Może jesteś osobą, która nawróciła się do Jezusa Chrystusa, a przynajmniej tak o sobie myślisz i uważasz się za taką osobę, a tak naprawdę jesteś nawrócona do religii, na chrześcijaństwo a nie do Chrystusa. Według mnie jest różnica między chrześcijaństwem a Chrystusem. Szerzej i więcej na ten temat napisałem w artykułach pt.:
Może jesteś człowiekiem nawróconym do jakiegoś kościoła, związku wyznaniowego takiego czy innego. Być może byłeś kiedyś katolikiem, ewangelikiem, ale przeszedłeś do jakiegoś ewangelicznego kościoła, zboru typu Wolnych Chrześcijan, Baptystów, zielonoświątkowców, itp. Zmieniłeś etykietę nazwę, a może grupę wyznaniową, ale twoje serce jest nieprzemienione. Możesz zmienić religię na przykład z islamu na chrześcijaństwo a wcale nie mieć nic wspólnego z Panem Jezusem Chrystusem. Oczywiście człowiek, który przychodzi do Jezusa nie może wyznawać islamu czy innej religii lub jakieś filozofii nawet chrześcijaństwa bo może taka osoba zmienić religię z tej religii na inną, lecz nadal pozostawać w religii tylko innej. Religia wiąże i zniewala człowieka lecz Chrystus jako Osoba wyzwala i prowadzi w wolności. Człowieku nie bądź człowiekiem religii nawet chrześcijańskiej, lecz człowiekiem relacji z Bogiem. Nie przestrzeganie jakiś zasad, regulaminu czy przykazań, lub spełnienie jakichś sakramentów, lecz kontakt, relacja z Panem Jezusem Chrystusem ze Świętym Jego Duchem w twoim duchu, który zamieszkuje twoje ciało. Twoja relacja z Bogiem sprawia, że zmienia się twoje życie na sposób Boży wedlug upodobania Bożego. Bóg nie jest tylko, jakąś mgiełką, energią kosmiczną, siłą czy mocą, lecz realną Osobą. Nie piszę tutaj, że Bóg jest człowiekiem, ale Osobą, źródłem siły i mocy potrzebnej nam do prowadzenia zwycięskiego życia w Panu Jezusie Chrystusie i jest nim Duch Święty.
Drogi Czytelniku, Czytelniczko zapoznaj się z Bogiem !
To jest możliwe! Bóg pragnie z tobą relacji, nie dlatego, że Bóg tego potrzebuje, ale że Ty tego potrzebujesz.
Myślisz, że masz kontakt z Bogiem, bo chodzisz do kościoła, czytasz Pismo Święte, modlisz się i jesteś zaangażowany w różne służby w swoim lokalnym kościele i wspomagacz ludzi w potrzebie i pomagasz ludzi biednych, że w ten sposób masz kontakt z Bogiem ? Nic bardziej mylnego! To są bardzo dobre i szlachetne rzeczy, które powinniśmy czynić, ale to nie znaczy, że masz łączność, kontakt, relację z Bogiem! Czas przestać mylić pojęcia i naprawdę nawiązać relacje z Bogiem. Chrzest i wieczerza Pańska nie oznaczają tego, że masz relację z Bogiem to są tylko sakramenty, martwe sytuacji religijne bez osobistej relacji z Bogiem.
Wejdź teraz w tym momencie relację z Bogiem, nie szukaj modlitewników, nie dobieraj pięknych słów, bądź sobą, szczerym przed Bogiem i otwórz Mu swoje serce. Niech Bóg przebywa w twoim sercu, non stop, nieprzerwanie 24h na dobę, od rana do wieczora, od wieczora do rana, nieustannie.
Bóg Cię bardzo mocno miłuje i jednym z takich dowodów oprócz śmierci Pana Jezusa Chrystusa na krzyżu za Ciebie i dla Ciebie, jest pragnienie łączności, prawdziwej bliskiej, głębokiej więzi z tobą. Zapraszam do wysłuchania w tym temacie rozważania:
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz