisma Świętego to Boży Duch Święty wskaże ci to bez twego negatywnego nastawienia serca  wszystko na „Nie”
Jeżeli Ty masz Bożego Ducha Świętego to On będzie Cię strzegł przed zwiedzeniem. Tylko w pełni zaufaj Bożemu Świętemu Duchowi Chrystusowemu. Tak więc, gdy wybierasz się na spotkanie chrześcijańskie, nabożeństwo to idź z nastawieniem na odbiera słowa od Boga, a nie na ocenianie go i nie uprzedzaj się z góry, raczej zdaj się na Pana a On Ciebie nie zawiedzie i nie wprowadzi w błąd a raczej poprowadzi Cię właściwą drogą i gdy nawet znajdujesz się teraz w jakimś błędzie Pan Ciebie z niego wyprowadzi i poprowadzi własną drogą.
Zapraszam także do wysłuchania Słowa Bożego pt.: NASTAW SIĘ NA SŁUCHANIE

wtorek, 18 czerwca 2013

POCZUWANIE SIĘ DO ODPOWIEDZIALNOŚCI W SŁUŻBIE

Najgorszy stan to kiedy człowiek nie poczuwa się do odpowiedzialności za  swoje czyny, myśli, słowa, zachowanie i całe swoje życie. Jednakże nikt z nas nie ucieknie przed Bogiem i każdy odpowie za swoje życie,czy tego chcemy czy nie. Ale także tutaj na ziemi w codziennych relacjach między powinniśmy się poczuwać do odpowiedzialności i jeżeli na przykład pastor powierzył ci jakąś „służbę” czyli jakąś pracę na Niwie Pańskiej użyję przykładu gdy grasz na instrumencie na nabożeństwie, czy śpiewasz na chwałę Bogu w chrześcijańskim zespole i w pewnym momencie sobie nie przyjdziesz , bo nie masz ochoty się na przykład tłumaczyć i poprostu nie lubisz tego czynić. Uważam, że taka postawa jest niepoważna i lekceważąca braci i siostry w Chrystusie a nade wszystko Boga. Totalny brak lojalności wobec Boga i lekceważenie wszystkiego w tym Boga. Musimy poczuwać się do odpowiedzialności także i tutaj na ziemi i nawet za takie sprawy. Otóż ja jestem zaangażowany w grupę ewangelizacyjno-misyjną, gdzie też śpiewamy Bogu na chwałę, modlimy się wspólnie do Niego i rozważamy Jego Boże Słowo i także w naszej wspólnocie mamy zespół składający się m.in z wokalistów, ale także z muzyków grających na gitarze, czy organach i ktoś by z nas sobie nie przyszedł wcześniej nie informując poprostu od tak. Czy ktoś taki jest godny zaufania? I z takim człowiekiem można coś tworzyć? Jakiś zespół misyjny? Niestety NIE!  i to jest bardzo przykre. Każda praca na Niwie Pańskiej i służba wykonywana jest równie ważna. W naszej Misji mamy także odpowiedzialne osoby za  kuchnie a szczególnie jedna siostra w Panu Jezusie Chrystusie z Kozakowic  i podawanie na stół poczęstunku w postaci herbaty, kawy czy ciasta i te służby są na równie ważne jak zwiastowanie Słowa Bożego za kazalnicą i jest inny to inny rodzaj służby, pracy na Jego niwie. ale ma tę samą wagę wartości przed Bogiem. Zachęcam do rozważne czytania tekstu z księgi Dziejów Apostolskich 6:1-7Nie ma mniej lub ważnej służby one są wszystkie jednakowo ważne przed Bogiem. Problem jest w naszym myśleniu i trzeba go skorygować, korektę wprowadzić i myśleć tak jak Pan myśleć tak jak Pan myśli o tym i też tak to traktować a wtedy nie będziemy podchodzić olewatorsko, byle jak, ale z oddaniem, jako dla Pana i Boga naszego wszechmogącego w pełni z szacunkiem dla Jego imienia - Kolosan 3:23-24 .

czwartek, 13 czerwca 2013

„Nie bądź też uczestnikiem cudzych grzechów”

Tytuł tego tematu został zaczerpnięty z 1 listu do Tymoteusza 5:22, gdzie to właśnie jest zapisane. Wyobraźmy sobie historię pewnej kobiety, która pod pozorem pomocy pewnemu młodemu małżeństwu z dzieckiem doprowadziła do rozpadu ich małżeństwo biorąc sobie tego mężczyznę o wiele lat młodszego od siebie za męża i brali ślub w USC, ale  po jakimś czasie mieli w planach wziąć ślub także w kościele i podzielili się myślą o zaproszeniu mnie na tę uroczystość i ja oczywiście odmawiam. Nie chcę brać udziału w rzeczach, które się kłócą z Bogiem, z Jego wolą i są sprzeczne z nauczaniem Pisma Świętego. Pan Bóg mówi: „Nie przyłączaj się do większości ku złemu i nie składaj w spornej sprawie świadectwa za większością, by łamać prawo.” (2 Mojż.23:2). Jeżeli większość głosuje za rzeczą, która jest nie biblijna to chociażby nawet sam jako jeden miałeś być przeciwko to bardzo dobrze. Czyń to co podoba się Bogu, nawet kosztem przyjaciół. Pamiętaj, że lepiej mieć za sobą Boga, a przeciwko sobie tłum ludzi, niż za sobą tłum ludzi, a przeciwko sobie Boga, bo tak naprawdę nikogo nie mamy za sobą, a może być tak, że mamy przeciwko sobie cały tłum ludzi a po swojej stronie Boga, to tak naprawdę nikt nie jest przeciwko nam. W liście do Rzymian 8:31 Słowo Boże powiada: „Cóż tedy na to powiemy? Jeśli Bóg za nami, któż przeciwko nam?” Nie możemy przykładać ręki do grzechu – „…którzy znają orzeczenie Boże, że ci, którzy to czynią, winni są śmierci, nie tylko to czynią, ale jeszcze pochwalają tych, którzy to czynią. „ (Rzym.1:32)
Mamy powstrzymywać się od zła i nie przykładać ręki do tego mimo,że większość jest za tym. Pamiętajmy na słowa: ” Biada tym, którzy zło nazywają dobrem, a dobro złem, którzy zamieniają ciemność w światłość, a światłość w ciemność, zamieniają gorycz w słodycz, a słodycz w gorycz.”  (Izaj. 5:20).
Dzisiejszy świat ma totalnie odwrócone wartości. Polecam artykuł: ZEPSUCIE MORALNE. Niech zawsze nasze wartości są wynikające z Pisma Świętego i naszą podstawą życia na codzień a także naszego patrzenia na świat. Pismo Święte powinno wpływać na nasze codzienne wybory i podejmowane decyzje. Boże Słowo ma także wpływać na nasz wybór władz Państwa.