wtorek, 25 lutego 2025

W JEZUSIE JESTEŚ W PORZĄDKU

 

"Kto wierzy w Jezusa, nie musi już grzeszyć ani chorować.Marek Ristau 

 A ja uważam, że kto wierzy w Jezusa nawet jeśli taki człowiek wierzący w Chrystusa zgrzeszył może z niego powstać i tak gdy jako wierzący w Pana Jezusa Chrystusa zachorował może zostać uzdrowiony.

Nie oskarżaj się, że jako wierząca osoba w Pana Jezusa Chrystusa chorujesz. Może myślisz, że nie masz wiary lub żyjesz w jakimś grzechu i dlatego Bóg Ciebie nie chce uzdrowić. Otóż, jeżeli tak uważasz to się mylisz i to takie myślenie to KŁAMSTWO. Powstań w imieniu Pana Jezusa Chrystusa z tego typu myślenia i weź ZDROWIE. Weź zdrowie w dobrym myśleniu. 

Może masz problem z jakimś grzechem z którym nie możesz sobie poradzić i uważasz, że Bóg Ciebie nie kocha z związku z tym. Drogi Czytelniku to jest KŁAMSTWO rodem z piekła. Nie daj się oszukiwać diabłu, szatanowi, ale wyzwól się w imieniu Pana JEZUSA CHRYSTUSA z jego szponów kłamliwych myśli i oddaj się Panu JEZUSOWI CHRYSTUSOWI pod Jego myślenie. BÓG CIEBIE BARDZO KOCHA, miłuje Cię i akceptuje Ciebie takim, jakim jesteś. Nie jesteś wrogiem, ale Jego ukochanym synem i umiłowaną Jego córką, jeżeli tylko do swojego serca przyjąleś lub przyjęłaś JEZUSA CHRYSTUSA jako swego Zbawiciela i Pana oddając w ten sposób swoje życie Bogu.

Bóg Cię miłuje w twojej chorobie i z twoim grzechem, który Ciebie wiąże i da Ci z grzechu wyjście, wyzwolenie i z choroby uzdrowienie.

Przyjmij Bożą Miłość do swego serca.

 Bóg Cię miłuje i jesteś dla Niego osobą wartościową nawet jeśli masz o sobie inne mniemanie to Bóg Ciebie bardzo kocha i jesteś wart Jego życia i to dosłownie JEZUS CHRYSTUS ODDAŁ ZA CIEBIE SWOJE ŻYCIE BYŚ TY MÓGŁ ŻYĆ.  

Pan Jezus Chrystus w mocy Bożej wstał z martwych i żyje by pomagać Tobie w twoich zmaganiach . Ufaj Panu JEZUSOWI CHRYSTUSOWI a będzie dobrze.

czwartek, 13 lutego 2025

TROSKI, ZMARTWIENIA W ŻYCIU WIERZĄCEGO

Mimo, że człowiek wierzy, ufa Bogu to jednak są takie chwile i sytuacje, okoliczności w życiu, że sprawy różnego rodzaju codziennego życia starają się zaprzątać umysł i serce  wykradając pokój z tego serca, mimo tego, że człowiek wie o tym by sprawę zostawić Bogu powierzając Mu to, to jednak po chwili znów zaczyna myśleć i kombinuje szukając w głowie rozwiązania po swojemu nie oczekując na Boże rozwiązanie. Brak cierpliwości by CZEKAĆ na BOGA na Jego rozwiązanie i tymczasem człowiek się jeszcze bardziej dołuje zamartwiajac się tym  wszystkim nie umiejąc sobie z tym poradzić, tymczasen jest BÓG, który chętnie pomoże tylko czy chcemy mu zaufać ? On ma swoje rozwiązanie zaistniałej sytuacji w naszym życiu Może nieco inne niż sobie wyobrażamy, ale najlepsze dla nas. Pan Bóg chce naszego dobra.
W psalmie 37 i 5 wersecie zapisane są takie słowa:

"Powierz Panu swoją drogę i zaufaj Mu: On sam będzie działał" (Tłumaczenie Biblii Tysiąclecia)

Czyli pozwolić Bogu na działanie w naszym życiu. Pozwolić Panu Bogu układać nasze życie i plany dnia codziennego wedlug Jego myśli i tutaj z naszej strony potrzebne jest pełne ZAUFANIE BOGU.

Ten sam werset w innym przekładzie Pisma Świętego, czyli w innym tłumaczeniu tak zwanej Biblii Warszawskiej brzmi:

"Powierz Panu drogę swoją, Zaufaj mu, a On wszystko dobrze uczyni."

Może masz ten sam problem co ja i dodatkowo oskarżasz się, że nie ufasz Bogu i obwiniasz się tym. ZOSTAW TO
ŻYJ W WOLNOŚCI SWEGO UMYSŁU I RADOŚCI SERCA !
BÓG WSZYSTKO MA POD SWOJĄ KONTROLĄ!
BĘDZIE DOBRZE!!!!

Zapraszam Cię kontynuując dalej ten temat do poniższych rozważań , artykułów pt.:











( Kliknij w powyższe tytuły a zostaniesz automatycznie przeniesiony do podanych artykułów )

Polecam również  video rozważania w tym temacie:





wtorek, 4 lutego 2025

PATRZ W PRZYSZŁOŚĆ - Z JEZUSEM

 Apostoł Paweł napisał:

"Bracia, ja o sobie samym nie myślę, że pochwyciłem, ale jedno czynię: zapominając o tym, co za mną, i zdążając do tego, co przede mną, Zmierzam do celu, do nagrody w górze, do której zostałem powołany przez Boga w Chrystusie Jezusie." ( Filip.3:13-14 )

Apostoł Paweł wiedział co pisze, bo przecież miał na sumieniu wiele, jak sam mówi:"Drogę Pańską prześladowałem aż na śmierć, wiążąc i przekazując do więzień zarówno mężów, jak i kobiety," - Dzieje Ap.22:4

W księdze Dziejów Apostolskich mamy zapisane takie słowa:

"A Saul, dysząc jeszcze groźbą i chęcią mordu przeciwko uczniom Pańskim, przyszedł do arcykapłana" - Dz.Ap.9:1

A więc wcześniej Apostoł Paweł nim jeszcze został apostołem i miał imię Saul lub Szaweł jak inne tłumaczenia mówią miał na swoich rękach krew niewinnych ludzi, którzy kochali Boga i naśladowali Jezusa Chrystusa tymczasem na jego drodze życia stanął Jezus Chrystus i totalnie zmienił jego życie i mógł ciągle żyć wyrzutami sumienia za zło jakie wcześniej wyrządził innym ludziom, ale Bóg mu wybaczył i zmienił jego imię, ale nie tylko imię, ale całą jego tożsamość w innego człowieka, w Bożego człowieka. 

Tak samo Ciebie, jeżeli przychodzisz do Jezusa Chrystusa Bóg ci wszystko wybacza i czyni Cię innym człowiekiem, krew Pana Jezusa Chrystusa zmywa z Ciebie wszelki grzech, jakiego dopuściłeś lub dopuściłaś względem Boga czy innego człowieka. Bóg ci dawno wybaczył i nie wspomni Ci tego nigdy więcej. Problem jest w tym, że Ty jesteś osobą, która sobie nie wybaczyła.

Nie wracaj już do swojej przeszłości, zamknij drzwi za sobą bezpowrotnie i nawet nie odwracaj się za siebie nawet z ciekawości. Pamietasz żonę Lota gdy wychodziła z Sodomy ?

Zamieniła się w słup soli. Żona Lota wyszła z Sodomy, ale nie pozwoliła by Sodoma z niej wyszła. Masz przed sobą wspaniałą perspektywę przyszłości, perspektywę wiecznej przyszłości z Bogiem. Apostoł Paweł w liście do Filipian3:14 napisał:

 "Zmierzam do celu, do nagrody w górze, do której zostałem powołany przez Boga w Chrystusie Jezusie."

W liście do Filipian w trzecim rozdziale i w dwudziestym wersecie mamy takie zdanie 

"Nasza zaś ojczyzna jest w niebie, skąd też Zbawiciela oczekujemy, Pana Jezusa Chrystusa,"


Sam Pan Jezus Chrystus powiedział:


"Niechaj się nie trwoży serce wasze; wierzcie w Boga i we mnie wierzcie! W domu Ojca mego wiele jest mieszkań; gdyby było inaczej, byłbym wam powiedział. Idę przygotować wam miejsce. A jeśli pójdę i przygotuję wam miejsce, przyjdę znowu i wezmę was do siebie, abyście, gdzie Ja jestem, i wy byli." ( Ew.Jana 14:1-3 )

Polecam do wysłuchania w tym temacie poniższe rozważanie: